Fiat Seicento Fun900, 2001 rok.
Piszczał pasek klinowy - mechanik wymienił na nowy (który kupiłem w sklepie). Gdy wyjechałem od mechanika wszystko było OK - pasek nie piszczał. Po przejechaniu około 0,5 km pasek zaczął znowu piszczeć - wróciłem z powrotem do mechanika. Mechanik poprawił pasek i ten już nie piszczał. Gdy ponownie wyjechałem od mechanika i przejechałem około 0,5 km - pasek ponownie zaczął piszczeć. Nie wracałem już do mechanika. Pasek piszczał, po kilku dniach sam wymieniałem pasek na inny (który kupiłem w innym sklepie). Sytuacja się powtórzyła - pasek zaczął piszczeć po przejechaniu około 0,5 km. Dodatkowo silnik (w czasie jazdy) zwalniał, światła przygasały by po ok. 1-2 sekundach silnik dostawał wigoru i rwał do przodu, pasek przestawał piszczeć - w tym samym czasie kiedy silnik zaczął rwać do przodu - światła bardzo się rozjaśniały i następowało przepalenie jednej żarówki przedniej (włączone były światła 'krótkie' więc jedna z żarówek się przepalała). W ten sposób przepaliły mi się już trzy żarówki, zawsze przepalała się jedna (nigdy obie równocześnie).
Co może być przyczyną takiego zachowania samochodu?
Piszczał pasek klinowy - mechanik wymienił na nowy (który kupiłem w sklepie). Gdy wyjechałem od mechanika wszystko było OK - pasek nie piszczał. Po przejechaniu około 0,5 km pasek zaczął znowu piszczeć - wróciłem z powrotem do mechanika. Mechanik poprawił pasek i ten już nie piszczał. Gdy ponownie wyjechałem od mechanika i przejechałem około 0,5 km - pasek ponownie zaczął piszczeć. Nie wracałem już do mechanika. Pasek piszczał, po kilku dniach sam wymieniałem pasek na inny (który kupiłem w innym sklepie). Sytuacja się powtórzyła - pasek zaczął piszczeć po przejechaniu około 0,5 km. Dodatkowo silnik (w czasie jazdy) zwalniał, światła przygasały by po ok. 1-2 sekundach silnik dostawał wigoru i rwał do przodu, pasek przestawał piszczeć - w tym samym czasie kiedy silnik zaczął rwać do przodu - światła bardzo się rozjaśniały i następowało przepalenie jednej żarówki przedniej (włączone były światła 'krótkie' więc jedna z żarówek się przepalała). W ten sposób przepaliły mi się już trzy żarówki, zawsze przepalała się jedna (nigdy obie równocześnie).
Co może być przyczyną takiego zachowania samochodu?