Witam !
Mam Polowke 1.4TDI 75KM 2000r i mam następujący problem... Co ściągnę pokrywę silnika od spodu to wita mnie mokry silnik... zalany olejem z przodu i z tylu tak ze nie można ocenić z kąd jest wyciek. Próbowalem już na sile zlokalizować ten problem wymylem porzadnie silnik i gonilem polusie krecac przy tym silnik na wysokich obrotach ;p oczywiscie ani kropeczka sie nie pojawila silnik suchutki !! Postanowiłem troche poczekac i jezdzilem bez pokrywy jakies 600km i nic sie nie dzialo... Wiec mowie moze to jakies chwilowe czy cos zalozyem pokrywe spowrotem za 14tys km sciągam do wymiany oleju patrze a silniczek znowu caly mokry i przod i tyl nie wiem gdzie tego juz szukac mial ktos podobny problem? z turba nie idzie bo jest suchutkie tylko slupek jest zalany. Jak by ktos cos wiedzial na ten temat to piszcie tu albo gg 9520628 z gory dzieki !
Mam Polowke 1.4TDI 75KM 2000r i mam następujący problem... Co ściągnę pokrywę silnika od spodu to wita mnie mokry silnik... zalany olejem z przodu i z tylu tak ze nie można ocenić z kąd jest wyciek. Próbowalem już na sile zlokalizować ten problem wymylem porzadnie silnik i gonilem polusie krecac przy tym silnik na wysokich obrotach ;p oczywiscie ani kropeczka sie nie pojawila silnik suchutki !! Postanowiłem troche poczekac i jezdzilem bez pokrywy jakies 600km i nic sie nie dzialo... Wiec mowie moze to jakies chwilowe czy cos zalozyem pokrywe spowrotem za 14tys km sciągam do wymiany oleju patrze a silniczek znowu caly mokry i przod i tyl nie wiem gdzie tego juz szukac mial ktos podobny problem? z turba nie idzie bo jest suchutkie tylko slupek jest zalany. Jak by ktos cos wiedzial na ten temat to piszcie tu albo gg 9520628 z gory dzieki !