Witam.
Ostatnio z ciekawości rozbebeszyłem starego Celerona pod 478, w środku była jakaś taka szara i twarda pasta (albo thermopad), oczywiście po zamontowaniu jeszcze działał, więc go nie ubiłem.
Złożyłem go na zwykłej paście i w miarę działał, teraz mam taki pomysł, skoro w środku tych procesorów jest jakaś pasta o konsystencji kitu, to może fajnie byłoby dać jakąś ze srebrem.
Z takich procesorów na dzisiejszy dzień mało wartych mam jeszcze P4 3.2GHz pod 775, jest to stary i prądożerny procesor, więc logicznie myśląc mogłoby to coś dać.
Warto zdemontować IHS wyczyścić i nałożyć tam jakiejś fajnej pasty? (Myślę o Revoltec Diamond, wspomniany Celeron radził sobie na silikonowej, ale Pentium już prądu więcej żre. Swoją drogą powierzchnia styku jest na tyle równa, że IHS przykleił się po przyłożeniu do rdzenia z pastą H, więc pasta może mieć mniejsze znaczenie, gdyż nie ma jej tam tak dużo jak pod radiatorem.)
Ostatnio z ciekawości rozbebeszyłem starego Celerona pod 478, w środku była jakaś taka szara i twarda pasta (albo thermopad), oczywiście po zamontowaniu jeszcze działał, więc go nie ubiłem.
Złożyłem go na zwykłej paście i w miarę działał, teraz mam taki pomysł, skoro w środku tych procesorów jest jakaś pasta o konsystencji kitu, to może fajnie byłoby dać jakąś ze srebrem.
Z takich procesorów na dzisiejszy dzień mało wartych mam jeszcze P4 3.2GHz pod 775, jest to stary i prądożerny procesor, więc logicznie myśląc mogłoby to coś dać.
Warto zdemontować IHS wyczyścić i nałożyć tam jakiejś fajnej pasty? (Myślę o Revoltec Diamond, wspomniany Celeron radził sobie na silikonowej, ale Pentium już prądu więcej żre. Swoją drogą powierzchnia styku jest na tyle równa, że IHS przykleił się po przyłożeniu do rdzenia z pastą H, więc pasta może mieć mniejsze znaczenie, gdyż nie ma jej tam tak dużo jak pod radiatorem.)
