Posiadam od kilku dni vw passata 1,9 TDi 98 r i nagle zgasło podświetlenie znajdujące się u wylotu nawiewu - najpierw przy trzech nawiewach (od strony kierowcy, lewa z dwóch po środku i po stronie pasażera), a dnia następnego ostatni (prawy po środku) i to podczas grzebania w kablach przez mechanika od strony pasażera. Wkońcu stwierdził że napewno przepaliły się żarówki. Moje pytanie brzmi czy to możliwe by 3 żarówki spaliły się naraz i to tylko przy tym podświetleniu i czy konieczne w związku z tym jest rozkręcanie połowy deski by wymienić "spalone żarówki". Może ktoś spotkał się z czymś takim i wie gdzie leży problem i jak jemu zaradzić ?. Proszę o wskazówki