Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opóźnienie włączenia buzerka przypomin. o właczeniu świateł

sp7kh 18 Lut 2005 15:18 3150 27
  • #1 18 Lut 2005 15:18
    sp7kh
    Poziom 15  

    Mam prośbę - nie jestem elektronikiem - zrobiłem sobie "przypominacz" o włączeniu świateł mijania, po prostu między (+) po stacyjce a żarówkę świateł mijania, poprzez djodkę, włączyłem buzerek 6-18V. wszystko działa poprawnie - przy niewłączeniu świateł na wyjściu z mijania pojawia się (-)
    poprzez włókno żarówki, buzerek wyje i jest OK - z małym minusem.
    Potrzebuję jak najprostrzy układzik zwłoczny 5-15 sekund ażeby to ustrojstwo nie wyło podczas odpalania pojazdu (diesel-świece żarowe itp) bo dostaje od tego małpiego rozumu.
    Prośiłbym o jakiś prosty schemacik - może da się zrobić na elementach biernych lub na 555. ?
    A może wykorzystać jakiś układzik który pozwoli buczyć dopiero po przekroczeniu napięcia - np. 13,5 V ( to znaczy po odpaleniu silnika )
    Z góry dziękuję za rady.

    0 27
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 18 Lut 2005 15:39
    staszeks
    Poziom 27  

    spróbuj wykorzystać czujnik otwarcia drzwi.
    Wyje tylko wtedy gdy są uchylone drzwi.

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #3 18 Lut 2005 17:38
    sp7kh
    Poziom 15  

    Wykorzystanie tego pomysłu nic mi to nieda poza złapaniem grypy.
    Czujnik otwarcia drzwi podaje masę (-)

    0
  • #4 19 Lut 2005 19:15
    Rasskabak
    Poziom 12  

    Jesli wolisz opoznienie czasowe, 555 sie jak najbardziej sprawdzi (o ile pamietam, napiecie pracy do 18V). Jesli natomist bardziej ci pasuje wlaczenie buzzera po odpaleniu silnika i wzroscie napiecia, mozna do tego ustrojstwa podlaczyc komparator (jedno wejscie np z akumualtora - 12V, drugie wlasnie to 13,5... z kad je brales? ;) ). Niezbyt orientuje sie w elektryce samochodowej, ale przypuszczam ze gdzies tam pod stacyjka znajdziesz jakis przewod idacy z akumlatora ;)

    0
  • #5 19 Lut 2005 19:40
    k4be
    Poziom 31  

    może dioda zenera na 12V włączona szeregowo z brzęczkiem?

    0
  • Pomocny post
    #6 19 Lut 2005 20:39
    Rasskabak
    Poziom 12  

    Dioda zenera to w sumie niezly pomysl... ale czemu 12V ? :)

    Brzeczyk jest na 6V, przy zasilaniu 13V i diodzie zenera (podlaczonej "odwrotnie") 12V, na brzeczyku bedzie napiecie 1V... a wiec nie powinien sie odzywac.

    Ile wynosi napiecie zasilania przed wlaczeniem silnika?

    0
  • #7 19 Lut 2005 21:14
    sp7kh
    Poziom 15  

    Witam i dziękuję wszystkim za odzew.
    Napięcie przed odpaleniem silnika wynosi średnio 12.6V, po odpaleniu wzrasta do 14.2-14.4V.
    Pozwoliłem sobie dołączyć malńki nieudolny schemacik.
    Bardzo dziękuję za pomoc i zainteresowanie tym przypadkiem.

    UWAGA: W/g opisu katalogowego buzerek jest przystosowany do napięcia 6-18V, a ja na rysunku z rozbiegu wpisałem - 12V

    0
  • #8 19 Lut 2005 21:32
    Rasskabak
    Poziom 12  

    Hmm... szczerze mowiac to sobie to troche inaczej wyobrazalem ;) Mozesz jeszcze gdzies na tym schemacie umiescic zarowke mijania i narysowac jak jest podlaczona do zasilania ?

    0
  • #9 19 Lut 2005 21:45
    sp7kh
    Poziom 15  

    Nareszcie moja "ciemna masa" zrozumiała djodę zenera.
    Niestety przy djodzie 10V buzerek również buczy (13.6-10.0=3.6 V) - fakt że ciszej, ale przy 14.4V też ciszej.
    Podejrzewam że bez całkowitego odcięcia napięcia poniżej 14.00 V nic nie da się zrobić.
    Tylko jak to wykonać w najbardziej prosty a zarazem skuteczny sposób?

