Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

AKP619/IX/02 - Nie można ponownie załączyć nagrzanego piekarnika

jarek95 10 Mar 2013 10:21 1164 5
  • #1 10 Mar 2013 10:21
    jarek95
    Poziom 2  

    Po "wybiciu" bezpieczników piekarnik gdy jest gorący nie można załączyć. Zegar działa prawidłowo, brak oświetlenia wewnętrznego. Po paru godzinach, gdy jest piekarnik zimny nie ma problemu.
    Proszę wskazać przyczynę i jak się zabrać do zlikwidowania usterki.
    Bardzo liczę na pomoc.

    0 5
  • #2 10 Mar 2013 21:22
    peter falk
    Specjalista AGD

    Sprawdź, czy działa wentylator chłodzenia panelu .

    0
  • #3 17 Mar 2013 12:38
    jarek95
    Poziom 2  

    W chwili obecnej sytuacja wygląda następująco:
    Po ustawieniu temperatury pracy piekarnika, przy ustawionym prawidłowo zegarze, wybija bezpieczniki po załączeniu każdego programu pracy za wyjątkiem pierwszego programu tj. załączeniu oświetlenia wewnętrznego i uruchomieniu wentylatora/wentylator działa, oświetlenie jest/.
    Zauważyłem , że gdy nie jest ustawiony zegar, piekarnik nie działa na wyżej wymienionych programach, ale nie wybija bezpieczników.
    Proszę o pomoc w temacie lub podpowiedzenie w jaki inny sposób zdiagnozować usterkę w celu zawężenia przyczyny problemu.

    0
  • #4 17 Mar 2013 14:39
    peter falk
    Specjalista AGD

    Któraś z grzałek pewnie na gorąco przebija do masy. I to pewnie ta najczęściej używana. Rozumiem, że wybija też różnicowoprądowy bezpiecznik, jeśli jest :?

    0
  • #5 17 Mar 2013 16:27
    jarek95
    Poziom 2  

    Teraz już nie chodzi o to ,że piekarnik nie działa " na gorąco"Najczęściej jest używana dolna grzałka.Nie rozumiem co to jest różnicoprądowy bezpiecznik. Mogę wykonać polecony test aby zawęźić przyczenę usterki.

    0
  • #6 18 Mar 2013 01:30
    peter falk
    Specjalista AGD

    Ręce opadają :( w świetle powyższej wypowiedzi . Odłączaj po kolei grzałki i grzej piekarnik, to dowiesz się prawdy. Albo zleć robotę komuś bardziej "kumatemu" .

    0