Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technikum - mechatronika?

Wkropce 14 Mar 2013 19:34 3687 22
  • #1 14 Mar 2013 19:34
    Wkropce
    Poziom 6  

    Witajcie serdecznie. Jestem w 3 klasie gimnazjum i już niedługo przede mną wybór nowej szkoły. Noszę się zamiarem pójścia do Technikum Górniczego. Wśród profili jakie przeglądałem w jakiś sposób zaciekawił mnie Mechatronik. Niestety nie jestem ścisłowcem, a niestety nie mam też praktycznie żadnych zainteresowań technicznych. Zupełnie nie wiem czy to dobry wybór. Z matmy będę miał 2 albo 3 na koniec, z fizyki może 4, może. Zobaczymy jak pójdą mi te egzaminy...
    Mimo, że jestem humanistą to odrzuciłem liceum. Myślę, że lepiej mieć jakiś zawód, a potem i tak chcę iść na studia (może mechatronika na Politechnice Wrocławskiej). Niby siedzi się rok dłużej, ale może się to kiedyś przydać. Za to w po liceum nie mam za bardzo nic. Tym bardziej że mamy tutaj górniczy region.

    Ludzie błagam, pomóżcie, co wybrać? Czy mechatronika to dobry profil? Przyszłościowy? Można po tym mieć fajne perspektywy (mówię o studiach bo bardzo tego chcę)? Jak macie jeszcze jakieś pytania to odpowiem.

    0 22
  • #2 14 Mar 2013 22:19
    anton753159
    Poziom 12  

    z takim podejściem to sobie daruj. humanista w technikum mechatronicznym. co z tego że zdobędziesz technika, o ile uda Cię go zdobyć, jak bez zainteresowania techniką żaden z Ciebie nie będzie mechatronik. Popatrz na inne tematy z pytaniami o mechatronikę i przeczytaj jaki jest zakres materiału na tym profilu, nie będę się powtarzał

    0
  • #3 15 Mar 2013 16:08
    Wkropce
    Poziom 6  

    Hmm, sam nie wiem. Mam nadzieję, że zainteresuję się tego typu sprawami w technikum. Po to się w końcu tam wybieram żeby się czegoś nauczyć.

    0
  • #4 15 Mar 2013 17:34
    anton753159
    Poziom 12  

    Twoja sprawa. Bardzo ciężko jest uczyć się rzeczy które Cię nudzą. Co po papierku czy to technika, czy inzyniera, jeżeli późniejsza praca w zawodzie ma być męczarnią? Przemyśl dokładnie co chcesz w życiu robić, a jeśli nie wiesz nie odrzucaj liceum, bo technikum w zawodzie technicznym ograniczy Ci nieco zakres możliwych studiów(zależy to od Ciebie, jednak jest ciężej). Nie rób technika na siłę, bo to mija się z celem. Na co zawód nie związany w najmniejszym stopniu z Twoimi zainteresowaniami? Fakt, na rynku jest deficyt inżynierów, ale inżynierów interesujących się swoimi dziedzinami. Pomyśl co Cię interesuje i wedlug tego podejmij decyzję, a nie opierając się na tym co jest bardziej a co mniej przyszlościowe. Co do studiów, to w technikum trzeba więcej samodzielnej pracy nad matematyką i fizyką żeby dobrze zdać maturę i dostać się na jakąś politechnikę

    0
  • #5 15 Mar 2013 20:44
    Wkropce
    Poziom 6  

    Ogólnie masz rację. Dzięki za odpowiedź, każdy głos się dla mnie w jakiś sposób liczy. Wybór technikum lub liceum decyduje też o ewentualnej przyszłości. Ehh, martwią mnie te zainteresowania, bo niby ich nie mam. Ale z drugiej strony nie wiem czym miałyby się te zainteresowania mechatroniczne w wieku 15 lat objawiać. A nuż zainteresuje mnie ta dziedzina. Na razie staram się pozytywnie nastawić. I jakby nie patrzeć, wolę iść na coś takiego niż na np. humana po którym raz że nie mam nic, a po drugie pracy dla humanistów (nawet po studiach) to za bardzo nie ma. Po prostu liczę, że część moich rówieśników myśli tak jak ja. No nic, jeszcze raz dzięki. Jakby ktoś chciał jeszcze coś dodać na ten temat to gorąco zapraszam do dyskusji.