    Dodano po 10 [minuty]:

    Wstawiłem tą żarówkę w schemacik - jest to sprytne, często wykorzystywane
    rozwiązanie.
    Doputy na bezpieczniku nie pojawi się plus z wyłącznika świateł to w punkcie
    do którego jest przyłączony poprzez djodę buzerek jest minus poprzez włókno żarówki.
    Po zapaleniu światęł pojawia się tam plus i buzerek milknie.

    0
  • #10 19 Lut 2005 22:12
    k4be
    Poziom 31  

    a może diak, jeśli się znajdzie jakiś 'łapiący' przy 13V ?

    0
  • #11 19 Lut 2005 22:25
    sp7kh
    Poziom 15  

    Jak już pisałem moja znajomośc elektroniki jest bardziej niż powierzchowna, i obawiam się że przy takim ustrojstwie jak djak bez schemaciku to sobie nie poradzę.
    Ale za każdą radę serdecznie dziękuję.

    0
  • #12 20 Lut 2005 00:11
    k4be
    Poziom 31  

    diak wstawiasz tam gdzie miała być dioda zenera (a równolegle z brzęczykiem rezystor jakieś 1kΩ - to tak dla pewności, że diak się właczy) - to nie jest problem. Gorzej z tym, że większość diaków włącza się przy ok. 30V a nie potrzebnych nam 13.

    0
  • #13 20 Lut 2005 10:01
    sp7kh
    Poziom 15  

    Chyba rozwiązałem mój problem stosując minimum środków.
    Po prostu zastosuję buzerek na 1.4-2.0V (z katalogu TME), w szereg djoda zenera 12.8V, a przed djodą równolegle do buzerka migający led na 12V.
    Ponieważ ten typ buzerka jest niezbyt głośny (75 db) to migająca dioda led
    "uwypukli wzrokowo" jego działanie.
    Przy niezapalonych światłach mijania i włączonej stacyjce zacznie migać djoda led, po odpaleniu silnika napięcie wzrośnie do 14.2-14.4V i na buzerku pojawi się 1.4-1.6 V co spowoduje jego "wycie".
    Po włączeniu świateł mijania zarówno djoda led jak i buzerek przestaną działać.
    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc izainteresowanie.

    0
  • #14 11 Paź 2006 17:44
    sliver1
    Poziom 22  

    sp7kh - czy zrobiles ten przypominacz z ostatniego schematu?? dziala??
    ja szukam czegos podobnego... znalazlem taki oto schemacik ale bez zadnego opisu ale prawdopodobnie buzzer zalacza sie z jakims opoznieniem bo jest na timerze 555 czyli jest to dokladnie cos takiego jak szukales...
    czy ktos moze juz robil taki ukladzik albo ma jakis inny schemat ?? na ryzunku nie ma wartosci jednego kondensatora i diody - macie jakies pomysly co tam dac zeby uklad dzialal??
    Opóźnienie włączenia buzerka przypomin. o właczeniu świateł

    0
  • #15 12 Paź 2006 16:51
    Rasskabak
    Poziom 12  

    Huhu, troche stary temat wykopales, ale z drugiej strony lepiej odkopac stary, niz zakladac drugi na ten sam temat ;)

    Dioda (zreszta, dioda zenera) i kondensator (zreszta elektrolityczny) sluza w tym kladzie do stabilizacji napiecia pracy. Poza tym masz jeszcze jeden opornik bez opisu. A wiec po kolei:

    Opornik bez wartosci ogranicza prad diody LED, ktora pelni jedynie funkcje sygnalizacyjna. Generalnie wartosc tego opornika moze byc dowolna, byle by sie dioda nie spalila i byle by sie w ogole zapalila. Cos rzedu 1k - 2k ohmow powinno wystarczyc.

    Dioda zenera ustala jakim napieciem bedzie zasilany uklad 555. O ile dobrze pamietam, jego zakres pracy to od 3 (5?) do 18V. Uzyty przez Ciebie brzeczyk powinien byc przystosowany do napiecia w tym zakresie (a w zasadzie do napiecia mniejszego niz 12V - napiecie akumulatora) i takiej samej wartosci powinna byc dioda zenera. Standardowo bedzie to pewnie 5-6V.

    Kondensator ma zapewne wygladzic zasilanie. Myśle ze cos rzedu 100uA powinno w zupelnosci wystarczyc. W zasadzie bez tego kondensatora uklad rowniez powinien dzialac, ale prewencyjnie nie zaszkodzi go zamontowac ;)

    Poprawcie mnie jesli sie myle ;)

    0
  • #16 16 Paź 2006 10:56
    sliver1
    Poziom 22  

    hej. zrobilem to ustrojstwo ze schematu, ktory zamiescilem powyzej i dziala tak jak chcialem:P mam tylko taki maly problem.... po podaniu napiecia po okreslonym czasie zalacza sie buzzer tak jak byc powinno ale gdy odetne na chwile zasilanie i podam ponownie to buzzer wlacza sie odrazu. pomaga zwarcie nozki 2 z masa "555ki"(na innym ukladzie znalazlem takie rozwiazanie tylko, ze tam byl guzik do resetowania odliczania a u mnie to odpada.) podejrzewam, ze dzieje sie tak dlatego gdyz nie zastosowalem kondensatora 15u tak jak na schemacie. pytanie mam takie - jaki tam zastosowac kondensator - elektrolit czy ceramiczny i o jakiej wartosci bo chyba jest blad - narysowany jest oznaczenie ceramicznego a podana wartosc elektrolitu bo 15u ceramicznego chyba nie ma..

