Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV

miro.nasz 09 Mar 2013 19:20 16161 7
  • Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV

    Do budowy przyrządu wykorzystałem zasilacz od rosyjskiego telewizora MP3-3, moduł synchronizacji A-1,4- też od rosyjskiego. Można zastosować każdy zasilacz, aby miał 125V i 12V. Można wykorzystać płytę od telewizora kineskopowego odłączając trafopowielacz. 125V w tym przypadku podłączamy pod przełącznik P1 125V i 12V.
    Środek przełącznika podłączamy pod mA 100mA zbocznikowany 1 Ohmem i pr.4,7k, którym kalibruję miliamperomierz. Wyjście miliamperomierza wyprowadzamy na zewnątrz do badanego transformatora. Kolektor tranzystora BU508 też wyprowadzam do zacisków badanego transformatora. Bazę BU508 steruje układ synchronizacji modułu A1,4 przez przycisk. Naciśnięcie przycisku załącza wysokie napięcie badanego transformatora. Przełącznikiem P2 przełączam w drugą stronę na badanie świetlówki. Do badania świetlówek zastosowałem transformator TVL53 zamontowany na stałe, załączany jest przyciskiem P2. Pierwotne uzwojenie zasilam napięciem 125V. Do cewki wysokiego napięcia podłączyłem przewody, które zostały wyprowadzone na zewnątrz, do których podłączyłem badane świetlówki. Do wyprowadzonych przewodów z cewki wysokiego napięcia podłączyłem przyrząd z sondą, ustawiłem napięcie 1300V.
    Przełączając uzwojenia pierwotne można ustawić napięcie od 1000V o 3500V.

    Przyrząd do badania transformatorów zbudowałem 10 lat temu i się sprawdził.
    Badałem trafopowielacze, transformatory od pastuchów. Zrobiłem tabelkę pomiarową. Na podstawie wskazań mA można dokładnie ocenić jego stan. Po odpowiednim podłączeniu nawet przebicie izolacji w trafopowielaczu. Trafiały mi się telewizory z świetlówkami mrugającymi i żeby nie rozbierać postanowiłem rozbudować stary przyrząd w bardzo prosty sposób, dodając parę detali. Przyrząd sprawdził się. Po podłączeniu do świetlówek widzę jak świecą i w jakim kolorze. Jest szybka ekspertyza.

    Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek TV

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    miro.nasz
    Poziom 23  
    Offline 
    Specjalizuje się w: rtv
    miro.nasz napisał 443 postów o ocenie 70, pomógł 55 razy. Mieszka w mieście Orneta. Jest z nami od 2012 roku.
  • Testo
  • #2
    elektryku5
    Poziom 38  
    Kineskopowych już się raczej tak często nie naprawia jak kiedyś, ale do napraw LCD można wykorzystać inny monitor.
    By przetestować co w monitorze zepsute starczy mieć taki w którym wiadomo co uszkodzone, gdy mamy powiedzmy dobre świetlówki, to podłączamy je do diagnozowanego monitora, jak nie świecą to sprawdzamy inwerter, odwrotnie też można zrobić, tzn zdobyć sprawny inwerter i nim testować świetlówki.
    Taki to sposób podałem, do taniego testowania monitorów LCD.
  • #3
    Hoptymista
    Poziom 14  
    Na czym polega test transformatorów?
  • Testo
  • #4
    janusz121
    Poziom 16  
    Witam, znam te moduły, pochodzą z telewizora elektron C - 38XD (Różniły się przekątnymi kineskopami). Ta informacja może być przydatna, przy powielaniu urządzenia.
  • #5
    CMS
    Administator HydePark
    elektryku5 napisał:
    Kineskopowych już się raczej tak często nie naprawia jak kiedyś, ale do napraw LCD można wykorzystać inny monitor.
    By przetestować co w monitorze zepsute starczy mieć taki w którym wiadomo co uszkodzone, gdy mamy powiedzmy dobre świetlówki, to podłączamy je do diagnozowanego monitora, jak nie świecą to sprawdzamy inwerter, odwrotnie też można zrobić, tzn zdobyć sprawny inwerter i nim testować świetlówki.
    Taki to sposób podałem, do taniego testowania monitorów LCD.


    A łyżka na to, że baterię 6 LF 22 można "testować językiem"... Odrobię wyobraźni proszę.

