Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniodbiornik FM - proszę o schemat i wskazówki dotyczące budowy.

jareks91 13 Mar 2005 17:37 19670 103
  • #61 13 Mar 2005 17:37
    czarutek
    Poziom 34  

    jareks91 napisał:
    Nic nie zrozumialem z tego postu.

    No i jak nie zalewasz, jak z reszty wynika, że zrozumiałeś każde słowo oprócz AFC... ;)
    Oczywiście żartuję z tym zalewaniem. Po prostu często popełniamy jakiś prosty błąd i układ zachowuje się odwrotnie do oczekiwań, a my podświadowmie przyjmujemy, że nie będzie nam działać.
    Czy opis AFC Mamuta Ci wystarczy?

    jareks91 napisał:
    ale może mnie jakoś naprowadzisz.

    Jasne, tylko to cała litania i od czego by tu zacząć...
    Jeśli masz aktualnie wertowany schemat z ponumerowanymi elementami to może go załącz, spróbuję opisać funkcje podstawowych części, byłoby Ci łatwiej.[/quote]

    jareks91 napisał:
    Nie pokrywa stacji z daleka.

    Chodzi mi o to, że natężenie pola RF (Radio Frequency = częstotliwość radiowa) z nadajniczka jest w miejscu odbiorniczaka większe, niż od tej stacji radiowej. I teraz, jeżeli układ wejściowy (antenkowy) w odbiorniczku jest (dla naszych tu potrzeb) zbyt czuły, to mamy taki właśnie efekt - odbiorniczek odbiera stację, ale nadajniczek ją zagłuszy (pokryje). Moim zdaniem należy znacznie zmniejszyć czułość układu wejściowego (antenkowego). Tak, aby ledwie ledwie łapał najsilniejsze stacje radiowe.

    jareks91 napisał:
    Nie chce ustawiać odbiorniczka na "sztywno" chcialbym mnieć możliwość zmiany czestotliwości i abym mógł sobie ręcznie ustawiać.

    W jakim zakresie częstotliwości chciałbyś mieć łatwe przestrajanie?
    Tylko nie szalej... ;)

    jareks91 napisał:
    Co do tego pin1 to chyba spaliłem bo nie mialem tam żadnego opornika, nie iwem czy to można spalić ale teraz mi nie działa, mam jeszcze jedno takie same radyjko wiec duzo nie stracilę.

    Przyznam szczerze, że nie wiem. Nigdy nie przeciążałem go przez tak długi czas. Sprawdzać też mi się nie za bardzo uśmiecha... ;)
    Chyba że jest Ci to niezbędne, wtedy jeden sobie spalę.
    Proponuję na razie nie panikować, może przyczyna niezapalania/niegaszenia LEDa leży jeszcze gdzie indziej.

  • Semicon
  • #62 13 Mar 2005 19:18
    jareks91
    Poziom 21  

    czarutek napisał:
    Czy opis AFC Mamuta Ci wystarczy?

    tak wystraczy :) cokolwiek znaczy ten Mamut :)
    jareks91 napisał:
    ale może mnie jakoś naprowadzisz.

    Jasne, tylko to cała litania i od czego by tu zacząć...
    czarutek napisał:

    Jeśli masz aktualnie wertowany schemat z ponumerowanymi elementami to może go załącz, spróbuję opisać funkcje podstawowych części, byłoby Ci łatwiej.

    schemat odbiornika czy całości??
    czarutek napisał:

    W jakim zakresie częstotliwości chciałbyś mieć łatwe przestrajanie?
    Tylko nie szalej... ;)

    od 88 do 110Mhz, pogodziłbym sie też od 100 do 110Mhz

    czarutek napisał:

    Chyba że jest Ci to niezbędne, wtedy jeden sobie spalę.
    Proponuję na razie nie panikować, może przyczyna niezapalania/niegaszenia LEDa leży jeszcze gdzie indziej.