    0
  • #17 16 Paź 2006 11:16
    Rasskabak
    Poziom 12  

    Kondensator o ktorym piszesz sluzy do regulacji dlugosci impulsu generowanego przez 555, czyli do regulacji czasu brzeczenia brzeczyka.

    Czy po odlaczeniu zasilania na dluzszy czas (np minute) i ponownym wlaczeniu, uklad dalej dziala nie tak jak powinien?

    0
  • #18 16 Paź 2006 11:56
    sliver1
    Poziom 22  

    Rasskabak napisał:
    Czy po odlaczeniu zasilania na dluzszy czas (np minute) i ponownym wlaczeniu, uklad dalej dziala nie tak jak powinien?


    jak sie na dluzej odlaczy to wtedy jest ok <- sprawdzilem jeszcze raz i jednak jest inaczej - za kazdym razem jak podaje napiecie to uklad wlacza sie odrazu... dopiero po zwarciu nozki 1 i 2 jest odciete zasilanie buzera i timer startuje z odliczaniem aby po 25 sek ponownie wlaczyc buzerek.
    czyli tym kondensatorem mozna jakos ustawic czas dzialania brzeczyka np. na 5 minut?? na TYM schemacie widzialem, ze zamiast kondensatora byl przelacznik laczacy wyjscie 2 z masa i powodowalo to wyzerowanie wlacznika czasowego.
    pozatym na wielu schematach podlaczony jest tez jakis kondensator pod nozke nr 5 - po co on jest??

    0
  • #19 16 Paź 2006 13:28
    jony
    Specjalista elektronik

    Wstaw równolegle do100K zwykłą diodę, anodą w stronę kondensatora.
    A to powinno pomóc
    Kondensator dołączony do nóżki 5 dajemy na wszelki wypadek jak nie korzystamy z tego wejścia, żaby żadne zakłócenia nie wpływały na działanie układu/

    0
  • #20 16 Paź 2006 19:29
    sliver1
    Poziom 22  

    jony napisał:
    Wstaw równolegle do100K zwykłą diodę, anodą w stronę kondensatora.
    A to powinno pomóc
    Kondensator dołączony do nóżki 5 dajemy na wszelki wypadek jak nie korzystamy z tego wejścia, żaby żadne zakłócenia nie wpływały na działanie układu/


    wstawilem rownolegle do r100k diode, czyli miedzy nozki 2 i 4tak jak doradzales ale nic to nie dalo. probowalem tez z zamieniona biegunowoscia ale nadal jest to samo. nie pomoglo tez dolozenie kondensatora do nozki 5.
    za kazdym razem jak podaje napiecie to buzer staruje odrazu a timer nie daje zadnego opznienia, chyba ze zewrze sie 2ke z masa ale chyba nie tak powinno byc. macie jakies pomysly co moze byc nie tak??

    0
  • #21 17 Paź 2006 02:22
    jony
    Specjalista elektronik

    Skoro nie działa to widać napięcia za wolno opada.
    A może chociaż dioda D2 gaśnie od razu gdy na krótko odłączysz zasilanie??
    A w ogóle to jakie dąłeś wartości tego kondensatora 15uF i tego który nie ma zaznaczonej wartości na schemacie. I na jakie napięcie dąłeś diodę zenera.
    Spróbuj połączyć tak jak na dołączonym schemacie.
    Gdyby się okazało ze dioda LED D2 gaśnie gdy na krótko odłączasz zasilanie wtedy dodatkowy rezystor 1K nie jest potrzebny.
    Jakby to nie dało skutku to wstaw jeszcze jednej rezystor 1K równolegle do tego nowego.

