Witam
mam problem ze swoją megi silnik 1,6 8v 90KM + LPG
Podczas jazdy przy rozgrzanym silniku po wrzuceniu luzu (lub po wciśnięciu sprzęgła) obroty zamiast spadać do 700-800 obr/min, spadają do pomiędzy 1500-2000 i tak wiszą.
Jeżeli zduszę silnik na postoju (trzymając hamulec puszczając sprzęgło ) tak poniżej 1500 obrotów to obroty spadną na 1200 a zaraz na te 700-800 i tak pozostaną do momentu przy gazowania pod obciążeniem
Problem się zaczął jak pojechałem na przegląd samochodem i przy okazji gość mi wyregulował gaz,
powiedział abym sobie przepustnice wyczyścił i po powrocie do domu
to zrobiłem (uszczelkę pomiędzy kolektorem a przepustnicą dałem tą samą lecz posmarowałem delikatnie sylikonem )
przy okazji kupiłem i wymieniłem termostat bo silnik nie łapał temp i wiało tylko letnim powietrzem z nagrzewnicy .
Silnik zaczął w końcu łapać normalną temp pracy przed wymianą termostatu wskaźnik pokazywał max 20-40 st.C teraz się utrzymuje w granicy 70-90 st.C (w samochodzie ciepło )
Na 2gi dzień zauważyłem że silnik łapie te wysokie obroty jak się zagrzeje ściągnąłem wąż gumowy z dolotu i była tam nieszczelność (przeróbka przy zakładaniu LPG) zakleiłem klejem .
Problem nie ustąpił wymieniłem silniczek krokowy i też nic.
czujnik temperatury płynu sprawdziłem przy 90st.C ma jakieś 240ohm
dzieje się to na Pb i na LPG
Czy to możliwe ze czujnik przepustnicy po rozgrzaniu wariuje ?
mam problem ze swoją megi silnik 1,6 8v 90KM + LPG
Podczas jazdy przy rozgrzanym silniku po wrzuceniu luzu (lub po wciśnięciu sprzęgła) obroty zamiast spadać do 700-800 obr/min, spadają do pomiędzy 1500-2000 i tak wiszą.
Jeżeli zduszę silnik na postoju (trzymając hamulec puszczając sprzęgło ) tak poniżej 1500 obrotów to obroty spadną na 1200 a zaraz na te 700-800 i tak pozostaną do momentu przy gazowania pod obciążeniem
Problem się zaczął jak pojechałem na przegląd samochodem i przy okazji gość mi wyregulował gaz,
powiedział abym sobie przepustnice wyczyścił i po powrocie do domu
to zrobiłem (uszczelkę pomiędzy kolektorem a przepustnicą dałem tą samą lecz posmarowałem delikatnie sylikonem )
przy okazji kupiłem i wymieniłem termostat bo silnik nie łapał temp i wiało tylko letnim powietrzem z nagrzewnicy .
Silnik zaczął w końcu łapać normalną temp pracy przed wymianą termostatu wskaźnik pokazywał max 20-40 st.C teraz się utrzymuje w granicy 70-90 st.C (w samochodzie ciepło )
Na 2gi dzień zauważyłem że silnik łapie te wysokie obroty jak się zagrzeje ściągnąłem wąż gumowy z dolotu i była tam nieszczelność (przeróbka przy zakładaniu LPG) zakleiłem klejem .
Problem nie ustąpił wymieniłem silniczek krokowy i też nic.
czujnik temperatury płynu sprawdziłem przy 90st.C ma jakieś 240ohm
dzieje się to na Pb i na LPG
Czy to możliwe ze czujnik przepustnicy po rozgrzaniu wariuje ?