    0
  • #6 17 Mar 2013 18:33
    StiV1995
    Poziom 12  

    Jestem w 2 roku mechatronika w tech. Mam w klasie paru takich co nie wiedzieli co to jest ale fajnie brzmiało i teraz z zawodowych przedmiotów uczą się tylko teori albo ściągają na potenge. Nic nie ogarniaja....

    0
  • #7 17 Mar 2013 19:09
    Dople
    Poziom 19  

    Możesz iść, a po roku, czy dwóch - zależnie od relacji z rodzicami - dać sobie z tym spokój... Ewentualnie przemęczyć cztery lata... Na studia i tak przyjmują uwzględniając tylko maturę.
    Najwyżej przemęczysz, a postudiujesz zupełnie coś innego - zawsze będzie trochę lepiej.
    Może akurat się wciągniesz?

    Ja miałem w LO same dwóje ze ścisłych, ale w pewnym momencie coś zatrybiło. ;)

    Swoją drogą... Jesteś, jak mówisz, humanistą? Czy po prostu nie ogarniasz przedmiotów ścisłych?



    ...Kiedyś humaniści byli astronomami, fizykami, lekarzami...

    edit: rozejrzyj się jak wygląda elektronika, elektryka, mechanika, układy [elektro]hydrauliczne i [elektro]pneumatyczne oraz oczywiście czym w zasadzie jest mechatronika. Może zdecydujesz się na coś bardziej zawężonego, niż profil tego technikum?

    0
  • #8 17 Mar 2013 20:00
    Wkropce
    Poziom 6  

    StiV1995 napisał:
    Jestem w 2 roku mechatronika w tech. Mam w klasie paru takich co nie wiedzieli co to jest ale fajnie brzmiało i teraz z zawodowych przedmiotów uczą się tylko teori albo ściągają na potenge. Nic nie ogarniaja....

    Chciałbym się tam czegoś nauczyć, aż takim osłem nie jestem. Zapewniam.

    Dople napisał:
    Możesz iść, a po roku, czy dwóch - zależnie od relacji z rodzicami - dać sobie z tym spokój... Ewentualnie przemęczyć cztery lata... Na studia i tak przyjmują uwzględniając tylko maturę.
    Najwyżej przemęczysz, a postudiujesz zupełnie coś innego - zawsze będzie trochę lepiej.
    Może akurat się wciągniesz?

    Ja miałem w LO same dwóje ze ścisłych, ale w pewnym momencie coś zatrybiło. ;)

    Swoją drogą... Jesteś, jak mówisz, humanistą? Czy po prostu nie ogarniasz przedmiotów ścisłych?



    ...Kiedyś humaniści byli astronomami, fizykami, lekarzami...

    edit: rozejrzyj się jak wygląda elektronika, elektryka, mechanika, układy [elektro]hydrauliczne i [elektro]pneumatyczne oraz oczywiście czym w zasadzie jest mechatronika. Może zdecydujesz się na coś bardziej zawężonego, niż profil tego technikum?

    Wiesz, sam nie wiem co chcę w życiu robić. To jest ten problem. Może, tak jak napisałeś, coś zatrybi i to może być ciekawe. Lubię pisać, mogę coś zapamiętać (historia, te sprawy) ale jak się zepnę, to naprawdę dam radę, nawet ze ścisłych. Głęboko w to wierzę. Przecież... wszystko jest dla ludzi.

    0
  • #9 17 Mar 2013 21:39
    Dople
    Poziom 19  

    Dopiero zaczynasz życie, a mało kto wie, co chciałby w nim robić, czym się zająć... Ważne, że masz dobre nastawienie i podejście do sprawy.

    Jakbyś nawet został prawnikiem, lekarzem, śmieciarzem, sportowcem, czy maklerem to trzeba pamiętać, że nie ma... bezużytecznej wiedzy.

    0
  • #10 25 Kwi 2013 10:59
    buczo11
    Poziom 27  

    Dople napisał:
    trzeba pamiętać, że nie ma... bezużytecznej wiedzy.

