Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat instalacji grzewczej - Prośba o opinie.

rema92 11 Mar 2013 16:21 13827 35
  • #31 11 Mar 2013 16:21
    AnTech
    Poziom 31  

    rema92 napisał:
    Cały czas śledzę uwagi Państwa i na ten moment zrozumiałam jedno: najlepiej zdecydować sie na jedno żródło ogrzewania, jak mniemam to pozwoli na uniknięcie montażu wielu elementow, ktore muszą ze sobą współgrać.

    Ogólnie dobre wnioski wyciągasz. Niemniej warto pomysleć o rezerwowym, całkowicie niezależnym od prądu i nie połączonym z innymi systemami grzewczymi źródle ciepła jakim jest zwykły kominek bądź estetyczny piec kominkowy opalany drewnem. Bez prądu kocioł gazowy nie działa, a awaria sieci energetycznej czasami się zdarza. Przerabiałem już taką sytuację kilka lat temu. Innym razem przez dwa dni nie było dostaw gazu, podobno jacyś dowcipnisie zakręcili zawór na magistrali. Kominek znakomicie się wtedy sprawdził więc proponuję wziąć go pod uwagę.

  • #32 11 Mar 2013 20:16
    saskia
    Poziom 38  

    kabee84 napisał:
    pablowp1: czy Ty naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem czy tylko udajesz? Powtórzę kluczowy wyraz z mojej wypowiedzi, napisany wielkimi literami, a który pominąłeś: DOM.
    W mieszkaniu, gdzie jest jedna łazienka i w niej wisi kocioł, nie ma zbyt dużo miejsca - tam kocioł 2-funkcyjny spełnia swoje zadanie idealnie. W DOMU, gdzie zazwyczaj są dwie łazienki, większe odległości - komfort użytkowania daje wyłącznie zasobnik.
    LOGICZNIE myśląc, dla osoby, która chce wpakować w swoją kotłownię 15.000zł, różnica w cenie 1000zł (kocioł 2-f czy kocioł+zasobnik) nie ma już większego znaczenia biorąc pod uwagę nieporównywalnie wyższy komfort.

    Mam nadzieję, że wyraziłem się wystarczająco jasno, bo jaśniej już nie potrafię.


    Dom czy mieszkanie to nie robi roznicy.
    Kazdy z tych kotlow moze grzac CWU w zbiorniku.
    Ja tak mam, kociol z mojego schematu jest wlasciwie 2 funkcyjny, ale przeplywowo ogrzewana CWU idzie tylko do kuchni, bo tam woda jest potrzebna na zadanie, bez czekania, ustawiania i wlaczania,a w ogole to kociol gazowy mam zamontowany w kuchni, a boiler w lazience, wiec nie musze robic zadnych cyrkow z cyrkulacja.:-) Lazienki zasilane sa z boilera, bo tam idzie wiecej wody i potrzebny jest pewien zapas, wiec mozna zaplanowac czasy grzania CWU.

    Jesli chodzi o parowanie, to pewnie tez slyszales o czyms takim jak skraplanie i skraplacze? Jak mam to rozwiazane? To juz pozostanie jedynie w moim zbiorniku i ta informacja, lacznie z oparami glikolu, nie wyjdzie poza moj zbiornik wyrownawczy. :-)
    Co do tych rzekomych bledow instalacji, to nadal nie podales zadnego.

  • #33 11 Mar 2013 21:01
    pablowp1
    Poziom 22  

    kabee84 napisał:
    pablowp1: czy Ty naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem czy tylko udajesz?

    Czytałem ze zrozumieniem i doczytałem się przerostu formy nad treścią. Jak łazienki będą jedna pod drugą a kotłownia za ścianą kuchni to jeszcze cykulację zaproponujesz?

  • #34 11 Mar 2013 23:32
    kabee84

    Poziom 24  

    saskia napisał:

    Co do tych rzekomych bledow instalacji, to nadal nie podales zadnego.

    Zwracam honor. Nie spodziewałem się, że masz wszystko w taki sposób zaplanowane. Co nie zmienia faktu, że system jest dość skomplikowany i zapewne tylko Ty wiesz co do czego służy :-)

    pablowp1 napisał:
    Czytałem ze zrozumieniem i doczytałem się przerostu formy nad treścią. Jak łazienki będą jedna pod drugą a kotłownia za ścianą kuchni to jeszcze cykulację zaproponujesz?

    Jaki przerost formy? Przestań już głupoty pisać... Chyba nigdy nie korzystałeś z kotła dwufunkcyjnego... Jedna osoba kąpie się pod prysznicem, druga myje ręce - obie mają zimną (lekko ciepłą) wodę w kranie. Wydajność kotła 2F jest około 12L/min. przy wzroście temp. o 30stC - fizyki nie oszukasz. Ponadto zanim z kotła 2F zacznie lecieć ciepła woda również mija około 3-4 sekundy - tego nie ma przy zastosowaniu zasobnika.
    Nikt mi nie wmówi, że kocioł dwufunkcyjny jest urządzeniem komfortowym. OK - lepiej jeździć maluchem niż chodzić pieszo, ale ja wolę jeździć choćby autem klasy średniej niż maluchem....

