Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brak obrazu po włączeniu - prośba o diagnozę

mike81 04 Mar 2013 20:56 1602 7
Optex
  • #1
    mike81
    Level 9  
    Od dłuższego czasu stoi u mnie w domu starszy nieużywany komputer, zainteresował się nim kumpel z roboty, żeby rodzice mieli do filmów, internetu itp. Komputer był używany do czasu kupna obecnego zestawu półtora roku temu, a od tego czasu kilka razy sporadycznie żeby przetestować sprawność wyprzedawanych pamięci, dysków i kart.

    W każdym razie odpaliłem go wczoraj bez napędów - było ok. Dziś oczyściłem dysk, wsadziłem napęd - elegancko się włączył, wszedłem w bios. Okazało się, że wsadziłem walnięty dvd z uszkodzoną szufladką, więc wyłączyłem kompa i włożyłem inny. Od tego momentu komp przestał dawać obraz. Później sprawdzałem wszystko - przekładałem pamięci, grafikę, odłączyłem wszystkie napędy i nadal brak obrazu.

    Zestaw o którym mówimy to:
    płyta MSI K8T Neo2 V2.0
    procek AMD Opteron 144 (Socket939)
    grafika GF 7600GS (pasywny), testowane również z Radeonem HD3650 (pasywny)
    dysk, nagrywarka bez znaczenia
    pamięci to wkładane pojedynczo DDR1 GoodRAM 1GB i Geil 1GB
    zasilacz LOGIC 400W (w miarę nowy, nie obchodzi mnie czarna lista, przy kilka razy większym obciążeniu nic nie protestował, a napięcia są ok)

    Objawy są następujące: po włączeniu zasilania startuje zasilacz, napędy, wiatrak na procesorze, czuć na radiatorze, że grafika też wystartowała. Nic się nie resetuje, nie wyłącza. Wyłączanie kompa przez dłuższe przytrzymanie POWER.

    Monitor na jakim testuję LG FLATRON E2260 (czyli ten, który mam podpięty do nowszego zestawu). Wcześniej odpalało na tym samym monitorze, teraz próbowałem zarówno przez VGA, jak i DVI i nic z tego. Próbowałem też podłączać do TV Samsung - również nic z tego (a TV ruszył mi nawet ekrany bios w kadłubku laptopa z PentiumM).

    Tak jak wyżej pisałem wszystko wyjmowałem, przekładałem i zero reakcji. Na koniec doszedłem do procesora - po chwili walki z boxowym wiatrakiem od tego opterona podniosłem radiator i patrzę - slot pusty. Procesor tak się przykleił do radiatora na paście, że odszedł razem z chłodzeniem mimo zamkniętej blokady (szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia). Jak kupowałem używkę, to wiatrak był od razu założony i nawet go nie zdejmowałem, więc nie wiem, czy po prostu poprzedni właściciel jakimś cudem zamknął gniazdo, na które włożył procesor, czy też pasta tak się zgrzała, że wyciągnęła (bardziej pasuje "wyssała") procesor z zatrzaśniętego gniazda. Używając tak kompa prawie rok nigdy nic się nie działo. W każdym razie zsunąłem procesor z radiatora (tyle było pasty, że przesuwał się na smarze) i usunąłem nadmiar, a starczyłoby na conajmniej dwa smarowania, włożyłem do slotu i nadal nic.

    Czy objawy jak wyżej wskazują bezpośrednio na możliwość awarii procesora, czy też może być to coś innego? Przypominam, że kręcą się wszystkie wiatraki i komputer wcale się nie wyłącza po chwili, ani nie resetuje jak to powinno być przy uszkodzeniu proca albo zasilacza. Nie mogę znaleźć na płycie zworki do resetowania biosu, więc wyciągnąłem baterię na pół godziny i również nie pomogło. Gdzie może być przyczyna? Nie mam w kompie beepera, żeby posłuchać pisków diagnostyki.
  • Optex
  • #2
    młody14
    Level 37  
    mike81 wrote:
    Nie mam w kompie beepera, żeby posłuchać pisków diagnostyki.


    I tu jest teraz problem, bo byłoby to istotne. Obstawiam albo uszkodzenie CPU, albo socketu.
  • Optex
  • #3
    AB47
    Level 27  
    W innym kompie nie masz wpinanego głośnika żeby go użyć ?
    Złącze procka wygląda na całe ?
    Jaki jest stan kondensatorów na płycie ?
  • #4
    mike81
    Level 9  
    No właśnie nie mam. W nowym kompie nie mam beepera, w obudowie "poszwagrowej" też nie. Najwyżej jutro po drodze z pracy przejadę się do jakiegoś serwisu, albo do sklepu ze składakami, to może za kilka złotych coś mi wyciągną z części zamiennych.