    Ale z drugiej strony, cóż nam po wiedzy, której nijak nie można wykorzystać? Jak z przysłowiową przydatnością zapałek na środku oceanu.
    Radzę jednak spróbować do technikum. Znam wiele osób z podobnymi kłopotami dotyczącymi braku sprecyzowanych zainteresowań. Po liceum ogólnokształcącym, wielkiej alternatywy dziś nie ma: albo żmudne i często długo bezowocne poszukiwanie pracy (a jeśli się coś znajdzie, to patrząc realnie, nie liczyłbym na wielkie korzyści), albo studia, potem z pracą różnie.
    W technikum zaś, jest większa szansa zainteresowania się konkretnymi tematami, wybór na pewno jest duży. Jeśli się to uda, wówczas masz szanse zdobyć zawód (po pomyślnie zdanym egzaminie zawodowym), świadectwo dojrzałości (matura, podobnie jak w liceum) i pójść na studia (już kierunkowe). Tak właśnie zrobiło sporo moich znajomych i dziś dobrze się mają :D

    0
  • #11 02 Maj 2013 20:01
    Algida04
    Poziom 9  

    Technikum Mechatroniczne to taki Mat-fiz poszerzony o aspekty techniczne

    0
  • #12 07 Paź 2015 23:22
    Wkropce
    Poziom 6  

    A tak sobie pomyślałem, że odkopię temat i napiszę jak tak sobie radzę w 3 już klasie mechatronika.

    No cóż, nie ma co ukrywać, że sprawy techniczne i język techniczny trzeba po prostu lubić, to musi być pasja. Ja takiego zacięcia stety/niestety nie mam. Każdy ma jakiś inny talent i po technikum prawdopodobnie pójdę w zupełnie innym kierunku. Niestety potwierdza się, że uczę się wszystkiego i niczego, taki profil... Jeśli ktoś rozwijałby swoje zainteresowania techniczne w domu to pewnie by ogarnął, ja mam taki ogrom materiału, że nie pamiętam co przerabiałem pół roku temu.

    Słowem podsumowania czy polecam czy nie.
    I tak i nie, jak ktoś ma ochotę się solidnie przyłożyć i pracować w zawodzie od razu po technikum to okej, ale jak ktoś chce iść na studia techniczne to powiem wprost - dobry mat fiz, bo te przedmioty w technikum są po prostu olewane, a na tym wykłada się przecież znaczna większość na studiach, bo sprawy techniczne w porównaniu do wyższej fizyki to pikuś.

    Humanista będzie się w technikum męczył, to trzeba wiedzieć. A czy żałuję? Nie wiem.
    No i nie ma dziewczyn.. :D

    Pozdrawiam ;)

    0
  • #13 07 Paź 2015 23:33
    anton753159
    Poziom 12  

    Ostrzegalem^^ sam teraz widzisz jak jest.

    0
  • #14 08 Paź 2015 14:38
    Wkropce
    Poziom 6  

    No miałeś całkowitą rację ;) profil dla pasjonatów plus brak zainteresowań technicznych nie może wyjść humaniście na dobre :D Ale kto wie, może część wiedzy wykorzystam w przyszłości. Tak czy inaczej chciałem podziękować wszystkim za opinie i rady :)
    A temat niech będzie przestrogą dla wszystkich młodych ludzi, którzy swoje zainteresowania przekładają ponad ewentualny hajs zarobiony w przyszłości.

    Pozdrawiam ;)

    0
  • #15 10 Paź 2015 21:09
    Wojciech.
    Poziom 31  

    Wkropce napisał:
    No miałeś całkowitą rację ;) profil dla pasjonatów plus brak zainteresowań technicznych nie może wyjść humaniście na dobre :D Ale kto wie, może część wiedzy wykorzystam w przyszłości. Tak czy inaczej chciałem podziękować wszystkim za opinie i rady :)
    A temat niech będzie przestrogą dla wszystkich młodych ludzi, którzy swoje zainteresowania przekładają ponad ewentualny hajs zarobiony w przyszłości.

    Pozdrawiam ;)


    Chyba mamy inną sytuację bo ja się męczę z przedmiotami humanistycznymi. Najlepsze jest to że z zawodowych jest "lajt", a z humanistycznych mogą Cię ulać. Nie wiem kto wymyślił obowiązkową maturę z polskiego, ale niech go Bóg broni. Zamiast uczyć się do egzaminu, albo czytać literaturę techniczną, fizyczną to muszę czytać gigantyczny stek bzdur, lektury.