    Nie jest mi to niezbędne sam to potrafie sprawdzić :)
    Jesli sie uda wykonać z tego bezprzewodowy dzwonek to bedzie mój cel :) mam nadzieje, że sie uda.
    Pozdrawiam

  • #63 13 Mar 2005 20:03
    czarutek
    Poziom 34  

    1) Tylko schemat odbiornika. Na razie... ;)
    2) Szeroko sobie życzysz... A skoro to dzwonek, to dlaczego nie zejdziesz na starą FM? Tam jest 'luźniej'. A najlepiej w ogóle między starą a obecną, czyli jakieś 80..85MHz.
    Tak czy siak, do strojenia zastosowałbym tylko trymer, to najtaniej i najprościej. Czyli cewka oscylatora // kondensator // trymer i w to wpięta AFC.
    3) Na pewno się uda. Widzę właciwie tylko jeden szkopuł - nadajnik będzie chyba przy furtce, więc bez PLL będziesz go musiał korygować razem z Chmurką... ;)

  • #64 13 Mar 2005 20:06
    Mamut
    Poziom 17  

    boshe.... wiem, że niezbyt często wypowiadam się na elektrodzie... :)

    może mała powtórka z języka polskiego?
    "Mamuta" jaki to przypadek? Dopełniacz - pytania pomocnicze - kogo? czego?
    więc opis kogo? użytkownika z loginem Mamut :)

    a mówią, że jestem cienki z polskiego....... :)

  • #65 13 Mar 2005 20:20
    czarutek
    Poziom 34  

    użytkownik z loginem Mamut napisał:
    ... a mówią, że jestem cienki z polskiego....... :)

    Moim zdaniem nie mają racji... ;)

  • #66 13 Mar 2005 22:48
    jareks91
    Poziom 21  

    Witam,
    Trudno znaleźć ten schemat nadajniczka ale to jest zrobione chyba na kości SC1088. Ja poprostu kupuje radyjko za 4 zł i nie dolączają do tego schematu ;P
    Moze opisze co do tej pory dokonałem.
    A wiec tak:
    wymienilęm radyjko okazało sie że spałiłem Pin1 teraz dałem do tego opornik 105kilo chyba teraz sie nie spali.
    DZownek ma słuzyć nie jako do posesji ale jako wewnąrz domu do sygnalizacji. Mam 2 pietrowy dom i taki chciałbym wykonać.
    I tak. odbiornik jest polączony przez rezystor diode zenera i kondensator. Dzwonek podpiety jest do inwertera i calość zasilana z zasilacza. Wszystko działa w miare dobrze i tak. Jeśli nie ma stacji to dioda świeci sie mocno(dzwonek dzwoni) ale jeśli odbiorniczek złapie stacje to dioda gaśnie(dzwonek milczy). Do tej pory tak powinno chyba być i wsyzstko gra :)
    Jednak teraz, ustawie odbiorniczek na jakąś stacje zalóżmy na 102 Mhz gdzie nadaje RAdio KAtowice. Dioda gaśnie. JA mam nadajniczek który dostroiłem sobie do 102Mhz i jak nacisne nadajniczek to dioda natychmiast zapala sie i dzwonek dzwoni. - dlaczego??
    Oczywiście wtedy stacja milknie całkowicie.
    I teraz nie jestem pewien ale musze to sprawdzić jeszcze doklądniej, ale jeśli zaczne coś mówić do nadajniczka lub dmuchać do mikrofonu to dioda gaśnie. No wiec co jest??
    Pozdrawiam :)

  • #67 13 Mar 2005 23:21
    czarutek
    Poziom 34  

    jareks91 napisał:
    ... zrobione chyba na kości SC1088.

    Zgadza się, to jest klon TDA7088T, bo że odwrotnie, niechętnie bym uwierzył... ;)
    Dla wygody załączę obie noty.

    jareks91 napisał:
    ... ale jako wewnąrz domu do sygnalizacji.

    Rozumiem, że nadajnik będzie włączany przez istniejący już dzwonek na parterze, tak?

    jareks91 napisał:
    Jeśli nie ma stacji to dioda świeci się mocno(dzwonek dzwoni) ale jeśli odbiorniczek złapie stacje to dioda gaśnie(dzwonek milczy). Do tej pory tak powinno chyba być i wsyzstko gra :)
    Jednak teraz, ustawie odbiorniczek na jakąś stacje zalóżmy na 102 Mhz gdzie nadaje RAdio KAtowice. Dioda gaśnie. JA mam nadajniczek który dostroiłem sobie do 102Mhz i jak nacisne nadajniczek to dioda natychmiast zapala się i dzwonek dzwoni. - dlaczego??
    Oczywiście wtedy stacja milknie całkowicie.
    I teraz nie jestem pewien ale musze to sprawdzić jeszcze doklądniej, ale jeśli zaczne coś mówić do nadajniczka lub dmuchać do mikrofonu to dioda gaśnie. No wiec co jest??

