Koledzy,
pacjent: Seat Leon 1.6, pierwsza wersja, 2000 rok
Objawy: świecąca kontrolka ABS + wykrzyknik nad nim, nie działa ABS. Wszystko wraca do normy, gdy wilgotność powietrza jest wysoka.
Przeprowadzona diagnostyka:
1. CDIF wskazuje uszkodzenie czujnika ABS lewego przedniego koła
Wyczyszczono, sprawdzono styki, podmieniono na sprawny - brak poprawy.
Po podpięciu pod VAG-COM pierwszy błąd (oczywiście test ABS):
Po skasowaniu nie powrócił, natomiast na VAG-COM też pojawił się po jego skasowaniu błąd czujnika koła lewego przedniego.
Koledzy - jestem zdania, że problem tkwi w elektronice pompy ABS. Niemniej zanim wywalę pompę - szukam też niezależnych opinii. Co o tym sądzicie?
pacjent: Seat Leon 1.6, pierwsza wersja, 2000 rok
Objawy: świecąca kontrolka ABS + wykrzyknik nad nim, nie działa ABS. Wszystko wraca do normy, gdy wilgotność powietrza jest wysoka.
Przeprowadzona diagnostyka:
1. CDIF wskazuje uszkodzenie czujnika ABS lewego przedniego koła
Wyczyszczono, sprawdzono styki, podmieniono na sprawny - brak poprawy.
Po podpięciu pod VAG-COM pierwszy błąd (oczywiście test ABS):
Control Module Part Number: 1C0 907 379 L
Component and/or Version: ABS FRONT MK60 0101
Software Coding: 0001025
Work Shop Code: WSC 00001
1 Fault Found:
65535 - Internal Control Module Memory Error
012 - Electrical Fault in Circuit
Po skasowaniu nie powrócił, natomiast na VAG-COM też pojawił się po jego skasowaniu błąd czujnika koła lewego przedniego.
Koledzy - jestem zdania, że problem tkwi w elektronice pompy ABS. Niemniej zanim wywalę pompę - szukam też niezależnych opinii. Co o tym sądzicie?