Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód rodzinny do 10 tyś zł. Jak nie astra to co?

ogidwarazy 28 Kwi 2013 13:05 19797 53
  • #31
    Pawel1812
    Poziom 26  
    WArto dodać, że jak masz garaż i dom, to własny kompresor CNG zwalnia Cię z akcyzy ;) Całkowity koszt m3 CNG to wówczas nieco ponad 2 zł. Krokodylki ani inni nie sprawdzą przecież w przeciwieństwie do OO i ON jaki gaz masz w butlach bo jak?

    Niekwestionowaną zaletą Multipli jest jej odporność na korozję. Nawet w rocznikach 1999 nic się nie sypie o ile oczywiście nie było niefachowo naprawiane.
  • #32
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Przestań juź kolego z tym CNG...Własny kompresor kosztuje tyle co omawiany tu samochód, czyli 10 tys i więcej. Brak stacji CNG w okolicy 10km od zamieszkania, lub stałego pobytu dyskwalifikuje zakup takiego pojazdu i koniec.
  • #33
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Wszystko zależy od tego ile się jeździ oraz czy wydatki na paliwo przekładają się na stan własnego portfela.
    Jeśli ktoś dużo jeździ to kompresor po pewnym czasie może się zwrócić. To tak jakby powiedzieć komuś kto dużo jeździ aby nie montował LPG, bo instalacja kosztuje tyle co pół auta.
  • #34
    mrtomjar
    Poziom 13  
    @ogidwarazy

    Jeśli chodzi o Palio II, wybieraj wersję HL, jest ona lepiej wyposażona, za dopłatą była oferowana z klimatyzacją, w standardzie elektryczne sterowanie lusterek i szyb, lepsza tapicerka niż w EL.
    Silniki:
    1.2 8v 60 KM - taki sam jak w Punto, do miasta i w krótkie trasy jest dobry, auto waży ok. 1100 kg
    1.2 16v 80 KM - jw, bez problemów można wybierać się w długie trasy, trochę inna skrzynia
    1.6 16v - wysokie spalanie
    1.9 JTD - silnik taki sam jak w Punto i innych autach koncernu, rzadko pojawiają się egzemplarze z takim silnikiem (w Polsce był niedostępny, tylko z importu)

    Awaryjność - żadnych poważnych awarii, z drobnych usterek: wymiana przewodu hamulcowego na miedziany (przy 120 tys. km), wymiana ograniczników drzwi przednich (trzaskały), drobne poprawki lakiernicze, wymiana układu wydechowego (przy 150 tys. km).
    Auto staram się samodzielnie naprawiać, dlatego koszty eksploatacji są wyraźnie mniejsze.
  • #35
    Auto10000
    Poziom 2  
    Cześć, nie zakładam nowego wątku, aby nie zaśmiecać forum.
    Mam do Was prośbę, jako, że chciałbym zakupić auto rodzinne (3 osoby), kombi do 10.000 PLN, przy założeniu że pokonuję rocznie do 10.000 km, raczej w mieście, chciałbym aby było bezpieczne, wytrzymałe, bez fajerwerków (wygląd nie jest dla mnie ważny, nie potrzebuję auta do rajdów nocnych) ale np. z klimą (teraz jeżdżę starym Palio bez klimy i ogrzewania, więc wszystko jest lepsze..). Zastanawiałem się nad Volvo V40 lub Skodą Octavią combi.

    Mam gorącą prośbę o pomoc w tym temacie. Oczywiście jestem otwarty na inne rozwiązania jeżeli są godne uwagi.

