Witam wszystkich forumowiczów. Mam nadzieję że w mojej sprawie coś doradzicie.
A więc posiadamy opla astre f rocznik 1994 silnik oplowski 1.7 dtl, przejechane 300 tyś, dużo mieliśmy z nią problemów ale w końcu w poniedziałek 25 lutego 2013 roku po wymianie rozrządu wydawało się nam że już się skończyły nasze problemy z odpalaniem. niestety bardzo się myliliśmy. po wymianie rozrządu chodziła 3 dni, więc tata postanowił w środę 28 umyć silnik na zwykłej myjni samochodowej wrócił z myjni 7 km wszystko było dobrze, pojechaliśmy z bratem do miasta 10 km i z powrotem tez było dobrze ale gdy wybrałam się do sklepu 1 km i wracałam nagle silnik ni z tego ni z owego zgasł. więc chciałam go odpalić i już się nie udało, rozrusznik kręcił ładnie (nowy akumulator) więc zadzwoniliśmy do mechanika i ten kazał nam sprawdzić pompę paliwa. i w trakcie sprawdzania wyszło na jaw że pompa pobiera paliwo ale nie podaje go na wtryski dodam że pompa była regenerowana dwa lata temu ale z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia. autko zaprowadziliśmy do mechanika ten stwierdził że pompa jest popsuta więc kupiliśmy inną i niestety na tej pompie astra odpala ale natychmiast gaśnie nawet nie można dodać gazu. postanowiliśmy że oddamy starą do regeneracji ale może wcale to nie pompa jest zepsuta może macie jakieś pomysły.
Pozdrawiam
A więc posiadamy opla astre f rocznik 1994 silnik oplowski 1.7 dtl, przejechane 300 tyś, dużo mieliśmy z nią problemów ale w końcu w poniedziałek 25 lutego 2013 roku po wymianie rozrządu wydawało się nam że już się skończyły nasze problemy z odpalaniem. niestety bardzo się myliliśmy. po wymianie rozrządu chodziła 3 dni, więc tata postanowił w środę 28 umyć silnik na zwykłej myjni samochodowej wrócił z myjni 7 km wszystko było dobrze, pojechaliśmy z bratem do miasta 10 km i z powrotem tez było dobrze ale gdy wybrałam się do sklepu 1 km i wracałam nagle silnik ni z tego ni z owego zgasł. więc chciałam go odpalić i już się nie udało, rozrusznik kręcił ładnie (nowy akumulator) więc zadzwoniliśmy do mechanika i ten kazał nam sprawdzić pompę paliwa. i w trakcie sprawdzania wyszło na jaw że pompa pobiera paliwo ale nie podaje go na wtryski dodam że pompa była regenerowana dwa lata temu ale z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia. autko zaprowadziliśmy do mechanika ten stwierdził że pompa jest popsuta więc kupiliśmy inną i niestety na tej pompie astra odpala ale natychmiast gaśnie nawet nie można dodać gazu. postanowiliśmy że oddamy starą do regeneracji ale może wcale to nie pompa jest zepsuta może macie jakieś pomysły.
Pozdrawiam