logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór ścigacza do 4000 zł: Suzuki GSX-R, Yamaha FZR600, Kawasaki ZX6R?

piotr-87 01 Mar 2013 02:22 5553 8
REKLAMA
  • #1 12001200
    piotr-87
    Poziom 14  
    Witam, planuje kupić sobie ścigacza i chce przeznaczyć na niego około 4 tyś. W związku z tym chciałbym się spytać jaki byście mi proponowali żeby był tani w eksploatacji i fajnie się nim jeździło. Doświadczenie na motorach jakieś mam bo posiadam kilka starych motorów typu WSK, MZ 250, JAWA 250, JAWA 350 a chciałbym sobie kupić mocniejszy. Myślę nad pojemnością 600 lub 750. Motory jakie znalazłem w tej cenie to Suzuki GSX-R GSX-R 750 , Yamaha fzr600, Yamaha YZF 750 R, Suzuki RF 600, Kawasaki ZX6R Ninja. Jaka marka motocykli według was jest najmniej awaryjna?
  • REKLAMA
  • #2 12001217
    spirytusik84
    Poziom 23  
    Witam z japońskich motocykli uważam że najbardziej dopracowane są Hondy i Yamaha , w tej kwocie kolego kupisz motocykl dość wiekowy a ich awaryjność będzie głównie zależała od stanu utrzymania , tak czy inaczej polecam Yamahe ewentualnie GSX-Ra. Drugą sprawą jest to że kupno samego motocykla to nie wszystko podstawowe sprawy olej , napęd , regulacje zaworów gaźników to też parę stówek.
  • REKLAMA
  • #3 12001387
    kamil907
    Poziom 28  
    Na GSX-Ra za te pieniądze nie masz co liczyć. Na bank będzie zarżnięty jak zresztą większość motocykli sportowych w tej cenie. Czekają cię długie poszukiwania jeśli chcesz kupić coś na czym pojeździsz bez większych problemów przynajmniej sezon. W tej cenie można szukać czegoś bardziej podchodzącego pod turystyka, czyli na przykład XJ lub bandita i raczej od czegoś takiego polecał bym zacząć po takich popierdółkach którymi jeździłeś.
  • #4 12002083
    piotr-87
    Poziom 14  
    Dzięki za porady. Tak wiem że kupno to nie wszystko dlatego chce przeznaczyć na kupno około 4 tyś. Jeśli nie znajdę czegoś w miarę dobrego i taniego to będę jeździł tymi motorami co posiadam, albo sprzedam je żeby więcej przeznaczyć na ścigacza. Kilka starych motorów mam więc trochę pieniędzy za nie wezmę, ale z drugiej strony to trochę mi ich szkoda żeby sprzedawać.
  • REKLAMA
  • #5 12004692
    spirytusik84
    Poziom 23  
    Czemu żeś się uparł na ścigacza ? plastik to motocykl tylko i wyłącznie przystosowany do szybkiej jazdy na dobrych drogach których u nas mało , poza tym nie do końca wygodna pozycja czasem bolą plecy , nadgarstki . W tej kasie możesz poszukać wdzięcznej Yamahy XTZ 660 bądź suzuki dr650 fajne endura trochę na szosę a i w lekkim terenie można pojeździć .
  • #6 12004965
    piotr-87
    Poziom 14  
    Chce motor typowo na szosę, możne być szosowo-turystyczny lub sportowy z tym że sportowe bardziej mi się podobają. Nie planuje nim jeździć gdzieś daleko w trasę tylko tak żeby sobie przez jeden sezon pojeździć. Motory typu enduro to odpadają bo chce motor typowo na asfalt, a w teren to mogę moimi starymi gratami pojechać (ale już w terenie się wyjeździłem).

    Dodano po 1 [minuty]:

    I enduro mi się nie podobają.
  • #7 12019290
    dżudżo
    Poziom 11  
    W cenie 4 tyś ciężo kupić ścigacza który by był stosunkowo młody i nigy nie zaliczył parkingówki czy poważniejszego wypadku. Mówisz, że doświadczenie masz bo posiadasz WSK MZ... Zdajesz sobię sprawę z tego jak się jeździ ściagaczem ? Na nim nie siedzisz prosto jak na WSK na zakrętach musisz się dobrze wykładać. Ja polecałbym Ci coś słabszego np. jakąś 250 ale skoro się uparłeś na 600 to proponuję CBR na niej nie powinieneś się szybko połamać.
  • REKLAMA
  • #8 12021510
    Pawel1812
    Poziom 26  
    ZX6R za 4.000 zł bym odradzał. Motocykle te z tamtych lat (do ok. 2000 roku) borykały się z problemami min. pękających ram w wyniku normalnej eksploatacji drogowej, a kto taką maszyną zawsze jeździ na dwóch kołach?

    Zastanów się ile chcesz jeździć i czy będą to długie trasy.
  • #9 12022700
    piotr-87
    Poziom 14  
    Chodzi mi o to że mam i jeździłem motorami typu MZ czy Jawa i to sporo oraz wiem że na ścigaczach całkowicie inaczej się jeździ bo raz miałem okazję się przejechać. Nie pamiętam jaki to był dokładnie motor ale wiem na pewno że to był typu sportowy o pojemności 750.
    Wydaje mi się że długo nie będę jeździł motorem, myślę tylko jeden sezon pojeździć. A jeśli będę jednak chciał mieć motor na dłużej to wtedy poświecę więcej pieniędzy i kupie coś lepszego na następny sezon. Dzisiaj znalazłem Suzuki GSX 750F za 3500 zł. i w miarę blisko. Na jeden sezon to może go kupie, właśnie się zastanawiam nad nim.
REKLAMA