Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Końcówka na mosfetach czy bipolarnych

Maniek150685 20 Feb 2005 19:24 1751 10
  • #1
    Maniek150685
    Level 14  
    Witam ekspertów.Dużo kolegów z branży unika końcówek mocy w których na stopniu końcowym występują tranzystory Mosfet.Tłumacżą to tym że bipolarne mają lepszego 'kopa' i są bardziej odporne na przeciążenia.Ile jest prawdy w tych sugestiach? Prosze o opinie doświadzczonych użytkowników. wzmacniaczy różnych typów?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Zbieram opinie o polskich końcówach. Które są godne zainteresowania? PmP,tonsil,sinus,elmuz,handbox,ads?
    Osobiście podobają mi sie końce pmp ale nigdy nie słyszałem ich w akcji,handbox podobno ma solidne wnętrze(radiatory transfor.) ads jakoś mi nie leży chyba że PLX!!!!!
  • #2
    .Wiśnia
    Level 28  
    hm... zalezy do czego chcesz uzywac mosfety a duzo wydajniejsze jednak wprowadziaja duzo szumów własnych[przy odpowiednim dobraniu koncówek efekt znika]...ktorych nie maja zwykle tranzystory... pozatym mosfety sa mocniejsze i tansze... ...kwestia ktore lepsze zalezy od kieszeni.. powiem ze w niektórych wzmacniach z bardzo wysokiej polki sa na mosfetach ...
    twoi koledzy maja troszke złe mnieniamie o mosfetach sa odporne na przeciazenia wszytko zaley od wysterownia!!!
    PS. zle temat umiesciłes
  • Helpful post
    #3
    adammc

    Level 26  
    narysuje tu prosty wykres przedstawiajacy znieksztalcenia obu wzmacniaczy w funkcji mocy wyjsciowej moce znamionowe obu wzmacniaczy sa takie same zaznaczone punktem na poziomej osi
    ..posiadam koncowke elmuz 2x150w na mosfet i podobna 2x100 na bipolarnych tranzystorach ta na moswetach wystarczy lekko przesterowac i slychac ogromne harki w glosnikach za ta na bipolarnych tranzystorach zachowuje sie tak ze jak juz swieci calkiem dioda peak to zaczynaja byc slyszalne znieksztalcenia .... potwierdza to ten wykres .... wiadomo ze ta na moswetach w zakresie normalnej pracy tzn nie przesterowana wprowadza mniej znieksztalcen niz bipolarna.... ale widac na wykresie co dzieje sie przy przekroczeniu mocy
  • #4
    micho a
    Level 35  
    generalnie mos fet jest prostszy bo nie ma sterujących ale ja słyszałem żę są bardziej awaryjne wszystko zależ niby od konstrukcji i samych mosów w zasadzie nie ma istotnych róznic
  • #5
    cqt
    Level 17  
    Bipolarne maja wieksze mozliwosci tzn sa szybsze (jak na razie) natomiast mosfety szybciej sie przelaczaja, dlatego nie maja sobie rownych wkluczach. Dlatego na bipolarnych mozna zrobic wzmacniacz o lepszych parametrach...

    Jednak konstrukcje moga byc lepsze i gorsze istnieja b dobre wzmacniacze na mosfetach jednak najlepsze na bipolarnych maja lepsze parametry od najlepszcyh na mosfetach... Moze troche to zagmatwalem ale sens powinien byc czytelny.

    Poszukaj na elektrodzie, ten temat byl juz nie raz poruszany.
  • #6
    darkfenriz
    Level 22  
    adammc
    nie pomyliłeś wykresów?
    ogólna zasada jest raczej odwrotna, w twoim przypadku może być inaczej raczej ze względu na głębokość sprzężenia.

    micho a
    mosfety też powinny mieć stopień sterujący, owszem prostszy, ale zasilanie mosfetów wprost ze stopnia napięcia to kiepski pomysł

    mosfety ogólnie wymagają nieco większego prądu spoczynkowego, są jednak szybkie i pozwalają na pewne uproszczenie budowy.

    Wszystko zależy od konstrukcji...temat rzeka
  • #7
    cqt
    Level 17  
    Szybkie to pojecie wzgledne skoro mosfety sa wolniejsze od bipolarnych to chyba bipolarne powinnismy nazwac szybkimi...
  • #8
    .Wiśnia
    Level 28  
    mosfety .. hm... co wy chcecie zasilac koncówka 100 W ? .. predkosci przełaczania nie sa az tak istotne... i tak nie uslyszych roznic pomiedzy 200 ns[czytaj nano sekund] a 20ns przy dobrych mosfetach i mniej
  • #9
    adammc

    Level 26  
    darkfenriz wrote:
    adammc
    nie pomyliłeś wykresów?
    ogólna zasada jest raczej odwrotna,
    raczej nie to wykres z jednej z mądrych gazet jak znajde troche czasu to zamieszcze skan tu .............wykres ten tlumaczy ze na moswetach koncowki posiadaja mniejsze znieksztalcenia w zakresach nominalnych mocy niz bipolarne zas po przekroczeniu mocy znamionowej w koncowce na mosfetach znieksztalcenia narastaja wiele szybciej niz w klasycznych koncowkach na tranz bipolarnych ........... nie na darmo ktos madry stwierdzil ze charakterystyki tranzystorow mosfet do zludzenia przypominaja charakterystyki lamp prozniowych
  • #10
    darkfenriz
    Level 22  
    Panowie!
    Powinniście chyba przeczytać ten artykulik (fragment advenages/disadvantages of power mosfets)
    www.passdiy.com/pdf/citation.pdf

    Może jest nieco tendencyjny, ale zawiea FAKTY poparte największym dzisiejszym autorytetem w dziedzinie
  • #11
    herold
    Level 14  
    Projektuję i wykonuję wzmacniacze od dwudziestu lat. Zazwyczaj są to konstrukcje estradowe-dyskotekowe. Jeśli mam dużo zarobić - to robię to na mosfet , gdy się nawiedzam brzmieniem to na bipolarnych. Generalnie nie udało mi się zrobić szybkiej końcówki na mosfet - zawsze przy pile lub prostokącie robiły jakieś jaja. Na bipolarnych miałem mniej awarii isą bardziej tolerancyjne na przestery. W razie wzbudzenia fety lecą od kopa, a bipolarne nie i to jest duża sprawa. Jeśli chodzi o brzmienie to naprawdę trudno odróżnić te technologie. Fety mają jedną podstawową zaletę - są TANIE!!
pcbway logo