    Dzięki i pozdrawiam.
  • #36
    cirrostrato
    Poziom 36  
    Ja zawsze doradzam zakup Mazdy 626 2.0D, jak chcesz zobaczyć jak jeździ moje kombi (nie sprzedaję) zapraszam, po lifcie z końcówki produkcji (2001r) zmieścisz się w podanej kwocie z wymianą rozrządu i rejestracją, sprawdzonego mojego mechanika (też z Warszawy) mogę polecić. Mazda tania w utrzymaniu tylko kupić (zresztą jakiekolwiek) dobre autko z tego rocznika dość trudno.
  • #37
    zed71
    Poziom 23  
    chevrolet lacetti combi - dobre tanie i wytrzymałe auto. ma jeden minus- zmiana paska rozrzadu co 60kkm ale .... jest prawie bezawaryjne i do tego ma tanie czesci ;-)
  • #38
    krocze
    Poziom 25  
    Zamiast kombi możesz kupić rodzinnego minivana, jak Renault Scenic lub Citroena Xsarę Picasso. Idealnie sprawdzają się jako rodzinne auta i bagażniki mają pojemne. Jeżeli jednak kombi, to nie Mazdę, bo pomimo, że dobre auto to korozja przy zakupie gratis, jak u każdego japończyka. Jeździłem V40 w wersji 2.0 140KM dobre twarde auto, ale zawsze o coś podwoziem haczyłem, a to o krawężnik przy podjeździe pod dom, a to na koleinach. Po prostu nisko osadzone auto, ale bardzo wygodne, szczególnie ze skórzanymi fotelami, na których się pływa. Karoseria bez grama rdzy, wzmocniona (pierwsze auto z 4-ma gwiazdami NCAP) ta sama baza podwozia, co Carisma, ale wzmocniona konstrukcja. Silnik nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale dawał radę, spalanie ok. 15l w mieście i 10 średnio. Części były droższe, niż u konkurencji z Francji, bardziej zbliżone do cen aut japońskich. A Skoda to marka VW, zatem kupujesz Golfa z silnikiem TDi i jeździsz, tylko to auto ma już ok 10-15 lat, więc ta świetność już za nim. Jest jeszcze ciekawe auto, Lancia Lybra 1.9 JTD. Świetne wykonanie wnętrza (wszystko w skórze), dwustrefowa klima i zawieszenie jak w Alfie 156, czyli stabilna jazda.
  • #39
    Auto10000
    Poziom 2  
    Dzięki za odpowiedzi. Szczerze, to jestem po cichu kibicem tego Volvo - auto ma być na ok 2 lata, później zmiana na coś innego i nie chciałbym już pchać się w minivany, bo to jednak trochę za dużo jak na moje potrzeby. Chciałbym jednak wysłuchać opinii innych forumowiczów, bo kupno auta to dla mnie ważna sprawa, a stawiam przede wszystkim na bezpieczeństwo i komfort, no i oczywiście aby nie trzeba było dokładać zbyt wiele (ale tego się nie przewidzi, choć można brać pod uwagę felerność danych modeli). Znalazłem takie ogłoszenie: http://otomoto.pl/volvo-v40-salon-polska-C28894038.html
    Co o tym sądzicie?
  • #40
    krocze
    Poziom 25  
    Wygląda nieźle, nakładki są na miejscach, więc nie był katowany (bardzo łatwo odpadają), tylko automat, a co za tym idzie musisz sprawdzić czy wymieniał w skrzyni olej i filtry. Też miałem w automacie, więc sprawdź również czy przełącza biegi równo i czy po włączeniu trybu sport zmienia biegi żwawiej. Jeśli skrzynia sucha, regularnie przeglądana to auto powinno być ok. Spalanie już Ci podałem, tu będzie niewiele mniej. Więcej po zdjęciach nic konkretnego nikt Ci nie powie.
  • #41
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Zamiast volvo z dolnej półki , brałbym peugeota 406 z silnikiem benzynowym 1,8 16V 117KM. Tańszy w zakupie( kupisz młodszy) i w utrzymaniu, i o niebo bardziej wygodny i lepiej wyciszony. Klima chyba w każdym modelu po 2000r, mocne blachy i nadal niezły wygląd.
    Inne auto to sonata 3-ej generacji, auto poza zainteresowaniem handlarzy i cwaniaków, bardzo solidne i niedrogie w utrzymaniu- solidny wóz klasy średniej wysoko oceniony( jak wszystkie gen. sonaty), a u nas niedoceniany za nieco "odmienny" wygląd i dlatego niedrogi . Za 10 tys kupisz 2001-2003 i to juz z LPG.
    Na miasto dobry kompakt to fiat stilo z silnikiem 1,4 90-95KM.
  • #42
    krocze
    Poziom 25  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Za 10 tys kupisz 2001-2003 i to juz z LPG.
    To akurat wada, nie zaleta, bo nie dość, że silnik już wymęczony na gazie, to i gaz wliczony w cenę, a niedługo będzie wymagał napraw. Raz tylko kupiłem auto z gazem i już nigdy takiego nie kupię, teraz zakładam samemu i mam gwarancję spokojnej jazdy przez kilka lat. Przy dzisiejszych cenach montażu gazu, gaz w używanym aucie to żaden rarytas. Poza tym te Peugeot 406 ma słabszy wynik bezpieczeństwa (zaledwie 3 gwiazdki), niż V40, ale przyznam szczerze - jak każdy francuz jest wygodny i cichy, to zaleta francuskich aut - moja Cytryna też jest najcichsza w swojej klasie, ale dochodzi niepewność stanu tylnej belki, jej koszt nieduży, ale tylko u nielicznych naprawiaczy. Są tacy, co zrobią za 700pln i dobrze (moja wytrzymała 100 tys. km po regeneracji) i tacy, którzy skasują i 1500pln. Równie dobrze można zaproponować w tej cenie bezpiecznego (5 gwiazdek bezpieczeństwa) i jeszcze bardziej wygodnego Citroena C5, ale nie warto, bo tym trzeba się trochę interesować, aby później nie kasowali byle pierdół jak za zboże, gdy widzą, że ktoś się nie zna.
  • #43
    elemen_th
    Poziom 29  
    krocze napisał:
    ale dochodzi niepewność stanu tylnej belki w przypadku 406, jej koszt nieduży, ale tylko u nielicznych naprawiaczy. Są tacy, co zrobią za 700pln i dobrze (moja wytrzymała 100 tys. km po regeneracji) i tacy, którzy skasują i 1500pln.
    406 ma z tyłu wielowahaczowe zawieszenie a nie belkę, nie gadaj głupot. Poza tym to świetne auto, odporne na korozję jak nie bite, jedynie trzeba obejrzeć progi bo mimo ocynku potrafią gnić od środka. Jak silnik to 2.0, dynamiczniejszy a pali ciut więcej niż 1.8, dobre wyposażenie, przestronne wnętrze z dobrych materiałów, które po latach nie skrzypi no i tanie w zakupie jak to francuz, zadbany egzemplarz będzie praktycznie bezawaryjny.
  • #44
    krocze
    Poziom 25  
    elemen_th napisał:
    406 ma z tyłu wielowahaczowe zawieszenie a nie belkę

