Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zerwany kabel od słuchawek.

ZQooS 20 Mar 2013 17:15 2136 9
  • #1
    ZQooS
    Level 9  
    Witam, posiadam [url=http://www.ceneo.pl/13822218[/url] słuchawki, zerwał mi się w nich kabel, od strony odbiornik>słuchawki. Zlutowałem je (będę musiał poprawić, tak czy siak), problem jest taki, że włączają się i wyłączają co parę sekund (nie chce się tez ładować). Gdy już się uruchomią, bzyczy coś. Pierwsze pytanie, jak mogę połączyć te druciki bez lutownicy(biały i czerwony kabel, wiec w odróżnieniu problemu nie ma). Drugie - co może być powodem tego bzykania ?
  • #2
    jdubowski
    Tube devices specialist
    ZQooS wrote:
    zerwał mi się w nich kabel, od strony odbiornik>słuchawki.


    To znaczy gdzie - bo to słuchawki bezprzewodowe, odbiornik jest w słuchawkach.

    ZQooS wrote:
    problem jest taki, że włączają się i wyłączają co parę sekund (nie chce się tez ładować). Gdy już się uruchomią, bzyczy coś.


    Cos jest zapewne źle polutowane (przerwa, zwarcia). Kable do słuchawek lutują się niełatwo, sugeruję Polopirynę zastosować jesli przewody sa pokryte lakierem.
  • #4
    ZQooS
    Level 9  
    Głupie pytanie, da się ją zrobić ten kwas w domu ?
  • #5
    Quarz
    Level 43  
    ZQooS wrote:
    Głupie pytanie, da się ją zrobić ten kwas w domu ?
    Da się kupić w aptece ...
  • #6
    ZQooS
    Level 9  
    Czyli to jest zwykły lek. Ok dzieki :)
  • #7
    Quarz
    Level 43  
    ZQooS wrote:
    Czyli to jest zwykły lek. Ok dzieki :)
    Tak, a najlepszy od BAYERa i wtedy nazywa się aspiryna.
  • #8
    tadziol
    Level 19  
    Można kupić nawet w kiosku. Polopiryna/Aspiryna nie jest na receptę.
  • #9
    ZQooS
    Level 9  
    Druga sprawa, idzie to zalutować, bądź złączyć bez lutownicy ?
  • #10
    ~ReverseEsper
    Level 15  
    ZQooS : Kable do słuchawek na ogół są pokryte lakierem, który ciężko schodzi. Kiedyś moją techniką było przepalanie fragmentu takiego kabla zapalniczką a potem czyszczenie kabelków skalpelem - niestety była to bardzo kiepska metoda. Palnik w kuchence nie kopci jak zapalniczka ale dla odmiany ma tendencję do spalenia takich kabelków. Moja aktualna metoda ( i puki co 100% skuteczna) to rozgrzanie lutownicy do 450 stopni, zrobienie małego jeziorka w kalafonii cynowanie w takiej bulgocącej kąpieli. 450 stopni wypala lakier, kalafonia nie pozwala na utlenienie a cyna robi swoje.

    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby dobrą metodą okazało się roztopienie w naparstku na kuchence cyny i kąpiel takiej cynie .

    Pocynowany kabelek od strasznej biedy można nawet skręcić i powinien działać ( choć naprawdę polecam solidne zlutowanie tego - nawet lutownicą za 12zł)