Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prywatnia wytwórnia lamp radiowych...

AlekZ 28 Lut 2005 02:59 19355 115
  • #31 28 Lut 2005 02:59
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Stwierdzil Pan, ze uzna za sukces zrobienie dzialajacej diody. Dobrze, troche pomocy w realizacji. Pan nie ma mozliwosci zrobienia gettera, a bez tego ani rusz. Podczas odpompowywania moze Pan uzyskac proznie 10 do minus 6, ale po chwili pracy, gazy zaabsorbowane na powierzchniach wewnetrznych uwolnia sie i bedzie 10 do minus 4, przy duzym szczesciu 5.Dlatego gazotron jest Pana wyjsciem. Jako katode mozna zastosowac pasek tantalowy. Najprosciej go uzyskac ze starych kondensatorow tantalowych - zwijanych w rurce srebrnej. Byly one powszechnie stosowane w wojskowych urzadzeniach lat 60 - tych.Po rozebraniu bedzie Pan mial dwa paski: gruby i porowaty i drugi: cienki i blyszczacy. Wlasnie on sie nadaje na katode. Wszelkie proby z zarzeniem musza byc robione w prozni, bo na powietrzu tantal zapali sie jak wolfram. Ja do swoich potrzeb , wycinalem pasek o szerokosci okolo 2mm. Napiecie bylo rozne w zaleznosci od dlugosci paska. Prad byl zalezny od szerokosci i grubosci paska, od 1.5 do nawet 3A.
    To tyle na dzisiaj
    Pozdrowienia

  • #33 26 Maj 2005 15:32
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Prywatna Wytwórnia Lamp Radiowych ogłasza powstanie pierwszej w pełni działającej diody lampowej. Trwają testy trwałości uzyskanej lampy.
    Na pierwszych trzech zdjęciach opisywana lampa. Na kolejnych trzech podczas testów. Na zdjeciu a) ogólny widok układu-lampa, duży akumulator żarzenia 12V, mniejszy 4,8V -anodowy, mikroamperomierz do pomiaru natężenia prądu anodowego. Na zdjeciu b) lampa podczas pracy. Przez mikroamperomierz płynie prąd około 50 mikroamperów.
    Na zdjęciu c) praca lampy z odwrotnie podłączonymi biegunami baterii anodowej-prąd nie płyni.

  • #34 26 Maj 2005 22:17
    Bielak_solid
    Poziom 14  

    we wcześniejszych postach ktoś napisał o możliwości przekazania wiadomości na temat robienia katod pośrednio żarzonych. Czy mógłby ktoś napisać coś na ten temat? jakie materiały na pokrycie katody? Temacik ciekawy i przyznam że mam chęć spróbować też czegoś takiego. Pozdrawiam

  • #36 27 Maj 2005 04:14
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Dopisuje sie na temat katod.Pokrywanie nadtlenkiem baru jest bardzo klopotliwe i w warunkach amatorskich praktycznie nie ma mozliwosci osiagniecia zamierzonego efektu. Weglan baru - tak. Jeszcze lepiej jak jest on aktywowany jakas domieszka.W tej chwili nie pamietam co dodawalem, ale w Polsce mam gdzies zapiski jak to robilem. Bede przez sierpien na urlopie, jesli by byla potrzebna jakas informacja , to bede szukal.Pamietam, ze dodatek 10%, zwiekszal emisje o 100%. Dalsze zwiekszanie aktywatora nie dawalo juz takiego efektu, a ponadto katoda robila sie bardzo czula na temperature.
    Katode z zarowki najprosciej pokryc pasta z weglanu baru, a nastepnie wlaczyc zarzenie zwiekszone o 20 do 40% i grzac jednoczesnie pompujac proznie. Czas grzania trzeba ustalic doswiadczalnie, tak aby calosc weglanu ulegla rozlozeniu. Ja dodatkowo podgrzewalem banke lampy palnikiem do temperatury okolo 200 stopni, aby jak najwieksza ilosc zaabsorbowanych gazow odpompowac. Jako getter probowalem stosowac rozpylone aluminium. Generatorem do rozpylania byl zmodyfikowany piec indukcyjny na 2 x GU50, prawdopodobnie z "Elektronowych Zabawek". Aluminium jednak glownie usuwa tlen, a z azotem jest dalej problem. Bylo jednak duzo lepiej jak bez getteru.
    To tyle na dzisiaj.
    Pozdrowienia

  • #37 27 Maj 2005 08:49
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Ja bym w roli gerera dał jednak magnez. Wiąże azot na azotek. Sądzę, że do węglanu baru korzystnie jest dodać jakiś związek magnezu. Lub sam proszek metalicznego magnezu. Jako reduktor sprzyja uwalnianiu pewnej ilości wolnego baru.

  • #38 28 Maj 2005 03:46
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Z magnezem jest taki problem, ze jest bardziej aktywny. Potrafi sie utlenic podczas zatapiania banki. Ja probowalem z "elektronem" - stop aluminium i magnezu, z tym, ze przed zatapianiem, banke napelnialem helem, bo taki gaz obojetny mialem dostepny.Najwazniejsze jest jednak rozpylenie gettera.
    Pozdrowienia

  • #39 28 Maj 2005 12:35
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    W moim przekonaniu korzystniej jest użyć magnezu a bańkę wypełnić przed zatopieniem tlenem a nie gazem szlachetnym. W przeciwnym razie obecność getera traci sens. Przy ciśnieniu rzędu 10 Tr magnez nie powinien się zapalić, lecz dość spokojnie utlenić.

