Panowie taki temat. Mam silnik N47 w moim e61 i w ciągu 6 tyś km które nim zrobiłem 3 razy stało się tak że przy dodawaniu gazu około 4 tyś obrotów
straciłem moc w aucie, zatrzymałem się i nie gasiłem silnika to po dodaniu gazu kręci się do 1,5 tyś obrotów a potem tak jakbym ocięcie zapłonu i brak reakcji na
dodawanie gazu, silnik nie gaśnie, chodzi równo bez dodawania gazu. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu temat znika na 500, 1000 lub inną ilość KM.
Ma ktoś pomysł.
straciłem moc w aucie, zatrzymałem się i nie gasiłem silnika to po dodaniu gazu kręci się do 1,5 tyś obrotów a potem tak jakbym ocięcie zapłonu i brak reakcji na
dodawanie gazu, silnik nie gaśnie, chodzi równo bez dodawania gazu. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu temat znika na 500, 1000 lub inną ilość KM.
Ma ktoś pomysł.