Miałem dziś dość nietypową usterkę w mercedesie (taksówka) E klasa z 98 roku a pordzewiały był tak jak polonez z 81.
Problem - po nocy "nie ma" akumulatora (100 Ah). Pobór prądu od 0,2 do 0,5 a chwilami nawet 1 A. Odłączanie bezpieczników nic nie zmienia w poborze prądu.
Ciekawe kto pierwszy zgadnie gdzie tkwiła przyczyna (ja straciłem około dwóch godzin).
Problem - po nocy "nie ma" akumulatora (100 Ah). Pobór prądu od 0,2 do 0,5 a chwilami nawet 1 A. Odłączanie bezpieczników nic nie zmienia w poborze prądu.
Ciekawe kto pierwszy zgadnie gdzie tkwiła przyczyna (ja straciłem około dwóch godzin).