Poprosiłem moderatora o otwarcie na chwilę posta. Nie pokazałem jak ostatecznie to wygląda. Kupione zostały Philips SPH1900/10. Poduszki pasowały, nawet żeby ścisło siedziało wepchnąłem wokół troszeczkę zwykłej waty. W zakupionych osłonka p/pyłowa jest przyklejona do obudowy przetworników a nie do poduszek jak w moich, więc delikatnie je oderwałem i przykleiłem do poduszek oczywiście butaprenem jako że jest elastyczny. Po czym się okazało że kilkuletni pobyt akumulatorków w nieużywanych słuchawkach nie wyszedł na dobre sprężynkom stykowym, bo już zzieleniały. Wyjąłem stare, dociąłem z laminatu małe kwadraciki,wyprofilowałem boki żeby sie wsunęły w ramki, dolutowałem nowe sprężynki i już było prawie dobrze. Jeszcze buczał zasilaczparę lat podłączony na stałe do sieci, ale nie chciałem się już bawić, podłączyłem niedawno kupiony za 10zl nowy polski zolan o pasujących parametrach i wtyczce. I jest ok.
Na koniec pytanie, regulacja siły głosu jest za pomocą kuleczki obracanej palcem. Trochę potrzaskuje przy regulacji jak tradycyjny potencjometr. Co to za wynalazek? To tylko jakiś "przekaźnik" ruchu palca na potencjometr czy coś zupełnie innego?
Na koniec pytanie, regulacja siły głosu jest za pomocą kuleczki obracanej palcem. Trochę potrzaskuje przy regulacji jak tradycyjny potencjometr. Co to za wynalazek? To tylko jakiś "przekaźnik" ruchu palca na potencjometr czy coś zupełnie innego?