    0
  • #22 17 Paź 2006 11:02
    sliver1
    Poziom 22  

    jony napisał:
    Skoro nie działa to widać napięcia za wolno opada.
    A może chociaż dioda D2 gaśnie od razu gdy na krótko odłączysz zasilanie??
    A w ogóle to jakie dąłeś wartości tego kondensatora 15uF i tego który nie ma zaznaczonej wartości na schemacie. I na jakie napięcie dąłeś diodę zenera.
    Spróbuj połączyć tak jak na dołączonym schemacie.
    Gdyby się okazało ze dioda LED D2 gaśnie gdy na krótko odłączasz zasilanie wtedy dodatkowy rezystor 1K nie jest potrzebny.
    Jakby to nie dało skutku to wstaw jeszcze jednej rezystor 1K równolegle do tego nowego.


    wiec tak - pogrzebalem w archiwum i znalazlem info, ze nozka 2 odpowiada za resetowanie cyklu i trzeba tam dac kondensator ceramiczny bo elektrolit nie radzi sobie z szybka zmiana impulsow czy cos takiego. wczesniej z elektrolitem 10u zamiast 15u nie dzialala a teraz dalem ceramiczny 100n i po wylaczeniu, odczekaniu 5 sek i podlaczeniu jest tak jak byc powinno czyli timer wlacza zasilanie z odpowiednim opoznieniem:D

    narazie ten w miejesce tego nieopisanego kondensator obok diody zenera dalem 470uF (bo na innym schemacie taki byl) i jakos dziala ale moze lepiej dac jakis inny??
    diody zenera nie podlaczalem narazie bo 555 wytrzyma napiecie do 18V a dioda podobno sie tylko obniza napiecie dla buzera.

    0
  • #23 17 Paź 2006 11:46
    jony
    Specjalista elektronik

    No rzeczywiście najprostszym rozwiązaniem jest danie kondensatora 100nF a nie tak jak ja próbowałem szybko rozładować ten kondensator przez diodę i rezystor.
    Miałem jakieś zaciemnienie bo dopiero teraz zauważyłem jak ma to działać
    Po prostu włączenie napięcia zasilania ma wyzwolić układ 555 który pracuje w trybie monostabilnym i podaje na wyjście 3 stan wysoki na czas równy T=1.1*470K*10uF=5s.
    Ponieważ na wyjściu 3 jest teraz stan wysoki buzer nie działa. Dopiero po czasie ok. 5s wyjście 3 przechodzi w stan niski i załącza buzer. Włączenie świateł wyłącza buzer.
    A ja na początku myślałem ze ma to działać trochę inaczej.
    Kondensator 470u jest w porządku.

    0
  • #24 17 Paź 2006 14:56
    sliver1
    Poziom 22  

    jony napisał:

    A ja na początku myślałem ze ma to działać trochę inaczej.
    Kondensator 470u jest w porządku.


    ok - to w takim razie zostawie ten 470u. opornik i kondensator odpowiadajace za opoznienie zmienilem na 220k i 100u i teraz uklad zalacza sie po 25 sekundach.
    narazie wszystko zkrecilem tak jak na schemacie ktory podalem ale bez zenerki i rezystora 47 ohm - czy te elementy beda potrzebne do prawidlowego dzialania w aucie przy 12V czy je mozna pominac??

    0
  • #25 18 Paź 2006 10:58
    jony
    Specjalista elektronik

    Co do zenerki to musisz sprawdzić. Jak wąchania napięcia w instalacji nie będą powodować błędnego działania układu to obejdziesz się bez tej diody zenera. W przeciwnym razie wstaw diodę zenera na napięcie 9.1V
    I żeby układ szybciej reagował na krótkie odłączenie napięcia możesz zmniejszyć jeszcze ten kondensator 470uF do 100uF albo wstawić jakiś rezystor który szybko rozładuje ten kondensator

    0
  • #26 18 Paź 2006 12:30
    sliver1
    Poziom 22  

    wielkie dzieki za pomoc. bede jeszcze wdzieczny jak mi napiszesz po co jest ten rezystor 47ohm:P pozdrawiam.

    0
  • #27 18 Paź 2006 13:14
    jony
    Specjalista elektronik

    Ten rezystor jest niezbędny do poprawnej pracy diody zenera. Bez niego dioda się po prostu spali. Bo dioda zenara tak jak każda inna dioda potrzebuje ogranicznika prądu i właśnie te zadanie spełnia rezystor 47om

    0
  • #28 07 Lis 2006 16:52
    ManDragon
    Poziom 12  

    Proponuję proste rozwiązanie, widoczne na trochę przerobionym przeze mnie schemacie znalezionym na elektrodzie
    W gałąź plusową idącą ze stacyjki wpiąć przekaźnik którego styki przy braku napięcia są zwarte. Przekręcając kluczyk, zapala się kontrolka oleju, jednocześnie załącza się przekaźnik rozwierając styki. Po odpaleniu silnika kontrolka gaśnie, przekaźnik wyłącza się (styki się zwierają) i brzęczyk zaczyna wydawać głos dopóki nie włączy się świateł.
    Chyba najprostsze rozwiązanie ;)

    0