    Powinno być chyba na odwrót, ale to na razie nieistotne.
    Moim zdaniem nadajniczek generuje tuż obok 102MHz. Nic innego z biodra nie przychodzi mi do głowy. Czy udaje Ci się tak skorygować 102MHz nadajniczka, że RAKA nie słychać, a LED zgaśnie?
    Nie spal drugiej kostki... :P

    P.S. W nocie SC1088 na rysunku 4 jest błąd - odwrotnie włożony warikap.

  • #68 14 Mar 2005 16:28
    jareks91
    Poziom 21  

    Witam
    Ten ukladzik bedzie służył do komunikacji miedzy dwoma pokojami.
    Zauważyłem jednak bardzo dziwną sytacje. Ustawilem nadajniczek na pewnej czestotliwosci i tak samo odbiorniczek. Jeśli nie nadaje to dioda sie świeci cały czas. Natomiast jeśli włącze nadajnik to dioda nadal bedzie się świecić cały czas, Chyba że jeszcze dmuchne w mikrofonik to wtedy dioda gaśnie jakby złapała nośną. Tak samo jeśli nadajniczek ustawie przy czyms co wydaje dźwieki to natychmiast dioda gaśnie.
    Dlaczego wiec trzeba dmuchnać w mikrofon żeby dioda zgasłą?? Jeśli wyłącze nadajniczek to sprawa sie powtarza, czyli aby przełaczyć musze uruchomić nadajniczek i dmuchnąć w mikrofon dlaczego?
    Pozdrawiam

  • Semicon
  • #69 14 Mar 2005 17:18
    czarutek
    Poziom 34  

    No cały czas wygląda mi na to, że przy braku nośnej z nadajniczka, oscylator w odbiorniczku pracuje na częstotliwości nieadekwatnej do tej, na której będzie pracował nadajnik, a w dodatku leżącej tuż poza zakresem AFC. Jeśli teraz włączysz nośną, to detektor FM odbiorniczka się z tego powodu nie 'otworzy', a więc AFC też nie 'zaskoczy'. Dmuchnięcie w mikrofon powoduje na tyle dużą dewiację częstotliwości nadajniczka, że na chwilę 'zahacza' ona o częstotliwość, na jaką nastawiony jest odbiorniczek. Detektor zatem 'otworzy' się choć na chwilę, a to wystarczy do 'zaskoczenia' AFC i odbiornik działa. Wyłączenie nadajnika albo odejście poza zasięg spowoduje znów to samo zjawisko.
    Pamiętaj, że oscylator odbiornika nie pracuje na takiej samej częstotliwości, co nośna nadajnika. Częstotliwości te różnią się o częstotliwość pośrednią, która w przypadku TDA70xx wynosi standardowo zaledwie 70kHz. Standardowa głębokość modulacji nadajnika (ta z mikrofonu) jest natomiast rzędu +/-25kHz. Zauważ jak duża jest modulacja w stosunku do pośredniej. Zwykle pośrednia wynosi 10.7MHz, a tu tylko 70kHz, ale na tym właśnie polega 'cały wynalazek' Philipsa.
    Dalsze zagłębianie się jest chyba na razie bezcelowe...
    Nie wiem co Ci doradzić. Przede wszystkim nie widzę co tam poprzerabiałeś i czy dobrze, bo przecież układ z SEEK, który kupiłeś jest zupełnie inny, niż z ręcznym TUNE i AFC. Nie wiem w ogóle czy taka przeróbka jest możliwa bez zmiany płytki. Nie możesz tego jakoś narysować albo sfotografować?