    późna pora - pisałem o swojej Cytrynie
    elemen_th napisał:
    odporne na korozję [...] praktycznie bezawaryjny.

    Tak jak każdy Francuz odporny na korozję tylko na górze, a dół dziurawy, aż miło. Lepiej dobrze obejrzyj swoje auto od spodu i pod maską. Progi też lecą od wewnątrz, aż miło, a wystarczy zaślepić wzierniki do nich usytuowane w tylnych wewnętrznych nadkolach - uszczelki z wiekiem twardnieją i przedostaje się do progów wszystko z drogi. Nie zauważysz tego nawet od spodu, bo progi pokryte są fabrycznie masą przypominającą gumę. Dopiero użycie rąk pozwoli ocenić stan progów. A co do praktycznej bezawaryjności - też głupoty piszesz, bo nie ma kilkunastoletnich aut, które się nie psują, a zadbany nawet trabant będzie długo jeździł. Można mieć wiele zdań (sam jestem zwolennikiem francuskiej motoryzacji), ale nie można pisać, że 406 jest najlepszy, czy lepszy od V40, bo po prostu nie jest. A co do bezpieczeństwa, to francuskie auta zaczęły takimi być dopiero po 2001 roku, kiedy zaprezentowano Cytrynę C5.
  • #45
    elemen_th
    Poziom 29  
    krocze napisał:
    Tak jak każdy Francuz odporny na korozję tylko na górze, a dół dziurawy, aż miło
    Jaki każdy francuz? Które to są te idealne z wierzchu a zardzewiałe pod spodem? Mam 406 z 96r i oprócz progów podłoga jest zdrowa to samo buda a garaż to od nowości widzi przy corocznym przeglądzie.

    krocze napisał:
    A co do praktycznej bezawaryjności - też głupoty piszesz, bo nie ma kilkunastoletnich aut, które się nie psują, a zadbany nawet trabant będzie długo jeździł.
    Jeżeli wymiany płynów, hamulców i zużywających się elementów zawieszenia kwalifikujesz jako psucie to się psuje faktycznie. Miałem kilka francuskich aut, zawsze słyszę to samo, że się sypią, elektryka szwankuje jakoś dziwne, że w każdym jednym zawsze wszystko co jest na prąd działało dobrze i nigdy się nie popsuło! Jakieś ewenementy na skalę światową trafiam. W silnikach to co w każdym aucie, jakiś wyciek, termostat czy np. napinacz paska klinowego. To się zdarza w starych autach każdego producenta, czy się kupie "niezniszczalny" VW czy "mega awaryjną" renówkę.

    krocze napisał:
    nie można pisać, że 406 jest najlepszy, czy lepszy od V40, bo po prostu nie jest
    W kilku aspektach jest: większy, V40 jest śmiesznie ciasny jak na ten segment, 406 jest bardziej komfortowy, przestronny i w przeciwieństwie do V40 ma bardzo cicho pracujące zawieszenie. O jakości wykonania kokpitu wersji sprzed liftu już nawet nie wspominam. Nie twierdzę, że 406 jest najlepszy bo nie jest, najlepszy jest C5 mimo jego usterkowości w pierwszych egzemplarzach i zawieszeniu, które choć trwałe to potrzebuje dobrego fachowca, bele Franek w garażu nie naprawi no i OC jest bardzo tanie w cytrynce :)
  • #46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    krocze napisał:
    Peugeot 406 ma słabszy wynik bezpieczeństwa (zaledwie 3 gwiazdki), niż V40,

