Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Blacha aluminiowa lub mosiężna na obudowę?

fluor70 19 Feb 2005 17:06 21635 33
  • #1
    fluor70
    Level 11  
    Witam!

    Robię (narazie planuję:P) puszkę do mojego wzmacniacza.

    Wcześniej udało mi się zrobić całkiem porządną obudowę z płyt, ale teraz chciałbym pogiąć trochę blachy.
    Macie jakieś doświadczenia i wskazówki, jak to zrobić?

    Potrzebna mi jest blacha aluminiowa lub mosiężna około 2-3mm grubości.
    Można ją gdzieś kupić we Wrocławiu w detalu?

    Dziękuję za wszelką pomoc.
  • #2
    MatiZ
    Level 15  
    Może moja skromana rada na coś ci sie przyda, otórz:
    ja obudowy do swoich wzmacnaczy buduję z blach aluminionych 2mm grubości...jestem z rzeszowa i mam tu taką firme, która handluje matalami nieżelaznymi...mają gilotynę wiec tną mi gotowe płyty nha wymiar....z regóły komplet blach na obudowę średnoej wielkości kosztuje mnie 10-15zł. samą konstrukcje obudowy robie na rurach o przekroju kwadratu równiez z aluminium. wszystko to łacze do "kupy" aluminiowymi nitrami zrywalnymi. A.. i jeszcze jedno najważniejsze...otwory
    w przypadku małych otworów 1-10mm niema problemu z wiertłem..problkem pojawia sie dopiero gdy trzeba wywiercić otwory pod podstawki. Otórz nie daj sie naciągnąć i nie słuchaj ludzi którzy będą ci proponować drogie frezy do stali...ja używam wierteł do drewna...świetnie sie nimi wierci w blachach aluminiowych, miedzianych, mosiężnych..do 5 mm grubości. To by było chyba tyle...no i jakies tam drobne wykończenia boków z drewna...pokrytego wieloma warstwami lakieru.
  • #3
    mardors
    Level 12  
    tak..otwory pod podstawki to problem...tylko i wylaczanie wiertlo do drewna...pioro takie:)..jak bedziesz wiercil to na malych obrotach i chlodzic musisz polewajac denaturatem. Nastepna sprawa polerowanie..zalezy czy chcesz mat czy polysk..mozna to zrobic domowym chemicznym sposobem..gdzies mam to opisane..jak znajde to wrzuce.
  • #4
    MatiZ
    Level 15  
    Quote:
    Nastepna sprawa polerowanie..zalezy czy chcesz mat czy polysk..mozna to zrobic domowym chemicznym sposobem


    Chemicznie..ja blache szlifuje papierem ściernym..pokolei aż do najdrobnieszege..a potem futrzakiem z użyciem domowego środka jakim jest CIF takie mleczko z drobniutkimi ziarenkami..i zawsze wychodzi mat. bardzo mi sie taki podoba...100razy bardziej wole ten mat niż połysk..(ale to moje zdanie inni mogą mieć inne), potem oczywiście blache lakierem bezbarwnym do metali i gotowe.....[/quote]
  • #5
    mardors
    Level 12  
    jasne ze mozna szlofowac:)..nawet wskazane
  • #6
    MatiZ
    Level 15  
    Świetny efekt można uzyskać wykonująć góre obudowy z przygotowanej (tak jak wyżej opisałem) blachy mosiężnej wychodzi taki złotopodobny kolor naprawde świetny..tylko trzeba zawsze lakeirować...
  • #7
    kk84
    Level 18  
    Witam.