    Zwróć uwagę, że "świetlówka, świetlówce", nie równa. Dla lampy podświetlającej 6" - 9" potrzebujemy zupełnie innego "zasilacza" niż do np. 15" nie mówiąc już o 40" i więcej. Żonglowanie inwerterami (zakładając że mamy ich większą ilość, do różnych lamp) nie jest zbyt wygodne, a tutaj mamy spory zakres (przydałyby się też niższe napięcia) "pomiaru/testu" (brakuje mi słowa), i to nie zagracając sobie stanowiska płytkami z "HV na wierzchu" walającymi się po biurku :)

    Wykonanie, typowo "warsztatowe" ale wiadomo, że to sprzęt do pracy i nie jest tu istotny piękny "front panel", za to niezniszczalność jest wskazana :). Jeśli chodzi o pomysł i funkcjonalność to wg mnie urządzenie genialne w swojej prostocie i niezmiernie przydatne w serwisie.

    Pozdrawiam.
    CMS
  • #7
    elektryku5
    Poziom 38  
    :arrow: CMS Może jeśli ktoś ma w zapasach trafo ze starego telewizora i płytę jak autor, to zrobi sobie takie coś. Kiedyś ludzie te telewizory wywalali, ale teraz dostać coś takiego to sztuka, a inwerter z monitora można bez problemu zdobyć, nawet za darmo czasem, a w ekstremalnym wypadku pożyczyć od działającego.

    Może nawet zrobię sobie takie urządzenie, tylko problemy są 2 -nie zdobędę już takiego trafa, gdzie wywalić można niepotrzebne uzwojenia, będzie trzeba kombinować nad własnym generatorem. Do tego wszystkiego potrzebny też jest zasilacz.


    Swoją drogą może dałoby się jakoś oszukać sterownik inwertera i zrobić uniwersalny tester. (Mam 2 inwertery na OZ960, więc mogłaby być to prostsza droga niż robienie tego od początku.)
  • #8
    miro.nasz
    Poziom 23  
    Przyrząd do badania transformatorów wysokiego napięcia i świetlówek tv.


    Parę wyjaśnień:

    1. Do badania różnych świetlówek jest możliwość przełączania napięcia od 1000 do 3500 v. Można zastosować przełącznik, którym będziemy przełączać uzwojenie pierwotne. W transformatorze wykorzystałem oryginalną diodę (stos prostownikowy)- dało to lepsze warunki pracy świetlówek. Słabe świetlówki świecą na czerwono a końcówki świetlówek są czarne i widać iskrzenie. Najbardziej widoczne są w telewizorach Sharpa. Świetlówki są łączone szeregowo. Widać jak przebija izolacja na łączówkach i z obudową a nawet wytwarza się ozon.
    Następną zaletą jest możliwość zmierzenia poszczególnych świetlówek. Pomiar widoczny jest na miliamperomierzu tak jak badano lampy radiowe- telewizyjne.

    Badanie transformatorów

    Pytanie: Na czym polega test transformatorów?

    Zasada pomiaru polega na pomiarze prądu biegu jałowego przy dwóch napięciach 12v oraz 125v oraz przy częstotliwości przełączania równej częstotliwości linii 15625Hz. Przy dobrym transformatorze pobór prądu wynosi około 20mA. Najmniejsze zwarcie, choćby jednego zwoju, wskazówka przyrządu wychyli się pod koniec skali.

    Dla transformatorów energetycznych napięcie zwarcia wynosi kilka % napięcia zasilania. Zaczynam badanie od napięcia 12v. Jak pomiar jest dobry to przełączam na 125v. Przy badanych trafo-powielaczach i podłączonych odpowiednio nogach widzę przebicie izolacji a nawet strzelanie.
    Dzięki temu przyrządowi uniknąłem zakupu nowych transformatorów, bo wszystko wskazywało na jego uszkodzenie.

    Sprawa następna:

    Zakłady w małych miastach dostają do naprawy elektryzatory ogrodzeniowe(pastuchy). Dość często po wyładowaniach atmosferycznych.
    Na oko jest dobry, pulsuje i na śrubokręcie daje iskrę 1.5 milimetra. Przy obciążeniu linii brak napięcia. Po podłączeniu sondy pokazuje 1000-1500v a nie 5000. Po podłączenia transformatora do przyrządu miliamperomierz wykazuje zwarcie. Po rozebraniu transformatora- odwinięciu uzwojenia widzimy przebicie dwóch warstw w pobliżu rdzenia. Transformator po przewinięciu podłączamy do przyrządu- wychylił się prawidłowo.
    Do pomiarów różnych transformatorów można sobie narysować tabelkę z opisem lub w mA zaznaczyć pole na czerwono. Gdy wskazówka wejdzie w pole czerwone to znaczy, że transformator jest zwarty.

    Koledzy, którzy by chcieli zrobić taki przyrząd to mogę przekazać transformatory nowe(mam jeszcze cały karton) oraz zasilacze i moduły synchronizacji.

    Przyrząd można rozbudować wyprowadzając różne napięcia zasilacza, które się przydadzą przy naprawach.


    Zachęcam do samodzielnego wykonania.



    Pozdrawiam

    miro.nasz