  • #70 14 Mar 2005 19:19
    jareks91
    Poziom 21  

    czarutek napisał:

    Dmuchnięcie w mikrofon powoduje na tyle dużą dewiację częstotliwości nadajniczka, że na chwilę 'zahacza' ona o częstotliwość, na jaką nastawiony jest odbiorniczek. Detektor zatem 'otworzy' się choć na chwilę, a to wystarczy do 'zaskoczenia' AFC i odbiornik działa. Wyłączenie nadajnika albo odejście poza zasięg spowoduje znów to samo zjawisko.

    Dałoby sie wiec jakoś, coś dobudować, żeby sam nadajniczek emitował coś takiego jak dmuchniecie , żeby miał dużą dewiacje, jakiś generatorek by pomógł zamiast mikrofonu?
    Czy musze jakiś ukłądzik dokupić który wygrywa muzyke do mikrofonu to wtedy mi zachaczy.
    Pozdrawiam. Oto fotki

  • Pomocny post
    #71 14 Mar 2005 21:09
    czarutek
    Poziom 34  

    Skoro w ten sposób będzie działać, to chyba tego się trzymaj.
    Możesz do nadajniczka dołożyć multiwibrator bistabilny na dwóch tranzystorach, nastawiony na około 1kHz. Co najmniej dwa schematy ze wzorami są tu gdzieś na Elektrodzie. Spróbuj poszukać, bo mi to okrutnie wolno chodzi... :(

  • #72 14 Mar 2005 21:43
    jareks91
    Poziom 21  

    Okej, narazie dziekuje za pomoc. Bardzo sie przydała. Dalej bede próbował, jak coś z tego wyjdzie to dam znać
    Pozdrawiam

  • #73 22 Mar 2005 14:21
    jareks91
    Poziom 21  

    Witam,
    Udało się!!. Zrobilem dzownek bezprzewodowy z radyjka za 4 zl(co niektórzy odradzali-niesłusznie:) ) i z nadajniczka z EDW, który koszt wynosi ok 8 zł z baterią.
    do wykonania takiego dzownka nie potrzebowałem żadnych przyrządów typu: oscyloskop. i jest do wykonania przez początkującego, co udowodniłem:)
    dzwonek dzialą następująco: Odborniczek ustawiam trymerem na odbiór jakiejś fali gdzie nie nadaje żadna stacja. Następnie nadajniczek dostrajam do odbiorniczka rozszrzając lub ściskając cewke. DZwonek dzwoni jeśli złapie fale nośną nadajniczka. W tym celu wystarczyło dostroić nie musiałem, stosować jakiś multiwibratorów ani melodyjek któreby modulowały fale.
    Narazie wszystko działą dobrze. Nie wiem tylko jak długo czy nie bedzie mi sie nadajniczek rozstrajał, mam nadzieje, że nie :). Jeśli napotkam jakieś problemy to napisze wam.
    DZieki za wszystko
    Pozdrawiam

  • #75 23 Mar 2005 22:17
    jareks91
    Poziom 21  

    jareks91 napisał:

    Nie wiem tylko jak długo czy nie bedzie mi się nadajniczek rozstrajał, mam nadzieje, że nie :). Jeśli napotkam jakieś problemy to napisze wam.

    No i własnie już wiem jak długo bedzie działał :P dwa dni wyciągnąl potem sie rozstraja i znowu trzeba troszeńke nastroić i znowu działa.
    CZarutek co mam zrobić żeby siedziało na jednej fali jaki mam zrobić nadajnik, chodzi mi o tani nadajniczek i prosty , nie posiadam oscyloskopu wiec coś prostego.
    Pozdrawiam

  • #76 23 Mar 2005 22:32
    czarutek
    Poziom 34  

    Oscylator Veronica. Da się uzyskać stabilność 25kHz w temperaturze pokojowej, a rozszerzając zakres AFC zwiększysz szumy, ale będzie się zawsze załączać. A na szumach przecież Ci nie zależy...?

  • #77 24 Mar 2005 10:39
    jareks91
    Poziom 21  

    czarutek napisał:
    Oscylator Veronica. Da się uzyskać stabilność 25kHz w temperaturze pokojowej, a rozszerzając zakres AFC zwiększysz szumy, ale będzie się zawsze załączać. A na szumach przecież Ci nie zależy...?