    Konstrukcja tego puga pochodzi z pierwszej połowy lat 90-tych. Późniejsze E36 BMW i C-klase miały gorsze wyniki NCAP i jakoś nikt o tym z duzo nie mówi, a kosztowały ( i nadal kosztują) 2x tyle co 406...
  • #47
    elemen_th
    Poziom 29  
    krocze napisał:
    Poza tym te Peugeot 406 ma słabszy wynik bezpieczeństwa (zaledwie 3 gwiazdki)
    Wersja po lifcie 3,5 ale wtedy max było 4, dopiero laguna 2 była pierwszym autem , które otrzymało 5 gwiazdek więc w momencie jak powstał 406 po lifcie max było 4 gwiazdki a dostał 3,5 więc prawie max.
  • #48
    krocze
    Poziom 25  
    Będziesz teraz prowadzić monolog odpowiadając kilka razy na jeden wpis, czy tylko nabijasz posty?
    elemen_th napisał:
    Wersja po lifcie 3,5 ale wtedy max było 4

    Banialuki jakich mało - 406 model 1997 otrzymał zaledwie 2 gwiazdki, dopiero wersja po lifcie z 2001 roku otrzymała 3 gwiazdki na 5 możliwych i do tej trzeciej uwzględniono m.in. taki pierdół jak wyłączana poduszka pasażera. Skąd ty dane o 3,5 na 4 bierzesz, bzdury jakich mało. Volvo V40 jako pierwsze miało 4 gwiazdki bezpieczeństwa w testach.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    E36 BMW i C-klase miały gorsze wyniki NCAP i jakoś nikt o tym z duzo nie mówi,

    Bo ich nikt nie poruszył w tym temacie. Zresztą E36 i C-klasa to rdza na kołach, w dodatku paliwożerna.
  • #49
    elemen_th
    Poziom 29  
    krocze napisał:
    Banialuki jakich mało - 406 model 1997 otrzymał zaledwie 2 gwiazdki, dopiero wersja po lifcie z 2001 roku otrzymała 3 gwiazdki na 5 możliwych i do tej trzeciej uwzględniono m.in. taki pierdół jak wyłączana poduszka pasażera. Skąd ty dane o 3,5 na 4 bierzesz, bzdury jakich mało. Volvo V40 jako pierwsze miało 4 gwiazdki bezpieczeństwa w testach.
    Sorry, faktycznie, coś mi się ubzdurało innego. Jest 1-1 :)
  • #50
    krocze
    Poziom 25  
    elemen_th napisał:
    Jest 1-1 :)

    Traktujesz pomaganie innym jako pojedynek? To mówi samo za siebie.
  • #51
    Auto10000
    Poziom 2  
    Dzięki za ożywioną dyskusję. Przyznaję, że sporo się od Was nauczyłem.
    Nie doczytałem poprzednio, że zalinkowałem auto z automatyczną skrzynią biegów (a takiego nie chcę)..
    A co sądzicie o tym: http://otomoto.pl/volvo-v40-sprawna-klimatyzacja-C29633053.html ?
    Troszkę niepokoi mnie cena i opis "Sprawna klimatyzacja" - jakoś wzbudziło to moją czujność..
    Na co szczególnie uważać/sprawdzić podczas ewentualnych oględzin (to że mechanik ma sprawdzić klimę - jakkolwiek się to robi - to już wiem ;-) )?

    EDIT: Właściciel powiedział, że do zrobienia jest zawieszenie z przodu i hamulec ręczny (+ to co wyjdzie na badaniu). Postaram się sprawdzić to na szarpakach lub poczekam na coś nowego..

    Pozdrowienia
  • #52
    krocze
    Poziom 25  
    Auto10000 napisał:
    A co sądzicie o tym

    Kolego, na forum jest taka zasada, że nie umieszcza się linków do aukcji, bo wygasają. Ktoś wchodzi w ten temat za jakiś czas, i nie wie o czym było dyskutowane, bo linki są nieaktywne. Najlepiej wrzucaj tu zrzuty ekranu.
    Co do tego Volvo, to widać, że tył był robiony, ale na ile nikt dokładnie po zdjęciu nie powie. Przód też patrząc na maskę wygląda na ruszony, ale nie można kierować się wyłącznie małym zdjęciem. Będziesz na miejscu to ocenisz stan auta. Sprawdź tylko ile kosztuje przednie zawieszenie i ręczny, żebyś mógł dyskutować o cenie, jak auto się spodoba.
  • #53
    Auto10000
    Poziom 2  
    Ok, dzięki. Nie wiedziałem ze takie są zasady. Dałeś mi do myślenia odnośnie tego volvo. Chyba poszukam innego modelu mniej robionego/do robienia.

    Pozdrowienia.
  • #54
    krocze
    Poziom 25  
    Wpierw sprawdź jeśli się podoba, przez tak małe zdjęcie ciężko cokolwiek ocenić.