logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes E, '98 - Dziwny pobór prądu, rozładowuje akumulator.

Aleksander_01 01 Mar 2013 22:20 5220 16
REKLAMA
  • #1 12004733
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Miałem dziś dość nietypową usterkę w mercedesie (taksówka) E klasa z 98 roku a pordzewiały był tak jak polonez z 81.
    Problem - po nocy "nie ma" akumulatora (100 Ah). Pobór prądu od 0,2 do 0,5 a chwilami nawet 1 A. Odłączanie bezpieczników nic nie zmienia w poborze prądu.
    Ciekawe kto pierwszy zgadnie gdzie tkwiła przyczyna (ja straciłem około dwóch godzin).
  • REKLAMA
  • #2 12004921
    gimak
    Poziom 41  
    U znajomego w mercedesie (diesel, taksówka) przyczyną takich problemów był automat od świec żarowych - tak on przynajmniej stwierdził.
  • #3 12004935
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 12004963
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    To byłoby zbyt proste z tym automatem.
    W czasie moich pomiarów wartość nie przekraczała 1 A, co nie znaczy że w nocy lub innych okolicznościach prąd ten był dużo większy.
    No dalej Panowie.

    Do mn997 - gdy podam rozwiązanie to sam stwierdzisz że i 200 Ah mogło zostać rozładowane.
  • #5 12005380
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Odłącz przewód plusowy od alternatora i sprawdź. Mn997 twierdzi, że 1A nie rozładuje 100Ah aku za noc i ma rację, 1A*10h = 10Ah czyli 1/10 pojemności znamionowej tego aku. Albo coś bierze dużo więcej (po paru godzinach powinno być przynajmniej ciepłe w dotyku) albo akumulator klęka.
  • REKLAMA
  • #6 12005412
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Alternator jest OK.
    Pobór nie jest stały i stabilny, ale cały czas się zmienia. Akurat przy moich pomiarach nie przekroczył wartości 1 A.
    Pisałem - usterka dość nietypowa.

    Podpowiedź - akumulator pod siedziskiem tylnym.

    Jeszcze to mi się przypomniało - na początku roboty taryfiarz zasugerował że może coś z ładowaniem nie tak. Robię pomiar a tu 13,5 V (pomiary na aku), gość załączył dodatkowo nadmuch to spadło do 13,0 V. Chwila rozmowy że to chyba alternator, robię pomiary powtórnie - na światłach 14,3 V, gdy załączone wszystko co możliwe 14,0 V. Akumulator nówka.
  • #7 12005810
    Grzegorz Kozera
    Poziom 10  
    ABS, centralny zamek, radio.
  • #8 12005892
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kanapa się zapadła?
  • #9 12006142
    Grzegorz Kozera
    Poziom 10  
    Błażej napisał:
    Kanapa się zapadła?


    He, he, he, to by klientowi taxi d..ę osmoliło, a o tym wzmianki nie ma.
  • #10 12008458
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Raczej jaja usmażyło.
    Może jeszcze ktoś spróbuje, podpowiedź dałem.
    Proszę skojarzyć - zgniły mercedes (a powinno być zgniła Mercedes, w końcu to imię kobiece), zmienny upływ prądu na postoju, zmienne ładowanie (czasami stabilne).
    Nie bać się, dziś dwójek nie stawiam.
  • REKLAMA
  • #11 12008498
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Spawany z dwóch albo czterech? :D
  • #12 12008534
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Tam nie było do czego spawać.
    Może gościu był oszczędny i napędzał go jak Flinston, pod dywanikiem nie było dosłownie nic.

    Dodano po 1 [godziny] 46 [minuty]:

    Ech, nikt się nie popisał.
    Na zdjęciu jest odpowiedź, to zielone to guma poligraficzna założona przeze mnie jako izolator.

    Mercedes E, '98 - Dziwny pobór prądu, rozładowuje akumulator.
  • REKLAMA
  • #13 12009520
    emeryt2
    Poziom 42  
    Alekxandro - Dobromil z Ciebie nie ma co!!!
  • #14 12009561
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Nigdy do głowy by mi nie przyszło że można odstawić taką fuszerkę i to przez taką firmę w tak drogim aucie. To nie jest peszel tylko izolacja przewodu, przewód leży sobie ot tak bezpośrednio na blasze, brak jakichkolwiek rynienek korytek lub innych zabezpieczeń.
    Dobrze że ta buda jest cała pordzewiała, co stanowiło przeszkodę dla prądu, bo by się "spolił" razem z klientem i utargiem.

    Co do naprawy tam nic lepszego nie można było wymyślić, każdy większy ruch przewodu mógł go drastycznie "odchudzić" z miedzi. W tym przypadku najlepsze byłyby energetyczne kabeloczka lub mufy, ale nie mam dostępu do hydraulicznej zagniatarki.
  • #15 12009772
    emeryt2
    Poziom 42  
    Podobny przypadek widziałem w BMW lecz tam się już paliło.
    Nie wiem dlaczego Francuzi też stosują takie rozwiązania , akumulator z tyłu , chodzi o "dociążenie" tyłu?
  • #16 12009886
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    emeryt2 napisał:
    Podobny przypadek widziałem w BMW lecz tam się już paliło.
    Nie wiem dlaczego Francuzi też stosują takie rozwiązania , akumulator z tyłu , chodzi o "dociążenie" tyłu?


    Jak jest gęsty prąd.
    Bodaj ze w Peugeocie 605 widziałem dwa akumulatory, jeden do podtrzymywania elektroniki, drugi zwyczajowo do rozruchu.
  • #17 12010329
    pioart
    Poziom 38  
    Aleksander_01 napisał:
    Bodaj ze w Peugeocie 605 widziałem dwa akumulatory, jeden do podtrzymywania elektroniki, drugi zwyczajowo do rozruchu.

    W Mercedes też stosowane to rozwiązanie.
REKLAMA