    0
  • #16 11 Paź 2015 09:26
    Wkropce
    Poziom 6  

    No i widzisz, każdy jest inny :D z Ciebie będzie dobry technik, ze mnie nie. Ty nie rozumiesz jak można nie ogarniać zawodowych, ja nie rozumiem jak można nie ogarniać polskiego. Talent to kwestia indywidualna..

    0
  • #17 11 Paź 2015 09:37
    Wojciech.
    Poziom 31  

    Wkropce napisał:
    No i widzisz, każdy jest inny :D z Ciebie będzie dobry technik, ze mnie nie. Ty nie rozumiesz jak można nie ogarniać zawodowych, ja nie rozumiem jak można nie ogarniać polskiego. Talent to kwestia indywidualna..

    Dlatego dla Ciebie marnowanie czasu to fizyka, matematyka a dla mnie polski czy historia/wos. Szkolnictwo trzeba zmienić. Szkoła powinna uczyć tego co człowieka interesuje lub pasjonuje, powinna rozwijać zainteresowania. Uczenie czegokolwiek na siłę niczego nie uczy, to po prostu cierpienie.

    0
  • #18 11 Paź 2015 10:23
    Wkropce
    Poziom 6  

    Wojciech. napisał:
    Wkropce napisał:
    No i widzisz, każdy jest inny :D z Ciebie będzie dobry technik, ze mnie nie. Ty nie rozumiesz jak można nie ogarniać zawodowych, ja nie rozumiem jak można nie ogarniać polskiego. Talent to kwestia indywidualna..

    Dlatego dla Ciebie marnowanie czasu to fizyka, matematyka a dla mnie polski czy historia/wos. Szkolnictwo trzeba zmienić. Szkoła powinna uczyć tego co człowieka interesuje lub pasjonuje, powinna rozwijać zainteresowania. Uczenie czegokolwiek na siłę niczego nie uczy, to po prostu cierpienie.

    Masz całkowitą rację. Tutaj poniekąd sam sobie wybrałem tę drogę cierpienia, bo na technikum sam się zdecydowałem. Nie ma też jednak od małego doradztwa zawodowego, tak by człowiek wiedział kim chce być i co robić.
    Żeby też było jasne jestem dobrym uczniem, myślę, że w pierwszej 5 w klasie. Tylko co z tego skoro dla mnie to jest męka.. Pewnych spraw nie pojmuję. Na egzaminy zawodowe też zbytnio się nie nastawiam..

    Po technikum planuję iść do mundurówki. Potrzebna będzie mi do tego chemia rozszerzona, która skończyła mi się w 1 klasie i której też nie ogarniałem i rozszerzona fizyka, która jest, ale na tragicznym poziomie (albo to ja jestem osłem i jej nie rozumiem). Szkołę chcę tylko zdać, a uczyć się tylko z tej chemii i fizyki :D ot taki to nasz system szkolnictwa.

    Dodam tylko, że mimo, że lubię przedmioty humanistyczne to chcę się dostać to zawodu, który będzie sprawiał mi frajdę i tylko dlatego nauczę się tej chemii i fizy. Cel uświęca środki.

    0
  • #19 11 Paź 2015 12:43
    Wojciech.
    Poziom 31  

    Wkropce napisał:
    Wojciech. napisał:
    Wkropce napisał:
    No i widzisz, każdy jest inny :D z Ciebie będzie dobry technik, ze mnie nie. Ty nie rozumiesz jak można nie ogarniać zawodowych, ja nie rozumiem jak można nie ogarniać polskiego. Talent to kwestia indywidualna..

    Dlatego dla Ciebie marnowanie czasu to fizyka, matematyka a dla mnie polski czy historia/wos. Szkolnictwo trzeba zmienić. Szkoła powinna uczyć tego co człowieka interesuje lub pasjonuje, powinna rozwijać zainteresowania. Uczenie czegokolwiek na siłę niczego nie uczy, to po prostu cierpienie.