    Mój typ - aluminium na boczki, góra z mosiądzu, tak jak kolega MatiZ napisał, lub mosiądz na boki, a na góre glancowane aluminium.
  • #8
    Vault Dweller
    Level 29  
    Ja tam wszystko (panele, płytę montażową) robię ze stali, ale boczki jednak z kątownika aluminiowego gdyż stalowy jest straaaaaasznie ciężki, a ja chciałbym przecież tę obudowę móc wyciągnąć z racka :D
  • #9
    MatiZ
    Level 15  
    Niepreferował bym stali na obudowe...z cieńkich blach będzie zbyt wiotka, a z grubych za ciężka już nie mowiąc o kłopotach w obróbce. Wirtłem piórowym do drewna newytniesz otworów w stali gdyż poprostu jest za twarda. Musiał byś już mieć ferzy do stali, a one jak są dobre, to sądrogie.
    Jeszcze zwykła stal, to pół biedy, ale jak by przyszło zrobić obudowę z HSS to dopiero by by ł problem, ale jednak są ludzie preferujący takie blachy [Mam racje kk84????:)] ...ja osobiście jestem zwolennikiem aluminium, mosiądzu lud miedzi. Miedź po wyszlifowaniu i wypolerowaniu na mat i polakierowaniu daje bardzo fajny efekt - jest taka różowo pomarańczowa i do tego jeszcze taka lekko metaliczne ładnie to wychodzi..jednak też dużo zależy od zamej blqacah czy to będzie czytsa miedź czy też dmomieszkami. Jęśli blacha jest bardziej zbliżona do brązu to płyta wychodzi bardziej brązowo-pomarańczowa...trzeba eksperymentować...Do tego derewno na boki, i już można uzyskjać naprawdę fjny efekt. Pozdrawiam.
  • #10
    Śpenio
    Level 14  
    absolutnie nie zgadzam się z MatiZ.stal jest o tyle lepsza od metali kolorowych że jeśli podłączysz wewnątrz poprawnie masę to musisz się dobrze nakombinować żeby"złapać"jakieś brudy z sieci czy otoczenia.stal rewelacyjnie ekranuje!jest dość ciężka,ale stanowczo lżejsza od konstrukcji czysto np.miedzianej.pozdro.
  • Helpful post
    #11
    krzkomar
    Level 25  
    Blachę ponoc można kupić w detalu w hurtowni aluminium na Karkonoskiej, ale osobiscie jeszcze tam się niewybrałem. Napewno możesz kupić w OBI na Bielanach, bo tam czasami kupowałem blachę i kątowniki, ale ceny mają wysokie.
  • #12
    MatiZ
    Level 15  
    Śpenio zgadzam sie z tobą w stwierdzeniu :
    Quote:
    stal rewelacyjnie ekranuje!jest dość ciężka
    Zapomniałeś tam jeszcze chyba tylko dopisać, ze jest twarda (to jeszcze zależy od rodzaju)i trudna w obróbce mechanicznej (metale kolorowe napewno są le[sze w obróbce). Co do miejsca zakupu to niewiem jak jest we wrocławiu (w sumie to większe miasto niż dziura....Rzeszów) W rzeszowie można takie blachy zarówno stalowe jak i z metrali kolorowych kupić albo na hurtowniach (jest ich ze 4) albo w marketach budowlanych, tyle, ze tam są już owszem, ładnie wypolerowane, ale i drogie.
  • #13
    Śpenio
    Level 14  
    jeśli chodzi o konstrukcje ze stali to na chassis wystarczy w zupełności blacha o grubości ok. 1 mm.wbrew pozorom wcale nie jest taka ciężka w obróbce.co do ceny to zgadzam się z tobą,ale wychodzę z założenia że jeśli już coś robić,to robić solidnie i mieć komfort z późniejszego korzystania z urządzenia które się samemu wykonało,a za komfort trzeba płacić w ten czy inny sposób.pozdro.
  • #14
    kk84
    Level 18  
    Witam.

    MatiZ wrote:
    Jeszcze zwykła stal, to pół biedy, ale jak by przyszło zrobić obudowę z HSS to dopiero by by ł problem, ale jednak są ludzie preferujący takie blachy [Mam racje kk84????:)] ..


