Mam dość dziwny przypadek z odpalaniem VW Passata 2004 r. 1.9 tdi , 130 KM. automat.
Otóż, jeśli zaparkuje go pod górę , znaczy dziobem auta w górę , choćby lekko ,
rano muszę długo go kręcić tak jakby nie miał paliwa.
Natomiast, jak zaparkuję go z góry, tzn dziobem auta w dół - problem jakby nie istniał , pali z dotyku. Wymieniłem filtr paliwa i świece proszę o pomoc.
Otóż, jeśli zaparkuje go pod górę , znaczy dziobem auta w górę , choćby lekko ,
rano muszę długo go kręcić tak jakby nie miał paliwa.
Natomiast, jak zaparkuję go z góry, tzn dziobem auta w dół - problem jakby nie istniał , pali z dotyku. Wymieniłem filtr paliwa i świece proszę o pomoc.