logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Corsa C 2003 LPG - Nie odpala po dłuższym postoju, co sprawdzić?

Vitoss 13 Mar 2013 14:12 5256 7
REKLAMA
  • #1 12054964
    Vitoss
    Poziom 12  
    Przez około miesiąc nie miałem kontaktu ze swoją białą strzałą (Corsa C, 2003 - LPG sekwencja Koltec Necam). Zanim stał tyle czasu w garażu - samochód chodził normalnie, odpalał elegancko i nie sprawiał problemów. Używany dość często (zazwyczaj codziennie, średnio 60-80 km dziennie).

    Przez miesiąc nie miałem możliwości w ogóle zajrzeć do samochodu. W tym czasie, po dwutygodniowej przerwie wiem, że raz był odpalony, znajomy przejechał nim tylko ok. 2 km na stację - wtedy też podobno wszystko było w porządku.

    Teraz próbowałem odpalić samochód po takim postoju - kręci, ale nie odpala.
    W pierwszej chwili pomyślałem akumulator - naładowałem i dalej nic. Próbowałem odpalić na kablu z innego auta - też bez efektów (kręci tak samo).

    Sprawdzałem olej, płyny, paliwo - wszystko jest.
    Nie chce odpalić niezależnie czy gaz jest włączony czy nie (z resztą odpala się i tak dopiero po osiągnięciu temp. ok. 60 stopni silnika).

    Co może być przyczyną?
    Co jeszcze sprawdzić i w ogóle czy "samo" się może coś zepsuć? (znajomy, co odpalił auto jest zaufany - mam pewność, że nic nie było przy nim grzebane - poza tym krótkim odpaleniem cały czas tylko stał w garażu)
  • REKLAMA
  • #2 12054996
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Sprawdź czy jest iskra i czy świece są suche czy mokre po próbie odpalenia.
  • REKLAMA
  • #3 12055020
    djcichy878
    Warunkowo odblokowany
    Na początku sprawdź napięcie na akumulatorze, bezpieczniki, czy nie wywala żadnej kontrolki, immobiliser jeśli jest alarm czy ma?
  • #4 12059766
    Vitoss
    Poziom 12  
    Napięcie na akumulatorze jest - również normalnie działają inne elektryczne urządzenia (jak radio, światła czy kontrolki).

    Immobilisera ani alarmu blokującego nie ma - jest to uboga wersja. Bezpieczniki jeszcze sprawdzę.

    Teraz jak sprawdzić iskrę i dostać się do świec? W którym miejscu są one w Corsie C?
    Wiem, że nie są super łatwo dostępne...
  • REKLAMA
  • #5 12059886
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Możliwe, że jakiś zwierzak dostał się do kabelków. Sam chyba nic nie zrobisz. To mnie upewniło:
    Vitoss napisał:

    Teraz jak sprawdzić iskrę i dostać się do świec?

    Lepiej oddaj auto w ręce zawodowców.
  • REKLAMA
  • #6 12242693
    Artur Jurkiewicz
    Poziom 14  
    Witam wszystkich.Podłącze się do tematu.W dniu dzisiejszym miałem wątpliwą przyjemność naprawiać opla corsę c 1,0 z 2003r.Problem polegał na tym iż klient zostawił na zimę opelka a po pół roku wyciągnął z garażu.Samochód zapalił z oporami z ledwo jechał bo nie palił na trzeci gar.Obecnie zdechł na amen.W trakcie odpalania mruga kontrolka check engine.Gdy przekręcę stacyjkę przepustnica klapie sobie sobie sama bez naciskania na gaz.Komputer podaje błąd spadku zasilania na sterowniku.Po odpięciu przepustnicy napięcie na sterowniku stabilizuje się.Przepustnica jest do wymiany?Czy istnieje inne rozwiązanie? Może ktoś już borykał się z tym problemem?
  • #7 12243157
    msepl
    Poziom 26  
    W tym samochodzie diagnostyka to po pierwsze dwa w warsztacie który potrafi wykazane błędy odpowiednio zinterpretować. Niestety przykra wiadomość dla forumowiczów - trzba udać się do warsztatu.
  • #8 13458244
    kredka1974
    Poziom 11  
    Witam wszystkich!
    Mam dokładnie taki sam problem jak kolega wyżej, otóż po odłączeniu przepustnicy przekręcam kluczyk włącza sie pompa, lampki swiecą, auto zapala od razu i jest stała komunikacja z kompem. Natomiast jak podłaczę przepustnicę, i włacze zapłon to pompa już nie działa, po chwili lampka silnka zgaśnie i przepustnica mieli coś jak po właczeniu zapłonu, i znowu za chwile to samo i nie zapala już. W tym momencie jak sie to dzieje to traci komunikacje z kompem diagnostycznym! (Resetuje sie). Masy sprawdziłem i zasilania, wszystko wporzo, podejrzewam że komp umarł, musze jeszcze sprawdzić 5V na czujniki w tym momencie. Klient-geniusz mechanik miał padniętą przepustnicę (nie osiągnieto dolnego zakresu przepustnicy) więc doradzili mu podpiecie minus prosto z aku do przepustnicy, podejrzewam że w wyniku czego prąd przy starcie zamknął sie przez komputer! Sprawdzałem w środku uszkodzenia, ale nic nie znalazłem. Może ktoś miał podobne objawy? Sprawdze jeszcze zasilanie czujników i dam znać.

    Pozdro:
    Kredka

    No i sprawdziłem: 5V prawidłowe, zaden czujnik nie robi zwarcia, przepustnica dzała w innym aucie prawidłowo, więc komp do wymiany!
REKLAMA