    Tak, masz racje :). Koszmar zaczyna się przy obróbce stali kwasoodpornej. Do jej obróki typu cięcie, wycinanie otworów, najlepiej posiadać laser przemysłowy. Wiercenie "normalnym" wiertłem konczy się jego mocnym nagrzanie, ale i wykonaniem otworu. Cięcie różnego rodzaju piłami, brzeszczotami jest gehenną. Dopiero jakiś czas temu do wyżynarki zdobyłem specialny brzeszczocik HSS.

    Pół biedy z tą tragiczną obróbką. Gorszy jest fakt, iż ten gatunek stali NIE EKRANUJE i nie wykazuje właściwości magnetycznych !.
  • #15
    Vault Dweller
    Level 29  
    Dobrze wiedzieć- zresztą ja i tak zawsze używam stali czarnej, gdyż jest najtańsza i bywa w przystępnych grubościach :). Wiercę wiertłami do metalu, włącznie z takim fi 17mm do podstawek i kondensatorów elektrolitycznych (wymaga "pilniczkowania" po wywierceniu ale co mi tam :D).
  • #16
    skaarj
    Level 15  
    ech... dlaczego mowisz, o wlasciwosciach magnetycznych stali kwasoodpornej jak o nieszczesciu? Przeciez to jest wlasnie w niej najlepsze!
    Wsadzasz transformator do wyciecia w chassis i nie masz problemow z przenoszeniem sie przez nei strumienia magnetycznego!!! Do tego dodaj jeszcze mosiezne sruby i masz przesliczne mocowanie trafa :]
    Dla mnie to jest bardzo duza zaleta takiej stali. Niestety jeszcze wiekszym bolem jest obrobka :/ O ile normalna spokojnie dotniesz, wytrasujesz, nawiercisz, powyginasz, to z kwasowka nie jest juz tak latwo...

    pz
  • #17
    kk84
    Level 18  
    Witam.


    ---> skaaj. Masz racje, ale mimo to jest to materiał strasznie niewdzięczny. Na początku stycznia robiłem chassis pod lampowy korektor (potocznie EQ), do wycięcia było ............. 12 otworów o średnicy 18mm. 2 na lampy prostownicze, 10 na duotriody 6N2P-EW.

