Witam Serdecznie
Nie pytajcie dlaczego go zakupiłem bo dostałem go od kuzyna więc mnie nic nie kosztował normalnie bym go nie zakupił ale do rzeczy.
Po podłączeniu go pod zasilanie gra kilka sekund i wyłącza się (świeci dioda Protect). Po rozebraniu wszystko wygląda ok, tranzystory nie są spalone. Dowiedziałem się że ta dioda oznacza problem z końcówka mocy, moje pytanie brzmi jak sprawdzić które elementy są za to odpowiedzialne? Mogę odlutować jedną parę tranzystorów z jednego kanału i sprawdzić czy będzie działać na pozostałych 2 kanałach (by sprawdzić czy któreś z tranzystorów nie są uszkodzone)?
Ewentualnie czy jest możliwość wykorzystania samej przetwornicy i zaprojektowanie własnej końcówki? Potrzebny jest mi tylko jeden kanał ok 150W. Wzmacniacz dysponuje 4x95W a ile jest rzeczywiście chyba nikt nie wie.
Dziękuje serdecznie za odpowiedzi. Jeśli temat zamieściłem w złym dziale to przepraszam i prosiłbym moderatora o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.
Nie pytajcie dlaczego go zakupiłem bo dostałem go od kuzyna więc mnie nic nie kosztował normalnie bym go nie zakupił ale do rzeczy.
Po podłączeniu go pod zasilanie gra kilka sekund i wyłącza się (świeci dioda Protect). Po rozebraniu wszystko wygląda ok, tranzystory nie są spalone. Dowiedziałem się że ta dioda oznacza problem z końcówka mocy, moje pytanie brzmi jak sprawdzić które elementy są za to odpowiedzialne? Mogę odlutować jedną parę tranzystorów z jednego kanału i sprawdzić czy będzie działać na pozostałych 2 kanałach (by sprawdzić czy któreś z tranzystorów nie są uszkodzone)?
Ewentualnie czy jest możliwość wykorzystania samej przetwornicy i zaprojektowanie własnej końcówki? Potrzebny jest mi tylko jeden kanał ok 150W. Wzmacniacz dysponuje 4x95W a ile jest rzeczywiście chyba nikt nie wie.
Dziękuje serdecznie za odpowiedzi. Jeśli temat zamieściłem w złym dziale to przepraszam i prosiłbym moderatora o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.