Witam.
Od dłuższego czasu borykam się z problemem gaśnięcia silnika w Almerce SLX 1996, 90KM. Przy zimnym silniku niekiedy pali ok, ale często zdarza się, że po odpaleniu falują obroty (wydaje się, że nie pali na wszystkie cylindry). Nie wchodzi przy tym na wyższe obroty, ale utrzymuje je na poziomie 800 (silnik zimny, powinny być zdecydowanie wyższe). Po przejechaniu kilkuset metrów, po dodaniu gazu traci moc, gaśnie i przez jakiś czas nie daje się odpalić. Powyższe objawy występują przy zasilaniu benzyną oraz przy zasilaniu gazem (LPG). Gdy rozgrzeje się, wszystko wraca do normy, równo pracuje i nie sprawia już żadnych problemów. Jak pisałem wcześniej, czasami odpala i pracuje poprawnie od samego początku.
Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
Od dłuższego czasu borykam się z problemem gaśnięcia silnika w Almerce SLX 1996, 90KM. Przy zimnym silniku niekiedy pali ok, ale często zdarza się, że po odpaleniu falują obroty (wydaje się, że nie pali na wszystkie cylindry). Nie wchodzi przy tym na wyższe obroty, ale utrzymuje je na poziomie 800 (silnik zimny, powinny być zdecydowanie wyższe). Po przejechaniu kilkuset metrów, po dodaniu gazu traci moc, gaśnie i przez jakiś czas nie daje się odpalić. Powyższe objawy występują przy zasilaniu benzyną oraz przy zasilaniu gazem (LPG). Gdy rozgrzeje się, wszystko wraca do normy, równo pracuje i nie sprawia już żadnych problemów. Jak pisałem wcześniej, czasami odpala i pracuje poprawnie od samego początku.
Proszę o pomoc, z góry dziękuję.