    Do dyspozycji miałem wiertło 15mm, dalej niestety żubrowanie pilniczkiem. NIE ŻYCZE TAKIEJ CHARÓWY NAJGORSZEMU WROGOWI !.
  • #18
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    wszystko to sprawa "odpowiedniego dojścia". Mój kolega ma zakład specjalizujący się w wykonywniu obudów ze stali chromowej. Jest w stanie wyciąć i dogiąć wszystko na wymagany wymiar. Zakład znajduje się jakieś 20 km od Wrocławia. Niestety nie jestem upoważniony do podania jego adresu. Zapytam. Może się zgodzi.
  • #20
    starob
    Level 28  
    Mosiądz chyba w Hutmenie (miedź na pewno),
    aluminium Marflon na Robotniczej.
  • #21
    zibisound
    Level 23  
    Witam.
    Blachy AL i miedż oraz mosiądz i także kwasówka NIE EKRANUJą pola
    50 i 100 Hz i chassis powinno byc wykonane z blachy stalowej 1-2 mm w zalezności od ciężaru traf. Jest to ważne szczególnie przy budowaniu wzmaka
    z kanałem high-gain i zakłocenia i sprzężenia są potem zmorą przy uruchomieniu. Sprawdziłem to praktycznie i moja rada jest taka :
    wykonanie dobrego chassis z wyginaniem blachy nie jest możliwe bez prasy. Dlatego ja zlecam tą robotę koledze mechanikowi i za 50 zł robi chassis ze stalowej blachy 1 lub 1,5 mm i płyty, czolową i tylną z blachy aluminiowej. Wykonane jest to profesjonalnie, moim zdanie nie warto męczyc się w domu i bawić w małego mechanika, jeżeli fachowiec zrobi to za stosunkowo małe pieniadze.
    Cena to oczywiscie razem z materiałem.
    Pozdrawiam-Zygmunt.
  • #22
    woytomas
    Level 15  
    - moje trzy grosze do tematu: wierzch z prostokąta Alu (miękki) grubości 3mm. Front i back panel z ceownika 30x80x4mm stop Alu (dość twardy). NIE MA problemu z jakimkolwiek ekranowaniem czy jego brakiem. Nic nie sprzęga i nie brumi z powodu aluminiowego chassis. Trafo głośnikowe i sieciowe osadzone jest w odpowiednich otworach w chassis, lampa V1 i V2 zamknięta jest w typowym kubku aluminiowym lub w stalowym. V1 "stoi" zaledwie 5-6cm od rdzenia trafa wyjściowego - nie ma to wpływu na cokolwiek. Wierzch i panele połączone są ze sobą wkrętami M5, po sześć na stronę. Dodatkowo, w celu wyeliminowania uginania się wierzchu chassis, jedna ze szpilek mocujących transformatory jest dłuższa i stanowi rodzaj podpory. Bywało, że wzmacniacz wieziony przez fachowców z firm przewozowych był po prostu rzucany - uginało się więc to i tamto. A piszę o Voxach, Mesach, Marszalach...
  • #23
    zibisound
    Level 23  
    Witam.
    Jeżeli piszesz, że lampa V 1 jest zamontowana blisko trafa wyjściowego to znaczy, że nie masz pojęcia o zasadach montażu. Zasada podstawowa jest taka, że lampa V 1 powinna być zamontowana ok 7-10 cm od TRAFA SIECIOWEGO a nie GłOSNIKOWEGO, gdzie jest to ostatni stopień
    wzmocnienia i przez te trafo płyną duże prądy i wytwarza ono pole magnetyczne, które może powodować sprzężenia, szczególnie w kanale przesterowanym.
    Ja zajmuje się wzmacniczami ok 30 lat i wykonalem sporo róznych wzmacniaczy, także lampowych i żeby zrobić dobry sprzęt to trzeba niestety dysponować generatorem i oscyloskopem i nie jeden amator zdziwiłby się, jak by zobaczył przebiegi w swoim wzmacniaczu.
    Wystarczy poczytać dobrą ksiązkę o wzmacniaczach, zasadach montażu itp. Żelazna zasada jest taka, ze masa centralna powinna być TYLKO JEDNA i ustalona z przodu chassis, mniej więcej na środku, ok. 10 cm od płyty czolowej. Do tej masy podłączamy masę podstawek, które są połączone drutem miedzianym ok. 1,5-2 mm kw. Podłączamy masę Lampy V 1 a masa ostatniej lampy powinna byc podłączona do masy mocy, do której podłączamy wszystkie punkty masy końcówki mocy i zasilacza. Taki system podłaczenia mas gwarantuje poprawne działanie wzmacniacza lampowego, w którym rezystancje we/wy są wysokie - ok. 100-1000 kom.
    Pozdrawiam-Zygmunt.
  • #25
    woytomas
    Level 15  
    painlust wrote:
    Kojarzysz może kto to jest kolega woytomas czy nie?