  • #35 12 Mar 2013 01:06
    saskia
    Poziom 38  

    kabee84, jak przygladniesz sie dobrze to tam prawie nie trzeba sterowania, jedynie termostat pokojowy i ewentualnie zegar do kotla gazowego. :-)
    Ktokolwiek i kiedykolwiek jak zapali w kominku to nawet nie trzeba wylaczac kotla gazowego, bo sam sie wylaczy, gdy kominek podniesie temperature.
    Pompy sa tylko zamontowane na wypadek W.
    Pompa solara jest w pelnej automatyce, wraz z zasilaniem, wiec nic nie trzeba robic, przelaczac, lub cokolwiek kombinowac.
    W lecie, jesli solar nie dogrzeje wody, to w wyznaczonym na zegarze czasie, kociol gazowy ja dogrzeje, a jesli jest odpowiednia, to gazowy nie odpali. Tu jest tez letnie polaczenie (sprzezenie z kotlem gazowym) jednej z 4 pomp wymuszajacej obieg na pion CWU, aby CO nie bylo podgrzewane.
    W okresie zimowym jesli bede robil cos w warsztacie, to zasilanie el. warsztatu bedzie z agregatu, a ewentualny nadmiar do grzalki boilera, bo koszt paliwa przy 10 kW agregacie jest nieco nizszy niz prad z sieci, a przy tym chlodzenie dizelka ogrzewa CO i CWU przy okazji za darmo. Ceny agregatu nie licze bo jest to dodatkowe zrodlo ciepla i mam go prawie darmo lacznie z cala instalacja paliwowa.
    Pisales ze instalacja bedzie droga, ale zrobiona w stali to prawie takie same koszty jak kazda inna instalacja CO, moja jest akurat cala w miedzi, ktora mam po obrzydliwie niskich cenach. :-)
    Kazde urzadzenie wchodzace w sklad CO ma po 2 zawory odcinajace na wypadek wymiany lub naprawy, co daje dodatkowa mozliwosc przelaczania recznego na wypadek W. :-) Te petle-obejscia z 4 pompami mieszcza sie w powierzchni sciany na wymiarach 70cm szer. x 50 cm wys. i rury lacznie jest tam ok. 1m. reszta to zawory i ksztaltki + oczywiscie 2 piony, CO i CWU, po 80 cm kazdy ponad pompami.Na schemacie wyglada to jakby bylo duzo rur, ale podlaczenia i obejscia sa bardzo krotkie, a niektore obiegi pomp ida ta sama 1 rura. wszystkie rury, ksztaltki i zawory zaizolowane.Widac tylko dzwignie zaworow i pompy.
    Wymiennik po stronie wtornej chodzi w grawitacji.
    Sporo jeszcze by pisac, bo staralem sie uwzgledniac jak najwiecej mozliwosci, a jest ich sporo ze trudno spamietac. :-)
    Ogolnie, to system , poza paleniem w kominku jest bezobslugowy.
    Calosc ma wygodny dostep serwisowy, a kazde urzadzenie i zawor ma plakietke z opisem, a na dzwiczkach szafy schemat ukladu i podlaczen el.

  • #36 21 Lip 2013 10:04
    rema92
    Poziom 7  

    Remont domu powolutku dobiega końca. Układ grzewczo- wodno- kanalizacyjny praktycznie gotowy. Chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy zabrali swego czasu głos na tym forum. Przeczytałam tu mnóstwo opinii, komentarzy i dzięki temu myślę, że udało się uniknąć wielu pomyłek. Szczególne podziękowania dla Pana "Plumpi", który posłużył dobrą radą i dobrym słowem w prywatnej korespondencji ze mną.
    Wszystkie zakupy poczyniłam w hurtowni i oto co mam teraz w domu:

    * cała instalacja ( wodna i grzwcza) w miedzi - polskiej firmy Hutmen,
    * grzejniki Kermi,
    * zasobnik buforowy 200 l Solar stojący - ATL,
    * kocioł Junkers Ceraput Smart ZSB 22-3 C- z dmuchawą i sterownikiem,
    * regulator pogodowy FW 120,
    * Kocioł Defro Optima Komfort Plus,
    * wymiennik płaszczowo - rurowy z naczyniem wzbiorczym (takie fajne urządzonko z nierdzewki).

    Do tego 3 pompy w obiegach czy też obiegu, i masa masa innych drobiazgów. Około 35 m2 podłogówki z 3 obiegami. Kotłownia trochę mnie przeraża wiem ,że tak powinno być, ale niestety trzeba się tego wszystkiego uczyć, aby racjonalnie ze wszystkiego korzystać.
    Wszystko w zasadzie przebiegło zgodnie z tym co tutaj wyczytałam, wiem że ilość materiałów spora, gdzieś tam można było przyoszczędzić, tylko pytanie na czym? Jest takie proste przysłowie : biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy.
    Jest coś czego nie przewidziałam : wielkość komina, który musiał zostać sfrezowany, aby wkład kominowy (wymagany przez producenta) mógł się do niego zmieścić.To był zdecydowanie nieprzewidziany wydatek- tu radzę wszystko sprawdzić (firmę powiększającą otwory kominowe także, czyli wszystko wcześniej obgadać). Wejście do komina ma się często nijak do jego przekroju, aby mogła wejść rura np. tak jak u mnie - Q 16. Czekam teraz na przyłącze ze strony gazowni.
    Podziękowanie raz jeszcze dla wszystkich Państwa. Dzięki Waszym uwagom nie dałam sobie wmówić niektórych rzeczy i twardo obstawalam przy swoim, czyli nie poszłam na skróty. Pozdrawiam, Renia.