Witam wszystkich.
Mam problem w T4 1.9D ze wskazaniami temperatury. Wskaźnik leży, ani drgnie. Po zwarciu dwóch pinów od wskaźnika w kostce (4 piny) wskazówka wędruje do maksimum. Czujnik sprawny, nowy - brak wskazań. Po podpięciu do wtyczki rezystora 250 Ω (co powinno odpowiadać temp. około 80 st. C) - brak reakcji.
Rozmontowałem licznik, sprawdziłem stabilizator (10,2 V), poprawiłem luty - bez rezultatu. Pozostaje tylko sam wskaźnik. Sprawdziłem opór - 49,8 Ω. Dla porównania, opór wskaźnika poziomu paliwa to 51 Ω - ten działa prawidłowo.
Wizualnie wskaźniki wyglądają podobnie.
Pytanie moje, to czy jest jeszcze coś czego nie sprawdziłem?
Wydaje mi się, że problem tkwi w druciku oporowym nawiniętym na bimetal. Tylko nie wiem jak to sprawdzić/porównać.
Proszę o pomoc.
Mam problem w T4 1.9D ze wskazaniami temperatury. Wskaźnik leży, ani drgnie. Po zwarciu dwóch pinów od wskaźnika w kostce (4 piny) wskazówka wędruje do maksimum. Czujnik sprawny, nowy - brak wskazań. Po podpięciu do wtyczki rezystora 250 Ω (co powinno odpowiadać temp. około 80 st. C) - brak reakcji.
Rozmontowałem licznik, sprawdziłem stabilizator (10,2 V), poprawiłem luty - bez rezultatu. Pozostaje tylko sam wskaźnik. Sprawdziłem opór - 49,8 Ω. Dla porównania, opór wskaźnika poziomu paliwa to 51 Ω - ten działa prawidłowo.
Wizualnie wskaźniki wyglądają podobnie.
Pytanie moje, to czy jest jeszcze coś czego nie sprawdziłem?
Wydaje mi się, że problem tkwi w druciku oporowym nawiniętym na bimetal. Tylko nie wiem jak to sprawdzić/porównać.
Proszę o pomoc.