Witam. Posiadam Opla Astre 2G z silnikiem 2.0 wersja 82KM (Sport) Ostatnio gdy jechałem do Tychów zauważyłem że auto w ogóle nie ma mocy od 0 do 100 idzie w jakieś 40 sek (DUŻO). Na początku wyświetlił się check engine potem zgasł. Gdy przyjechałem do domu wyczyściłem EGR i kontrolka się już nie pojawiła, lecz autko jest mułowate jak słoń. Nie wiem co robić,gdy silnik jest zapalony i gazuje go na maxa nie przekroczy 3500 obr, słyszę jak turbina chodzi. Gdy odłączam EGR obroty dochodzą do ponad 5000 obrotów lecz gdy ma się rozpędzić jest bez zmian, dalej mułowaty. Dodam że turbina była regenerowana w zeszłym roku. Samochodzik w ogóle nie ma przyspieszenia. Dodam że komputer wyrzucił mi tylko błąd EGR nic więcej a po zrobieniu EGR już błędu nie było a samochód dalej muł ;x i pytanie do was co mogę zrobić? Co może być tego przyczyną? Dodam że sprawdzałem przewody podciśnienia( Te co są obok akumulatora) Proszę o szybką odpowiedź.