    Oczywiście, że na szumach mi nie zależy. Spróbuje zrobić to według wskazówek, które mi dałeś tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=236661&highlight=

    Myśle że są aktualne. ale teraz pytanie czy poradze sobie z wykonaniem tego? nie bedzie żadnych problemów ze strojeniem - bo nie posiadam odpowiedniego sprzętu. Czym zmienia sie czestotliwość nadawania w tym nadajniczku?
    i jak sie rozszrza zakres AFC?

    Pozdrawiam

  • #78 24 Mar 2005 11:14
    czarutek
    Poziom 34  

    jareks91 napisał:
    Myśle że są aktualne. ale teraz pytanie czy poradze sobie z wykonaniem tego? nie bedzie żadnych problemów ze strojeniem - bo nie posiadam odpowiedniego sprzętu. Czym zmienia się czestotliwość nadawania w tym nadajniczku?
    i jak się rozszrza zakres AFC?

    To się uruchamia samo. Częstotliwość regulujemy trymerem, możemy nieznacznie skorygować cewkami.
    Najwięcej prądu bierze tu LED. Jeśli chciałbyś to poprawić, musisz ją zamienić na stabilizator "Low Drop-Out". Będziesz zamierzał? To przerysuję Ci schemat...
    AFC zostawmy na deser... ;)

    P.S. Moment, jeśli potrzebna Ci sama nośna, no to nie potrzeba warikapu ani stabilizatora. Konstrukcja jest bardzo stabilna w zakresie 5..9V. Jeśli chciałbyś ją jeszcze poprawić, wtedy potrzebny byłby regulator LDO, ale na 5V, na przykład LM2931AZ-5.
    Graty mogę Ci sprzedać po cenie + znaczek.

  • #79 24 Mar 2005 11:39
    jareks91
    Poziom 21  

    czarutek napisał:

    To się uruchamia samo. Częstotliwość regulujemy trymerem, możemy nieznacznie skorygować cewkami.
    Najwięcej prądu bierze tu LED. Jeśli chciałbyś to poprawić, musisz ją zamienić na stabilizator "Low Drop-Out". Będziesz zamierzał?

    Nie bede zamierzał poprawiać tego :) wsyzstko wyglada bardzo dobrze. Nie musze ograniczać prądu gdyż nadajniczek bedzie działał przez bardzo krótki czas, jeśli nacisne przycisk żeby dzwonek dzwonił, wiec nie musze martwić sie o pobór prądu :)
    Ten nadajniczek wyglada bardzo dobrze, bo nie zawiera dużo elementów i wyglada na prosty :).
    Czarutek to są twoje skany tej płytki ? czy posiadasz pcb w innym formacie czarno-biały? Jak nie to nic, przerobie sobie go w jakimś programie graficznym, bo wykonam płytke metodą żelazka :)
    I jeszcze istotna sprawa bo interesują mnie wymiary, im mniejsze tym lepiej. Na jakiej płytce o najmniejszych wymiarach moge wykonać ten nadajniczek, no i żeby działał.
    Pozdrawiam

    Ps: no super a płytke do tego też sprzedajesz razem ze wszystkimi elementami?

  • #80 24 Mar 2005 11:51
    czarutek
    Poziom 34  

    Ja niczego nie sprzedaję, zwłaszcza wyczynowo... ;)
    Po prostu wszystko to mam, a wiem czym pachnie zamawianie po sztuce na piechotę, dlatego proponuję, skoro jak widzę chcesz to dociągnąć do końca.
    Płytkę przy okazji też Ci mogę zrobić, projekt to chwila, a może komuś innemu też się przyda.
    P.S. Tak to ja skanowałem. 4x4cm spoko.

  • #83 26 Mar 2005 18:40
    czarutek
    Poziom 34  

    Na to mi właśnie wygląda. Tranzystory są zimne, ale jednak troszkę się podgrzewają i zmieniają pojemność. Po zwiększeniu rezystorów znacznie się poprawiło.
    Co do reszty elementów, to w tym wyczyszczonym polu będzie namiastka kompensacji, więc będzie chyba ok.

