logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kara za niewyrejestrowanie Ford Ka i Escort sprzed lat?

kanaris 15 Mar 2013 13:55 1326 6
REKLAMA
  • #1 12063535
    kanaris
    Poziom 9  
    Witam

    Ostatnio kupiłem samochód, który rejestrowała na siebie moja dziewczyna.
    Podczas formalności związanych z wymianom tablic w Wydziale Komunikacji dowiedziała się, że ma zapisane na siebie poprzednie samochody Escort i Ford Ka(nie wyrejestrowała ich) i tu mam pytanie czy mam się spodziewać kary finansowej podczas ich wyrejestrowania za niedopilnowanie tego obowiązku?
    dodam, że Escort był sprzedany ok 7 lat temu a Ford Ka ok 5 lat temu....

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 12063557
    voitek1
    Poziom 39  
    Kary nie - ale opłata rejestracyjna za poprzednie lata powinna być uiszczona, jeśli tego nie zrobił ewentualny nabywca...
    Druga sprawa to obowiązkowe OC za poprzednie lata - i tego Ci ubezpieczalnia może nie darować...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 12063582
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    voitek1 napisał:
    Kary nie - ale opłata rejestracyjna za poprzednie lata powinna być uiszczona, jeśli tego nie zrobił ewentualny nabywca...

    O czym kolega bredzi?
    Cytat:

    Druga sprawa to obowiązkowe OC za poprzednie lata - i tego Ci ubezpieczalnia może nie darować...

    Ubezpieczyciel upomniałby się już dawno.
    Trzeba przedstawić w urzędzie umowy sprzedaży tych pojazdów i już. Kary za niedopełnienie obowiązku powiadomienia urzędu o zbyciu pojazdu nie ma.
  • REKLAMA
  • #4 12063605
    mczapski
    Poziom 40  
    Nie wiem jak nazwać taki typ człowieka i jego zachowanie. Przecież przez ten czas przychodziły informacje/ponaglenia od ubezpieczycieli. Jakby oczywiste wydaje się skoro zgłaszamy do zarejestrowania to wypadałoby dokonać czynności w drugą stronę. Ale też ciekawe komu zostały samochody sprzedane (a może jednak nie sprzedane) skoro nie zgłosił nabycia w stosownym urzędzie. Jako, że o zwrocie tablic urzędy raczej informują się. Czyżby przez tyle czasu nie dotarła informacja o obowiązku ubezpieczania w zakresie OC? W każdym razie wisi nieuchronnie konieczność rozliczenia z OC łącznie z karnymi obciążeniami.
  • REKLAMA
  • #5 12063686
    vorlog
    Poziom 40  
    mczapski napisał:
    Nie wiem jak nazwać taki typ człowieka i jego zachowanie. Przecież przez ten czas przychodziły informacje/ponaglenia od ubezpieczycieli. Jakby oczywiste wydaje się skoro zgłaszamy do zarejestrowania to wypadałoby dokonać czynności w drugą stronę. Ale też ciekawe komu zostały samochody sprzedane (a może jednak nie sprzedane) skoro nie zgłosił nabycia w stosownym urzędzie. Jako, że o zwrocie tablic urzędy raczej informują się. Czyżby przez tyle czasu nie dotarła informacja o obowiązku ubezpieczania w zakresie OC? W każdym razie wisi nieuchronnie konieczność rozliczenia z OC łącznie z karnymi obciążeniami.

    To nie tak zapewne.
    robokop dobrze to ujął- właściciel auto sprzedał, wymeldował u ubezpieczyciela i zapomniał o sprawie. Żadne żądania od ubezpieczyciela nie napływały, bo nie miały prawa. Zgłoszenie zbycia pojazdu w urzędzie komunikacji owszem, obowiązkiem jest, ale nic nie grozi za niezgłoszenie w terminie.
    V.
  • #6 12064688
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    U mnie jak nabywca zgłosi , jest to równoznaczne z wyrejestrowaniem.

    Ale jak bym znał vin i nr rejestracyjny samochodu xxxxxx , co nie jest trudne, to mógłbym go na siebie zarejestrowac a nastepnie sprzedac dalej.
  • #7 12064955
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wyrejestrowanie auta w wydziale komunikacji a wypowiedzenie umowy ubezpieczenia to dwie różne rzeczy. W wydziale jak nie wyrejestrujesz to nic się nie stanie, dziewczyna może przedstawić umowy kupna sprzedaży tych aut i gotowe. Jeśli umów ubezpieczenia by nie wypowiedziała to już dawno monity by przychodziły.
REKLAMA