    - Kolego Painlust - i jak tu być "prorokiem we własnym kraju"? Panie Zibisound, toś mnie Pan dziabnął tymi trzydziestoma latami. Klęczę przed Panem, bo ja tylko.............34 lata w tym siedzę. Swoją drogą fajne kryterium Pan żeś wybrał. :D
  • #26
    oldboy
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Proszę pozostać przy temacie a osobiste spostrzeżenia wymieniać za pomocą PW (Reg.p.10.8 ).
  • #27
    zibisound
    Level 23  
    Witam.
    Myślalem, ze to jest forum merytoryczne dla fachowców i amatorów
    a widać, że maniery niektórych użytkowników są podobne do cafe Allegro,
    gdzie nie chodzi o merytoryczną wymianę doświadczeń, tylko o "dowalenie" komuś, kto ma inne zdanie. Ja, opisane doświadczenia i uwagi sprawdziłem "na własnym ciele" i potrzeba dużo czasu i potu, aby mieć doświadczenia i moć je potem opisywać.
    Nie bedę się odnosił do obrażliwego maila, który napisał cham i powinien mieć odwagę wyrazić swoją opinię publicznie. Widocznie go na to nie stać i woli być anonimem.
    Dodam tylko, że firmy, które robią sprzęt estradowy, wykonują chassis tylko z balachy STALOWEJ i jest to fakt, a z faktami dyskutują tylko"myślący inaczej".
    Pozdrawiam fachowych i uprzejmych kolegów-Zygmunt.
    PS.Nie ważne ile kto ma stażu w danej dziedzinie, ale wazne jest,
    co kto zrobił i zamieszczam head lampowy, na których gra kilku muzyków i go chwalą.
  • #28
    kolu$
    Level 17  
    :zibisound myśle, że głównym powodem dla którego firmy produkujące sprzęt estradowy robią chassis ze stali, jest jej niska cena i wytrzymałość mechaniczna. Raczej nie muszą się martwić o obróbkę, gdyż dysponują odpowiednim sprzętem, w przeciwieństwie do amatora, który budując wzmacniacz woli zrobić obudowę z miękkiej blachy aluminiowej czy mosiężnej, ponieważ nie potrzebuje frezarki żeby wyciąć równe otwory na lampy czy transformator.
  • #29
    pudl
    Level 14  
    zibisound wrote:
    ... Zasada podstawowa jest taka, że lampa V 1 powinna być zamontowana ok 7-10 cm od TRAFA SIECIOWEGO a nie GłOSNIKOWEGO, gdzie jest to ostatni stopień
    wzmocnienia i przez te trafo płyną duże prądy i wytwarza ono pole magnetyczne, które może powodować sprzężenia, szczególnie w kanale przesterowanym.....


    Na mój gust to właśnie w trafie zasilającym płyną większe prądy niż w głośnikowym i raczej ono mogłoby sprawiać wieksze problemy (przydźwięk 50Hz).. ale to akurat tylko moje przypuszczenia, nie moge tego potwierdzić jakims doświadczeniem bo nie miałem z tym nigdy żadnych problemów. Ostatnio zamontowałem V1 w bliskim sąsiedztwie TG (ok 5cm) w piecu highgain i absolutnie nic się złego nie działo, nawet bez tego kubka ochronnego.. Z tą masą też do końca tak nie jest jak piszesz! Prawdą jest że topologia gwiazdy jest szeroko reklamowana jako ta najlepszejsza :) ale tak naprawde wystarczy dobrze przemyśleć układ, pilnować żeby się żadne pętle masowe nie porobiły i kłopotów też nie będzie.
    Rozumiem że możesz mieć jakieś tam swoje żelazne zasady przy projektowaniu wzmacniaczy, ok - to sie szanuje, ale troche nie elegancko jest pisać że ktoś inny sie nie zna bo robi inaczej niż Ty nie sądzisz?
  • #30
    trebuch1
    Level 25  
    Dawno temu uczyli mnie, że najlepszym materiałem na chassis i ekrany magnetyczne jest miękka stal. Im grubsza blacha tym lepiej.
    Wg mnie stosowanie b. twardych blach jest nieporozumieniem.
    Aluminium jest alternatywą dla tych którzy nie są w stanie obrobić
    blachy stalowej i zaakceptują ew. gorsze parametry. Tak jak ktoś wczesniej powiedział, sztuką jest sam montaż a nie schemat. Jesli ktoś tej sztuki nie zna, to i kilkumilimetrowa blacha stalowa na nic się zda. W lampiakach, zmorą są pola magnetyczne od transformatorów i przy ciasnej konstrukcji oraz dużym wzmocnieniu, aluminium może się nie sprawdzić.
    Pozdrawiam