  • #41 05 Cze 2005 13:50
    Tremolo
    Poziom 43  

    W sumie są to takie same eksperymenty jak Edisona, który eksperymentował ze swoją żarówką, robiąc miedzy innymi diode...

    Może ktoś wie co się stało z polskimi Telamami i Polampami?

  • #43 08 Cze 2005 23:59
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Moje nowe eksperymenty dotyczą zamiany gazu w lampach nixie na inny. W ten sposób uzyskałem lampy nixie z fioletowo-niebieskim kolorem świecenia. Niestety nie dysponuję w tej chwili fotografią kolorową.

  • #44 09 Cze 2005 01:07
    Nemo
    Poziom 31  

    Temat wspaniały - to na początek. Pobudził moje wspomnienia. :)

    Osobiście zastanawiałem się kiedyś jak zrobić lampę wyładowczą. Coś jak palnik do lampy błyskowej, ale o nieco innym kształcie i większej sile błysku. Poza tym dostosowany do pracy impulsowej przez dłuższy czas (powiedzmy przez godzinę non-stop kilka błysków/s). Zgaduję, że nie obyłoby się bez chłodzenia (pewnie elektrody musiałyby być od środka chłodzone wodą).

    Czym się kierować podczas budowy, czy też może przeróbki?
    Z czego można zrobić elektrody i jak określić ich wielkość (powierzchnię) w zależności od planowanego impulsu prądowego?
    Jaki gaz zastosować i pod jakim ciśnieniem?

    A może już ktoś robił podobne eksperymenty?

    Pozdrawiam.

  • #45 09 Cze 2005 16:39
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    W grę wchodziłby prawdopodobnie wyłącznie ksenon. Jakie miałby być jego ciśnienie? Zależy to od długości rury i napięcia pracy. Trzeba by było posiłkować się krzywymi Paschena dla ksenonu. Poza tym ksenon nie jest łatwy do nabycia.

  • #46 10 Cze 2005 00:05
    Nemo
    Poziom 31  

    A z czego zrobić elektrody? No i jak je ukształtować? A może to jest dowolne (m.in. powierzchnia i materiał).
    Pozdrawiam.

  • #48 10 Cze 2005 19:12
    Nemo
    Poziom 31  

    Dzięki za poradę. Czyli trzeba poszukać uszkodzonych neonów. :)
    Pozdrawiam.

  • #50 11 Cze 2005 06:32
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Witam
    Jeżeli chodzi o palnik do lampy błyskowej(sztroboskopu) to elektrody będą chyba mniejszym problemem od szkła użytego do takiego palnika - powinno być chyba kwarcowe lub inne odporne na udary cieplne i wysoką temperaturę.

  • #51 11 Cze 2005 12:57
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    AlekZ

    Ja też jestem pod wrażeniem Twojego zapału i serdecznie gratuluję pomysłów.
    Zdjęcia jarzących się baniek wyglądają imponująco.

    Czy nie obawiasz się jednak, że promieniowanie widoczne może być tylko skromną cześcią całego emitowanego widma?
    Czy nie ma tam niewidzialnych ale niebezpiecznych dla zdrowia (np oczy) promieni?
    W wyspecjalizowanych laboratoriach zwraca się na to uwagę. To często pionierzy ponosili największe koszty swoich odkryć a śmietankę spijali inni.
    Pozdrawiam

  • #53 12 Cze 2005 18:58
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Widziałem że pracujesz nad aparaturą do produkcji lamp ,artykuł z EP 6/2005 w którym opisujesz miernik podciśnienia (prózni) zaciekawił mnie ale dopiero jak szef przewertuje EP którą prenumerujemy wspólnie to przeczytam dokładnie co ciekawego tam wykombinowałeś.

  • #55 13 Cze 2005 17:32
    Nemo
    Poziom 31  

    AlekZ napisał:
    Elektrody można nabyć gotowe. Cena nie przekracza kilku zł/szt.


    To świetnie, ale gdzie je można kupić? Jakiś sklep internetowy?

    Poza tym odnośnie promieniowania, to poprzednik miał chyba na myśli coś bardziej agresywnego od UV. Może promienie katodowe - ale to raczej nie powinno mieć miejsca przy tak niskim (relatywnie) napięciu pomiędzy elektrodami.

    Pozdrawiam.

  • #59 16 Cze 2005 04:17
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Dokladam swoje trzy grosze na temat lamp blyskowych - stroboskopowych. Nie mozna w nich stosowac elektrod z neonowek. Po kilkuset blyskach, w kolo takowych, bedzie czarno jak w bardzo starych swietlowkach. Nie wiem jak teraz, ale dawniej te elektrody byly tloczone z blachy zelazo-niklowej. Do pracy ciaglej jeszcze , jeszcze, ale w blysku prad siega wartosci kilkuset amper i taka elektroda bedzie odparowywac. W lampach duzej mocy, elektrody sa z wolframu. Np w lampie 2 KW do pompowania lasera neodymowego, elektrody sa z wolframu, srednica 6mm, dlugosc 20 mm, osadzone w przepustach miedzianych.Te przepusty sa jednoczesnie chlodzeniem elektrod.Prosze zobaczyc, jak sa zrobione IFK-120 i zrobic w tym stylu, tylko troche wieksze.
    Pozdrowienia

  • #60 16 Cze 2005 08:26
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    W moim odczuciu próby z usyskaniem takiego palnika błyskowego to trochę jak porywanie się z motyczką na słońce. Zgadzam się z przedmówcą, jeśli chodzi o elektrody. Jeśli dodać do tego trudność łączenia szkła i zagazowania to cała impreza stae się nierealna.
    Ksenon jest pewno jeszcze droższy od neonu i trudniejszy do zdobycia.