    Masz całkowitą rację. Tutaj poniekąd sam sobie wybrałem tę drogę cierpienia, bo na technikum sam się zdecydowałem. Nie ma też jednak od małego doradztwa zawodowego, tak by człowiek wiedział kim chce być i co robić.
    Żeby też było jasne jestem dobrym uczniem, myślę, że w pierwszej 5 w klasie. Tylko co z tego skoro dla mnie to jest męka.. Pewnych spraw nie pojmuję. Na egzaminy zawodowe też zbytnio się nie nastawiam..

    Po technikum planuję iść do mundurówki. Potrzebna będzie mi do tego chemia rozszerzona, która skończyła mi się w 1 klasie i której też nie ogarniałem i rozszerzona fizyka, która jest, ale na tragicznym poziomie (albo to ja jestem osłem i jej nie rozumiem). Szkołę chcę tylko zdać, a uczyć się tylko z tej chemii i fizyki :D ot taki to nasz system szkolnictwa.

    Dodam tylko, że mimo, że lubię przedmioty humanistyczne to chcę się dostać to zawodu, który będzie sprawiał mi frajdę i tylko dlatego nauczę się tej chemii i fizy. Cel uświęca środki.


    Może nie odpuszczaj egzaminów zawodowych bo nie ma co tracić już tych lat, może przy rekrutacji do mundurowej będą patrzeć że masz już jakieś pojęcie, masz jakiś zawód. O chemii nie wypowiem się bo skończyłem ją po 1 klasie, ale znając jakieś podstawy i ma się dobrego nauczyciela fizyka nie jest trudna, fizyka klasyczna.... co innego można powiedzieć o fizyce kwantowej, tam to są dopiero absurdy matematyczne, klasyczna ezoteryka:D

    0
  • #20 14 Paź 2015 16:47
    anton753159
    Poziom 12  

    Co do tego naszego "polskiego systemu szkonictwa"-ja mialem chemie, biologie, fizyke i cos tam jeszcze przez 3 lata. Teraz to zabrali i macie wiecej potrzebnych rzeczy. Zawsze znajdzie sie cos na co można narzekać.
    Musi być jakaś podstawa, którą trzeba opanować, choc to nieraz może nudzić. Nikt nie każe czytac lektur, sa przecież strzeszczenia. Nawet na studiach technicznych sa przedmioty humanistyczne.
    Fizyki można sie nauczyć, do matury nie trzeba wchodzić w temat fizyki kwantowej aż do poziomu j/w absurdow matematycznych. Starczy systematycznie liczyc zadania.

    0
  • #21 14 Paź 2015 18:29
    Wojciech.
    Poziom 31  

    anton753159 napisał:
    Co do tego naszego "polskiego systemu szkonictwa"-ja mialem chemie, biologie, fizyke i cos tam jeszcze przez 3 lata. Teraz to zabrali i macie wiecej potrzebnych rzeczy. Zawsze znajdzie sie cos na co można narzekać.
    Musi być jakaś podstawa, którą trzeba opanować, choc to nieraz może nudzić. Nikt nie każe czytac lektur, sa przecież strzeszczenia. Nawet na studiach technicznych sa przedmioty humanistyczne.
    Fizyki można sie nauczyć, do matury nie trzeba wchodzić w temat fizyki kwantowej aż do poziomu j/w absurdow matematycznych. Starczy systematycznie liczyc zadania.

    Nikt nie każe czytać lektur proszę cię...

    Na teście sprawdzającym dostaję fragment i muszę go umiejscowić w lekturze co było przed i po. Więc jeśli nie przeczytasz to nie napiszesz. A po 2 te minimum i tak to za dużo po to strata czasu dla technika.

    0
  • #22 14 Paź 2015 23:10
    anton753159
    Poziom 12  

    To juz kwestia podejscia nauczyciela. Przeczytanie kilku ksiazek na pewno Ci nie zaszkodzi, na kwestie techniczne i sprawy zawodowe masz reszte zycia. Tym sie rozni technikum od zawodowki, ze uczy nie tylko zawodu i tyle.

    0
  • #23 14 Paź 2015 23:23
    wszechiskra
    Poziom 7  

    najlepsze zawody wg mnie za kilka lat::
    medycyna
    prawnik
    informatyka
    ekologia
    inżynier
    usługi
    administracja
    budżetówka
    i 2000 PLN na miesiąc
    IMO
    podstawa to język angielski + inny
    sija

    0