Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka ELECTROLUX - Dudnienie w czasie wirowania.

Trabi 19 Mar 2013 20:27 11973 7
  • #1 19 Mar 2013 20:27
    Trabi
    Poziom 36  

    Witam.

    Od jakiegoś czasu w czasie wirowania słychać głośne dudnienie; wygląda mi to na "rzucanie" bębnem, tak jakby nie trzymały amortyzatory. Pralka ma 2 latka (bez miesiąca). Dzisiaj ją otworzyłem z boku żeby zobaczyć czy nie zerwało się coś, ale nie - wszystko wygląda w porządku. 4 sprężyny trzymają bęben, od spodu są dwa plastikowe amortyzatory jak na zdjęciach niżej:

    Pralka ELECTROLUX - Dudnienie w czasie wirowania. Pralka ELECTROLUX - Dudnienie w czasie wirowania.

    Wyjąłem jeden amortyzator żeby zobaczyć co z nim:

    Pralka ELECTROLUX - Dudnienie w czasie wirowania. Pralka ELECTROLUX - Dudnienie w czasie wirowania.

    przesuwa się bez zacięć, ale daje się bez większego wysiłku lecz z oporem wyciągnąć tłok z cylindra. Między uszczelkami tłoka był jakiś smar (?) ale jest go tyle co widać; nie wiem czy za mało czy tak ma być. Ogólnie tym co zostało obsmarowałem te dwa pierścienie i założyłem amortyzator z powrotem. Po odpaleniu wirowania, nadal dudni :( i - po włożeniu jednego suchego ręcznika dla sprawdzenia - pralka się trzęsie.
    O ile pamiętam, to tego nie było.
    Czy to oznacza mus wymiany amortyzatorów? Czy można podebrać jakieś dobre, które też pociągną te parę lat bezawaryjnie?


    -- EDIT --

    Czy ten "smar" to jakiś specjalny czy jak smar do łożysk? Czy dołożenie smaru cos może poprawić/uszczelnić czy po prostu powierzchnia cylindra się wyrabia? Co się w ogóle zużywa w takim amortyzatorze?

    1 7
  • #2 21 Mar 2013 11:20
    mstasiek
    Poziom 13  

    Witam.Miałem podobny problem z tym że pralka ok.12 lat.Na początku wirowania zaczynała tłuc bębnem o obudowę , później się uspokajała i dalej było ok.Dzieje się to sporadycznie nie podczas każdego prania.Doszedłem do takiego wniosku że być może pompka nie wypompuje dostatecznej ilości wody a już załącza się wirowanie ,
    i bęben nie jest dobrze wyważony zaczyna tłuc do momentu odsączenia nadmiaru wody.Smar w tych amortyzatorach to pewnie jakiś silikonowy.

    0
  • #3 21 Mar 2013 11:39
    hosiek
    Poziom 12  

    Sprawdź czy koło pasowe jest dokręcone do osi bębna, tam ma nie występować żaden luz. Przedtem oczywiście zdejmij pasek.

    1
  • #4 21 Mar 2013 11:50
    Trabi
    Poziom 36  

    W dnie bębna mam klapę pod którą jest filtr - wody tam nie ma, jest cała odpompowana; więc to nie to. Poza tym nawet włączenie samego wirowania przy zakręconym dopływie wody też nie zmienia faktu trzęsienia się bębna.

    Koło pasowe trzyma się na amen. Nie ma luzów, nic nie trze, nie zacina się, nie kiwa i nie ma żadnych luzów. Kręcąc ręcznie jest idealna cisza.

    Czy ew. taki amortyzator można jakoś domowym sposobem zregenerować?

    1
  • #5 21 Mar 2013 14:11
    egon42
    Poziom 37  

    Te amortyzatory mają chyba plastikowe tuleje łączące je do obudowy miałem kilka przypadków że były te tuleje wyrobione i to one dudniły po wymianie na nowe pralka działała dobrze.

    1
  • #6 21 Mar 2013 14:20
    Trabi
    Poziom 36  

    Tuleje są OK. Nie mają luzów; siedzą tak mocno, że ciężko je wysunąć. Chyba faktycznie pozostają tylko amortyzatory. Sęk w tym, że takie mogę zamówić a czas oczekiwania to 14 dni :( - Za dużo prania, żeby unieruchomić pralkę na dwa tygodnie. Dlatego szukam jakichś zamienników etc. które będą pasowały.

    Aha, te mają siłę 60 NM - co by się stało gdyby były silniejsze np. 80, 100, 120 NM ?

    1
  • Pomocny post
    #7 21 Mar 2013 20:46
    gabares
    Poziom 18  

    Nie wyważył Ci się bęben w pralce.Jedna rzecz potrafi rozłożyć się tylko na jednej stronie i bęben ma prawo skakać jak diabli {prawo fizyki }nawet przy dobrych amortyzatorach. Najlepiej załadować pełen bęben prania 100% wyważania.. Obowiązkowo rób próby przy skręconej obudowie ..Pozdrawiam

    0
  • #8 21 Mar 2013 22:06
    Trabi
    Poziom 36  

    Tak, to wiem że złe rozłożenie rzuca bębnem. Układa się dobrze.
    Wczoraj była znów próba prania pełnego bębna - nie było dudnienia! Prawdopodobnie dlatego że nasmarowałem ten pierwszy amortyzator (ten co na zdjęciu) smarem jaki tam był - posmarowałem powierzchnie uszczelniaczy tłoka (pierścienie ;) ). Dziś wyjąłem drugi amortyzator i porównałem z tym pierwszym którego nasmarowałem tym co przy tłoku było (smar?). Idzie lżej niż ten nasmarowany. Zrobiłem to samo co przy tamtym i przy okazji zobaczę jakie będą zmiany. Jeśli się poprawi, to znaczy że jednak amorki siadły i trzeba będzie szukać nowych bo te nie wiem jak długo jeszcze pociągną.
    Co do próbowania przy skręconej obudowie: ma się rozumieć :D. Inaczej pewnie pralka wlazła by mi na ścianę :D.

    1