Na wstępie chciałem się przywitać Dzień dobry wszystkim forumowiczom .
Dodam ,że przeszukałem całe forum za nim zacząłem poruszać mój problem.
W tamtym roku w lipcu zakupiłem Citroena C4 Picasso z silnikiem 1.6 Hdi.
Wszystko było Ok do momentu jak jechałem w trasę i po przejechaniu około 100 km,
samochód nagle stracił moc i wyświetlił się komunikat "Oil pressure too low" i samochód zaczął klekotać. Przejechałem jakieś 10 km i auto zgasło. Pomoc drogowa do domu. Na 2 dzień w warsztacie diagnoza -padnięte turbo. Więc wymieniłem turbo na nowe, plus wymiana oleju i filtra .Wszystko było dobrze przez parę dni ,do momentu
jak wyskoczył mi znowu komunikat "Oil pressure too low" i znaczek STOP. Auto znowu zaczyna chodzić jak traktor ,po zgaszeniu na 2 minuty można przejechać około 3 km i znowu to samo. Jakoś dojechałem do domu. Zacząłem sprawdzać książkę i się okazało że ostatniemu właścicielowi wymienili olej na CASTROL EDGE TD 5W-40 który, wedle mojej wiedzy nie jest do DPF . Ja zalałem po wymianie turbo na olej MOBIL ESP FORMULA 5W-30 specjalny do DPF. Moje pytanie brzmi- czy zły olej jest przyczyną moich kłopotów z silnikiem? Co można zrobić żeby wykluczyć ewentualne koszty? Dodam że filtr oleju był firmy Man i wymieniłem go na drugi też firmy Man, ale problem cały czas istnieje. Co robić?? Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam was serdecznie .
Dodam ,że przeszukałem całe forum za nim zacząłem poruszać mój problem.
W tamtym roku w lipcu zakupiłem Citroena C4 Picasso z silnikiem 1.6 Hdi.
Wszystko było Ok do momentu jak jechałem w trasę i po przejechaniu około 100 km,
samochód nagle stracił moc i wyświetlił się komunikat "Oil pressure too low" i samochód zaczął klekotać. Przejechałem jakieś 10 km i auto zgasło. Pomoc drogowa do domu. Na 2 dzień w warsztacie diagnoza -padnięte turbo. Więc wymieniłem turbo na nowe, plus wymiana oleju i filtra .Wszystko było dobrze przez parę dni ,do momentu
jak wyskoczył mi znowu komunikat "Oil pressure too low" i znaczek STOP. Auto znowu zaczyna chodzić jak traktor ,po zgaszeniu na 2 minuty można przejechać około 3 km i znowu to samo. Jakoś dojechałem do domu. Zacząłem sprawdzać książkę i się okazało że ostatniemu właścicielowi wymienili olej na CASTROL EDGE TD 5W-40 który, wedle mojej wiedzy nie jest do DPF . Ja zalałem po wymianie turbo na olej MOBIL ESP FORMULA 5W-30 specjalny do DPF. Moje pytanie brzmi- czy zły olej jest przyczyną moich kłopotów z silnikiem? Co można zrobić żeby wykluczyć ewentualne koszty? Dodam że filtr oleju był firmy Man i wymieniłem go na drugi też firmy Man, ale problem cały czas istnieje. Co robić?? Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam was serdecznie .