Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra G 1.7 TD - Zgrzyty z okolic skrzyni

05 Mar 2013 22:38 4923 10
  • Poziom 9  
    Mam problem z moją Astrą II (1.7 TD). Podczas jazdy z okolic skrzyni (przynajmniej tak mi się wydaje) dochodzi zgrzytający dźwięk - coś w stylu zużytego łożyska.

    Łożyska kół wykluczam bo jak wrzucę na luz w czasie jazdy to przestaje hałasować. Poza tym niedawno były wymieniane.

    Po wciśnięciu sprzęgła, także przestaje wydawać ten niemiły dźwięk.

    Jak na postoju silnik ma te 2.5 - 3 tys też nie słychać tych odgłosów.

    Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu usterki.
  • SterControl
  • Poziom 11  
    prawdopodobnie łożysko oporowe sprzęgła tak mi sie wydaje
  • SterControl
  • Poziom 13  
    molszewski napisał:
    Po wciśnięciu sprzęgła, także przestaje wydawać ten niemiły dźwięk.
    to sugeruje, że na 99% do wymiany łożysko wyciskowe (oporowe) sprzęgła. Nie radze długo na tym jeździć, bo można uszkodzić sprzęgło (np łamie się sprężyna docisku).
  • Poziom 9  
    Gdyby było to łożysko oporowe , to hałas był by po wciśnięciu sprzęgła !

    Dodano po 3 [minuty]:

    Opisz problem dokładniej. Czy na każdym biegu ,czy przy przyspieszaniu ?
  • Poziom 9  
    Tak jak napisałem hałasuje tylko wtedy, gdy się jedzie i jest zapięty bieg. Na luzie jest cisza i jak się wciśnie sprzęgło to też jest cisza (ale to może przez to, że obroty silnika spadają).

    Wydaje mi się, że najmniej szumi (prawie ustaje) jak trzymam silnik na takich obrotach, że "ani nie ciągnie ani nie hamuje" samochodu.

    Hałas występuje na każdym biegu.
  • Poziom 13  
    swiezak1981 napisał:
    Gdyby było to łożysko oporowe , to hałas był by po wciśnięciu sprzęgła !
    Oczywiście masz rację. Troche zmęczony już byłem wczoraj, więc palnąłem odwrotnie :roll:

    Co do tego hałasu pod obciążeniem, to pewnie będzie któreś łożysko skrzyni ale ciężko będzie coś wydedukować na odległość.
  • Poziom 9  
    Dzięki za opinie. Teraz zastanawiam się czy lepiej kupić używaną całą skrzynie za ok 300-350 zł i próbować ją przełożyć samemu, czy lepiej zaprowadzić samochód do mechanika by zrobił moją. Zakładam, że robocizna dwukrotnie przebije koszt części.
  • Poziom 9  
    A przeguby nie mają luzu ??

    Dodano po 5 [minuty]:

    może wewnętrzny się zaciera
  • Poziom 13  
    molszewski napisał:
    Dzięki za opinie. Teraz zastanawiam się czy lepiej kupić używaną całą skrzynie za ok 300-350 zł i próbować ją przełożyć samemu, czy lepiej zaprowadzić samochód do mechanika by zrobił moją. Zakładam, że robocizna dwukrotnie przebije koszt części.
    jak będzie trafione jedno albo dwa łożyska w skrzyni, to koszt będzie nieduży pod warunkiem, że sam to zrobisz. Jak masz warunki to wytargaj skrzynke i szukaj usterki.
  • Poziom 9  
    swiezak1981 napisał:
    A przeguby nie mają luzu ??

    może wewnętrzny się zaciera


    Szczerze mówiąc liczyłem na to, że ktoś ten temat poruszy, bo też mnie zastanawiały przeguby tylko nie wiedziałem czy mogą być one źródłem takiego szumu (na początku napisałem zgrzytu ale szum/wycie to chyba lepsze określenia, gdyż ma to raczej "charakter ciągły", a nie są to jakieś pojedyncze trzaski - odgłos ten przyrównał bym do pracy reduktora w ruskim gaziku lub skrzyni biegów Władymirca - tylko trochę ciszej :] ).

    Przy maksymalnym skręcie zarówno w jedną jak i drugą stronę nic nie strzela, jednak przy dodaniu gazu a następnie zdjęciu nogi z pedału wyczuwalne jest szarpnięcie kołami (słychać puknięcie) uczucie podobne do tego, gdy zużyte są sworznie lub tulejki w wahaczach (które zostały u mnie wymienione i koła nie mają luzów).

    Wybieram się w najbliższym czasie do znajomego mechanika zobaczymy co on powie, jednak ciągle liczę także na Waszą pomoc.

    =======================

    Byłem u mechanika powiedział, że to na pewno skrzynia biegów. polecił mi skontaktować się z firmą która regeneruje skrzynie, ponieważ on się tym nie chce zajmować, może mi jedynie ją przełożyć. Za samo przełożenie powiedział mi 200-250zł. Teraz mam dylemat czy wziąć skrzynie ze szrotu czy oddać do regeneracji (firma jeszcze mi nie dała odpowiedzi ile za to weźmie ale mechanik mówił, że można się liczyć z kwotą ok 900 zł co wydaje mi się za dużym wydatkiem biorąc pod uwagę wiek samochodu i to, że już za wiele nim nie pojeżdżę).
    Jeszcze raz dziękuję za aktywny udział.
  • Poziom 9  
    Jestem właśnie na etapie poszukiwania skrzyni biegów do mojej astry.

    Mam pytanie dotyczące sprzęgła.
    W astrach F z silnikiem 1.7TD były montowane skrzynie ze sprzęgłem na linkę, natomiast w astrach G jest sprzęgło hydrauliczne (silniki x17dtl).
    Czy będzie się to dało jakoś przerobić żeby skrzynia z Astry F pasowała do Astry G. Są one po prostu o wiele bardziej dostępne i tańsze.