  • #84 26 Mar 2005 18:48
    bobeer
    Poziom 28  

    czarutek napisał:
    No cały czas wygląda mi na to, że przy braku nośnej z nadajniczka, oscylator w odbiorniczku pracuje na częstotliwości nieadekwatnej do tej, na której będzie pracował nadajnik, a w dodatku leżącej tuż poza zakresem AFC. Jeśli teraz włączysz nośną, to detektor FM odbiorniczka się z tego powodu nie 'otworzy', a więc AFC też nie 'zaskoczy'. Dmuchnięcie w mikrofon powoduje na tyle dużą dewiację częstotliwości nadajniczka, że na chwilę 'zahacza' ona o częstotliwość, na jaką nastawiony jest odbiorniczek. Detektor zatem 'otworzy' się choć na chwilę, a to wystarczy do 'zaskoczenia' AFC i odbiornik działa. Wyłączenie nadajnika albo odejście poza zasięg spowoduje znów to samo zjawisko.
    Pamiętaj, że oscylator odbiornika nie pracuje na takiej samej częstotliwości, co nośna nadajnika. Częstotliwości te różnią się o częstotliwość pośrednią, która w przypadku TDA70xx wynosi standardowo zaledwie 70kHz. Standardowa głębokość modulacji nadajnika (ta z mikrofonu) jest natomiast rzędu +/-25kHz. Zauważ jak duża jest modulacja w stosunku do pośredniej. Zwykle pośrednia wynosi 10.7MHz, a tu tylko 70kHz, ale na tym właśnie polega 'cały wynalazek' Philipsa.
    Dalsze zagłębianie się jest chyba na razie bezcelowe...
    Nie wiem co Ci doradzić. Przede wszystkim nie widzę co tam poprzerabiałeś i czy dobrze, bo przecież układ z SEEK, który kupiłeś jest zupełnie inny, niż z ręcznym TUNE i AFC. Nie wiem w ogóle czy taka przeróbka jest możliwa bez zmiany płytki. Nie możesz tego jakoś narysować albo sfotografować?


    gziesz czytalem chyba ze w tej serii tda w specialnym ukladzie sprzezenia zwrotnego dewiacja jest poddawana zmniejszeniu okolo 3x i dlatego 70kHz posrednia daje jeszcze w miare dobre rezultaty
    szczegoly zapewne znajduja sie w nocie katalogowej

  • #85 26 Mar 2005 19:09
    czarutek
    Poziom 34  

    Dokładnie. Audio z detektora za pośrednictwem pętli FLL przesuwa LO przeciwnie do IF i tym sposobem kompresuje IF z 70kHz do około 15kHz... ;)

  • #88 28 Mar 2005 00:46
    wrona
    Poziom 11  

    Trochę odbiegając od tematu czy nie było by lepiej wysterować prosty jedno tranzystorowy nadajnik (który i tak nadaje na połowie pasma naraz) sygnałem prostokątnym z jakiegoś generatora np. na nieśmiertelnej 555 a w odbiorniku zastosować dodatkowo na wyjściu NE567 (dekoder tonu) i wysterować nim poprzez tranzystor jakiś buzzer?
    Zasięg takiego ustrojstwa wynosił by od 10 do 50 metrów.

  • #89 28 Mar 2005 18:48
    czarutek
    Poziom 34  

    Najważniejsze jest to, aby nadajnik startował zawsze na tej samej częstotliwości. Masz taki schemat na 1 tranzystorze?

    Dodano po 5 [godziny] 53 [minuty]:

    Bardzo dobrze sprawuje się układ z załącznika, zrobiłem mu domowe pomiary.
    - Prosty generator VFO nośnej 88..108MHz, oparty na oscylatorze Veronica:

    P.S. A więc dokładnie tak, jak zawsze mówiłem: weronika "rulez" pod każdym względem, póki co.

  • #90 04 Kwi 2005 15:32
    jareks91
    Poziom 21  

    czarutek napisał:


    Bardzo dobrze sprawuje się układ z załącznika, zrobiłem mu domowe pomiary.
    - Prosty generator VFO nośnej 88..108MHz, oparty na oscylatorze Veronica:


    Wykonałem ten nadajnik...i jest stabilniejszy niż z EDW ale nadal sie rozstraja co pare godzin. Ostatnio ustawiłem wiczorem a rano już nie działało. To może trzeba zwiekszyc AFC w tym nadajniczku lub może jakoś przerobić odbiorniczek?, może to odbiorniczek sie rozstraja?
    Pozdrawiam