Nie wiem czy mam takiego pecha, czy te streety takie badziewnie wykonane.
Trzecia konsola i trzeci raz podobne problemy.
Tym razem objawy wyglądają następująco:
Konsola da się włączyć, zapala się zielona dioda i nie gaśnie. Da się też wyłączyć. Podpięta pod ładowarkę, ładuje.
Tyle, że po włączeniu totalna cisza. Brak dźwięku, brak obrazu. Konsola nie upadła, po prostu pewnego dnia się już nie włączyła. Bezpieczniki sprawdzone, wszystkie są ok.
Jeden widzę zmostkowany kawałkiem drucika czyli poprzedni właściciel musiał mieć jakieś problemy.
Gdzie można szukać problemu?
Trzecia konsola i trzeci raz podobne problemy.
Tym razem objawy wyglądają następująco:
Konsola da się włączyć, zapala się zielona dioda i nie gaśnie. Da się też wyłączyć. Podpięta pod ładowarkę, ładuje.
Tyle, że po włączeniu totalna cisza. Brak dźwięku, brak obrazu. Konsola nie upadła, po prostu pewnego dnia się już nie włączyła. Bezpieczniki sprawdzone, wszystkie są ok.
Jeden widzę zmostkowany kawałkiem drucika czyli poprzedni właściciel musiał mieć jakieś problemy.
Gdzie można szukać problemu?