Witam.
Krótko o sobie: Mam 16 lat, uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego w Wysokim Mazowieckiem (profil mat-fiz). Od zawsze fascynuję się elektromechaniką. Nie uważam siebie za profesjonalistę, ciągle uczę się, przestałem traktować to hobby jak zabawę.
Projekt powstawał długo (prawie 2 lata). Mając 14 lat zachciało mi się pobawić w elektronika i ułatwić sobie życie (zapalanie/gaszenie świateł w pokoju). Pierwszy prototyp składał się z:
-Attiny2313
-kawałkiem PCB pod układ
-układy wykonawcze(jedynie to dobrze zbudowałem, triak + optotiak)
-panele sterujące
-ładowarka od telefonu w roli zasilacza
Całość nie posiadała żadnych zabezpieczeń antyzakłóceniowych, więc światło potrafiło zapalać/gasić się samo 6-10 razy na dobę.
Drugi prototyp był lepszy, ale nadal niedoskonały, wyeliminowałem 70% zakłóceń.
Pozostałe 30% wyeliminowałem, gdy zmieniłem źródło zasilania (początkowo ładowarka od telefonu, następnie (transformator-mostek prostowniczy-stabilizator 5V, kondensatory filtrujące).
Z czasem zaistniała potrzeba pochowania wszystkich przewodów, zbudowania nowej, bezpieczniejszej, bardziej niezawodnej centrali. Znalazły się finanse, zrobiłem z rodzicami mały remont pokoju. Kabelki pochowałem, bazę zbudowałem.
Wszystkie schematy można odnaleźć na forum, moja centra to zlepek różnych rozwiązań, projektowałem je sam wzorując się na poprzednikach.
Obecnie projekt jest stale rozwiany (z braku czasu bardzo wolno).
Program napisany jest w Bascom, lecz planuję w przyszłości zmianę na C.
Dodatkowe szczegóły są na filmiku.

Krótko o sobie: Mam 16 lat, uczęszczam do Liceum Ogólnokształcącego w Wysokim Mazowieckiem (profil mat-fiz). Od zawsze fascynuję się elektromechaniką. Nie uważam siebie za profesjonalistę, ciągle uczę się, przestałem traktować to hobby jak zabawę.
Projekt powstawał długo (prawie 2 lata). Mając 14 lat zachciało mi się pobawić w elektronika i ułatwić sobie życie (zapalanie/gaszenie świateł w pokoju). Pierwszy prototyp składał się z:
-Attiny2313
-kawałkiem PCB pod układ
-układy wykonawcze(jedynie to dobrze zbudowałem, triak + optotiak)
-panele sterujące
-ładowarka od telefonu w roli zasilacza
Całość nie posiadała żadnych zabezpieczeń antyzakłóceniowych, więc światło potrafiło zapalać/gasić się samo 6-10 razy na dobę.
Drugi prototyp był lepszy, ale nadal niedoskonały, wyeliminowałem 70% zakłóceń.
Pozostałe 30% wyeliminowałem, gdy zmieniłem źródło zasilania (początkowo ładowarka od telefonu, następnie (transformator-mostek prostowniczy-stabilizator 5V, kondensatory filtrujące).
Z czasem zaistniała potrzeba pochowania wszystkich przewodów, zbudowania nowej, bezpieczniejszej, bardziej niezawodnej centrali. Znalazły się finanse, zrobiłem z rodzicami mały remont pokoju. Kabelki pochowałem, bazę zbudowałem.
Wszystkie schematy można odnaleźć na forum, moja centra to zlepek różnych rozwiązań, projektowałem je sam wzorując się na poprzednikach.
Obecnie projekt jest stale rozwiany (z braku czasu bardzo wolno).
Program napisany jest w Bascom, lecz planuję w przyszłości zmianę na C.
Dodatkowe szczegóły są na filmiku.
Fajne? Ranking DIY
