Witam.
Zamieszczam nowy post, ponieważ po przeszukaniu forum pod słowami kluczowymi "falujące obroty" nie znalazłem podobnego przypadku do mojego...
U innych przy falowaniu obrotów występowały szarpania, dławienia, gaśnięcia, braki mocy czego u mnie nie ma
W moim Seacie Toledo 1.6 (75km) jest tak że na zimnym silniku odpalając na benzynie ma od razu strasznie duże obroty około 3,5 tyś a jak już się nagrzeje to zaczyna się falowanie obrotów od 2,5 do 3,5 a jak dam delikatnie gazu i trzymam w jednej pozycji obroty się utrzymują około 2 tyś...
No i do tego strasznie czuć benzynę...
Podczas jazdy nie szarpie, nie dławi się, nie gaśnie a mocy ma jakby "kapkę" więcej
Po przełączeniu na gaz objawy falowania zanikają i silnik pracuje normalnie...
Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć co może być nie tak..?
z góry dzięki za odpowiedź.
Zamieszczam nowy post, ponieważ po przeszukaniu forum pod słowami kluczowymi "falujące obroty" nie znalazłem podobnego przypadku do mojego...
U innych przy falowaniu obrotów występowały szarpania, dławienia, gaśnięcia, braki mocy czego u mnie nie ma
W moim Seacie Toledo 1.6 (75km) jest tak że na zimnym silniku odpalając na benzynie ma od razu strasznie duże obroty około 3,5 tyś a jak już się nagrzeje to zaczyna się falowanie obrotów od 2,5 do 3,5 a jak dam delikatnie gazu i trzymam w jednej pozycji obroty się utrzymują około 2 tyś...
No i do tego strasznie czuć benzynę...
Podczas jazdy nie szarpie, nie dławi się, nie gaśnie a mocy ma jakby "kapkę" więcej
Po przełączeniu na gaz objawy falowania zanikają i silnik pracuje normalnie...
Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć co może być nie tak..?
z góry dzięki za odpowiedź.