    Kondensatory już wcześniej macałem i dokładnie oglądałem i nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Złącze całe, piny procka też nienaruszone, na obudowie procka też nie widać żadnych przebarwień. Wziąłem z allegro najtańszy proc pod socket939 jaki znalazłem z odbiorem osobistym, to przy okazji sprawdzę też tą opcję. Mam tylko nadzieję, że to nie płyta główna.
  • #5
    Cybernetic
    Level 11  
    zupełnie nieprawda z awarią procesora lub socketu, pracuję w punkcie utylizacji sprzętu komputerowego i w 90% przypadków zdejmowania radiatora proc jest tak przyklejony, że wychodzi razem z radiatorem - NORMA

    nic bardziej mylnego

    na pierwszy ogień, bateryjka i reset CMOS, podmiana RAMU, jedna kość - próba w różnych slotach, próba 10x wyciąganie wkładanie (sprężone powietrze, contact spray do środka może pomóc ----- UWAGA contact musi odparować)

    dalej opiszę później, pisz skutki

    ok opisuję dalej, podmiana grafy, próba na integrze - jak nie ma to podmiana na inną

    dalej - dociskanie mostka, ciśniesz go "na pałę" i wtedy zwierasz zworkę "pwr sw" lub wciskasz przycisk power

    dalej - dociskasz cooler od cpu i jak wyżej zwierasz pwr sw lub wciskasz power

    CIĄGLE trzymając te elementy

    dalej możesz też cisnąć na mostek południowy

    jeśli po którymś z zabiegów z dociskaniem mosta lub coolera cpu płyta wstanie ==== płyta szrot :)

    jeśli dalej nie wstanie i tak płyta szrot :)

    na około 1000 komputerów w swojej karierze widziałem tylko 2 zepsute procesory więc bajkopisarzy piszących o zepsutych procach wkładam między książki.

    jeśli chodzi o sockety to owszem ale głownie jest to 775 i pokrzywione nogi lub Dell z rodziny bodajże GX280 gdzie były zimne luty pod socketem w innych przypadkach się z tym nie spotkałem,


    aaa nie doczytałem, że to 939 - OBEJRZYJ NOGI, przy takim wyjęciu z radiatorem bardzo prawdopodobne że któraś się wygięła (oby nie w S bo to raczej nie do urazotwania :P)

    Proszę usunąć slang i poprawić błędy pisowni w swoich wypowiedziach! Niewykonanie polecenia nagrodzę ostrzeżeniem. 3.1.13. (Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych. [DriverMSG]

    Nie zamierzam nic usuwać(ja tu żadnego slangu nie widzę - normalne określenia - co "na pałę" Ci się nie spodobało? przestań, ostrzegaj sobie ! czy to forum z PRLU? driver chyba Cię poniosło dziadku :)


    Moderated By Matuzalem:

    Pkt 3.1.13 w zw. z 3.3, 3.1.9, 3.1.11 - 30 dni blokady pisania (na przemyślenie swych zachowąń i przyswojenie treści regulaminu, którego zapisów dobrowalnie zobowiązałeś się przestrzegać.

  • #6
    Akrr
    Level 12  
    Zgadzam się z przedmówcą, te procesory są wyjątkowo odporne, musiał byś mieć wyjątkowego pecha, aby trafiło procesor.

    Stawiam na płytę główną, ale bez głośniczka będzie ciężko coś stwierdzić.
  • #7
    mike81
    Level 9  
    Skołowałem dziś beeper (pc speaker) i zapasowego proca i sytuacja wygląda tak:
    * przy samym procku - powtarzający się długi pisk, czyli błąd pamięci/karty graficznej
    * po dołożeniu ramu - przy jednej kości piszczy jak wyżej, więc działałem z drugą. Jeden długi pisk i dwa/trzy krótkie. W tabelkach piszą, że to błąd grafiki
    * po dołożeniu grafiki - żadnych dźwięków (krótkiego pisku zgodności też nie), brak obrazu. Przy drugiej grafice (nie mam pewności czy sprawna) długi i krótkie piski.

    Z innych rzeczy. Jak podłączyłem zasilanie do sieci, to od razu ruszyły wiatraki bez wciskania POWER
  • #8
    Cybernetic
    Level 11  
    mike81 zastosuj się do moich rad powyżej - na 99,99999% płyta leży