Witam mam Seata Cordobe 97 r Benzyna + LPG
Od jakiegoś czasu są z nim problemy, gaśnie przy zmianie biegów np. z 4 na 2 na gazie, wymienione zostały przewody wysokiego napięcia, paluch, cewka, ale problem nadal pozostał, jak samochód jest suchy ( tj silnik, cewka) wszystko jest okej, ale jak tylko pada deszcz lub śnieg to już niestety kaplica.
Czy wiecie może co może być przyczyną tego ?
Czy wystarczy wizyta u gazownika na uregulowanie gazu komputerowo ?
Dodam jeszcze, że ostatnio gaśnie obrotomierz i prędkościomierz a wszystko inne się świeci, natomiast przy wjechaniu w jakąś dziurę automatycznie się zapala, czy to wina luzu gdzieś na przewodach czy może braku styku na jakiś bezpiecznikach ?
Proszę o pomoc.. Pozdrawiam
Od jakiegoś czasu są z nim problemy, gaśnie przy zmianie biegów np. z 4 na 2 na gazie, wymienione zostały przewody wysokiego napięcia, paluch, cewka, ale problem nadal pozostał, jak samochód jest suchy ( tj silnik, cewka) wszystko jest okej, ale jak tylko pada deszcz lub śnieg to już niestety kaplica.
Czy wiecie może co może być przyczyną tego ?
Czy wystarczy wizyta u gazownika na uregulowanie gazu komputerowo ?
Dodam jeszcze, że ostatnio gaśnie obrotomierz i prędkościomierz a wszystko inne się świeci, natomiast przy wjechaniu w jakąś dziurę automatycznie się zapala, czy to wina luzu gdzieś na przewodach czy może braku styku na jakiś bezpiecznikach ?
Proszę o pomoc.. Pozdrawiam