Witam.Otóż mam problem z podkręceniem procesora od kiedy wymieniłem kartę graficzną.Wcześniej miałem 8600GT teraz mam HD4870 który jest oczywiście ograniczana przez procesor.
Więc przejdźmy do rzeczy.W biosie zmieniam szynę ze standardowej 200 powiedzmy na 215-220, mnożnik pamięci zmniejszam tak aby nie był za nisko ale nieco niżej niż standardowe takty.Daję po 0.1 do procesora pamięci itp. na procka dodatkowo daję tam o jakieś 0.02/3v i chcę to zapisać.Komputer się wyłącza jak to bywało wcześniej ale zaczyna się ponownie uruchamiać wyłącza się, włącza i wraca do standardowych taktów.Może mi ktoś powiedzieć co robię źle?
Kiedyś chodził na taktach 2.40 i volty na stałe i było git.
Sprzęt:
Gigabyte P35 DS3L
Intel Pentium Core 2 Duo E4300
Fortron FSP 500W
HD4890
Dodano po 2 [godziny] 27 [minuty]:
F5
Więc przejdźmy do rzeczy.W biosie zmieniam szynę ze standardowej 200 powiedzmy na 215-220, mnożnik pamięci zmniejszam tak aby nie był za nisko ale nieco niżej niż standardowe takty.Daję po 0.1 do procesora pamięci itp. na procka dodatkowo daję tam o jakieś 0.02/3v i chcę to zapisać.Komputer się wyłącza jak to bywało wcześniej ale zaczyna się ponownie uruchamiać wyłącza się, włącza i wraca do standardowych taktów.Może mi ktoś powiedzieć co robię źle?
Kiedyś chodził na taktach 2.40 i volty na stałe i było git.
Sprzęt:
Gigabyte P35 DS3L
Intel Pentium Core 2 Duo E4300
Fortron FSP 500W
HD4890
Dodano po 2 [godziny] 27 [minuty]:
F5