Witam mój problem polega na tym że gdy odpalam rano abs działa normalnie ale po przejechaniu kilku kilometrów lub po 10 min jazdy zapala się lampka abs-u i tym samym przestaje on działać.Gdy silnik zgaszę i odpalę ponownie lampka gasnie ale po chwili się zapala tak jakby był zgrzany bo jak zimny to działa.Byłem na kilku komputerach i na jednym z nich pokazało kod błędu 84 podobno jest to czujnik szybkości obrotów koła lewego tył i jeszcze jakiś błąd który został skasowany.Nadal świeci czy to może być ten czujnik czy coś jeszcze.Elektryk mówił że jeszcze coś ale ma nowsze oprogramowanie i nie pokazuje tak jak prawie wszyscy w toruniu .Na kolejne kompy już mnie nie stać a w ASO w Toruniu chcą 370 zł za podłączenie.Pomóżcie co to może być albo znacie kogoś w toruniu z tym oprogramowaniem kto na 100% pokaże co mu jest pozdrawiam