Przepustnica wraz z silniczkiem krokowym jest wyczyszczona. Co do hamulca to mając już kilka aut znam zasade ich działania jednak w oplu na odpalonym silniku po wciśnięciu hamulca wpadł on w podłoge. Wymieniłem teraz gumowe wężyki od podcisnień które były popękane i hamulec sie unormował jednak pozostaje brak wolnych obrotów.
Dodano po 36 [minuty]: andrzej20001 napisał: Przedtem silnik zaciągał lewe powietrze.
idąc tą drogą na którą naprowadził mnie kolega Andrzej rozwiązałem problem obrotów. Pokusiłem się o rozpięcie filtra powietrza za przepustnicą montowaną przez gazmajstrów, i z brakiem nadzieji odpaliłem autko, o dziwo nie zgasł więc wykreciłem klapke przepustnicy i włożyłem na dolot samą obudowe Viki trzyma 900obr jak zamurowana. Po przegazowaniu tylko spadają na 800 i wraca nie powodując żadnych poszarpywań więc reszte załatwi nowy filtr. Teraz viki śmiga jak nalerzy z czego się ciesze bo poprzednią mialem vb1.8 i byłem zadowolony jednak obecna dała mi popalić szarpiąc nerwy i portfel spalając 16l. Jednak mam jeszcze dwa pytania. 1 to takie z jakiego powodu przeszkadza jej ta przepustnica? Przed wymianą uszczelki było dobrze z wiadomych powodów jednak w vb1.8, nexi 1.5 i kilku fordach równierz mialem ową przepustnice i nie przeszkadzała w obrotach, a drugie pytanie dotyczy spalania oleju przez ecoteki, w 1.8 nie zauwarzylem poboru oleju by była konieczność dolewania, jak również obecna 1.6 16v w ciągu miesiąca zrobiłem 3kkm i ubytku oleju brak, a wiele czytałem na forach o ubytkach oleju rzędu 1litra na 2-3kkm