Witam.
Mam problem z vw polo 1.0 1997r.
Od jakiegoś czasu zaczęła mi bardzo dużo palić. Wcześniej mogłem za 20zł jeździć dwa dni do szkoły, a teraz ledwo starcza na jeden dojazd.
Pojechałem do mechanika, podłączył ją pod komputer i powiedział, że przepustnica pracuje w trybie awaryjnym. Naliczył sobie za jej wyczyszczenie i adaptację + wymiana świec 150zł(bez kosztu zakupu świec). Nie znam się zbytnio, dlatego chciałbym się zapytać czy to może być przyczyną wzrostu spalania? I czy cena nie jest zbyt wygórowana? Potrzebna jest wymiana świec?(bo wyczytałem, że przez przepustnice faktycznie może więcej palić)
Pozdrawiam.
Mam problem z vw polo 1.0 1997r.
Od jakiegoś czasu zaczęła mi bardzo dużo palić. Wcześniej mogłem za 20zł jeździć dwa dni do szkoły, a teraz ledwo starcza na jeden dojazd.
Pojechałem do mechanika, podłączył ją pod komputer i powiedział, że przepustnica pracuje w trybie awaryjnym. Naliczył sobie za jej wyczyszczenie i adaptację + wymiana świec 150zł(bez kosztu zakupu świec). Nie znam się zbytnio, dlatego chciałbym się zapytać czy to może być przyczyną wzrostu spalania? I czy cena nie jest zbyt wygórowana? Potrzebna jest wymiana świec?(bo wyczytałem, że przez przepustnice faktycznie może więcej palić)
Pozdrawiam.