Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbieranie ciepła ze ziornika solarnego przez CO

jack63 20 Mar 2013 18:31 8361 59
  • #1 20 Mar 2013 18:31
    jack63
    Poziom 40  

    Posiadam kocioł Jednofunkcyjny Immergas Victrix 12 i zasobnik "solarny" CWU 300l.
    Pytanie:
    Czy istnieje możliwość odebrania części ciepła CWU nagrzanej przez kolektory i przekazanie jej do układu CO?

    Dziś w dzień było pięknie i kolektory pogrzały wodę w zasobniku (chodzi o dolną część zasobnika - pomiar sondą "solarną") o ponad 20 K. W górnej części zbiornika było ok 60 oC. Ponieważ na razie jest minimalny pobór CWU a grzać trzeba nasuwa się myśl wykorzystania tego "złapanego" ciepła do ogrzania budynku. W nocy mają być temp. ujemne, więc to ciepło bardzo by sie przydało. W okresie wiosennym jest to typowa sytuacja i przy kilku słonecznych dniach i małym poborze CWU może dojść do "przepełnienia" zasobnika i marnowania możliwej do uzyskania prawie za free (23W pompy) energii potrzebnej szczególnie nocą.

    Proszę o propozycje lub krytykę w zależności od własnej oceny sytuacji.
    Sam mam pewien pomysł, ale z ew. próbami wstrzymuję sie do zebrania opinii fachowców na ten temat.
    Zależy mi tylko na ocenie idei. Ew. problemy wykonawcze i automatykę zostawię dla siebie.

    0 29
  • Fibaro
  • #2 20 Mar 2013 21:04
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Policz ile jesteś w stanie tej energii zgromadzić i wykorzystać.

    0
  • #3 20 Mar 2013 21:55
    jack63
    Poziom 40  

    Przy 300l wody zagrzanej do 60oC a potem schłodzonej do 23oC i 0.0 poboru CWU mamy około:
    300*4,187*(60-23)=46475 kJ energii
    Przy pracy z mocą 2kW (cieplejsze noce taka moc wystarczy) ciepła starczy na: 46475/2=6,54 h
    Chyba nieźle??? Przy podgrzaniu wody do 70 oC będzie jeszcze lepiej. To graniczna temp. naczynia przeponowego.
    Problemem jest jak zapewnić w prosty sposób powolny pobór mocy aby nie "wylać" wszystkiego na raz.
    Drugim i to poważnym problem jest jak połączyć obiegi grzewcze.
    Moim pomysłem jest "własne" a nie przez kocioł wysterowanie zaworu trójdrożnego przełączającego obiegi CO i CWU.
    Pytanie do fachowców znających Immergasy:
    Czy zawór trójdrożny można ustawić w pozycji pośredniej aby pracował jako mieszający?

    Drugą dodatkową ew. korzyścią byłoby zabezpieczenie kolektorów przed przegrzaniem w lecie przy zerowym poborze CWU kosztem pracy pompy kotła i.... sauny w domu.
    Nie trzeba by robić rolet na kolektory.

    0
  • Fibaro
  • #4 20 Mar 2013 23:32
    telbod
    Poziom 31  

    Jeżeli masz podłogowe ogrzewanie to to może i bedzie miało sens. Alenie ekonomiczny. Te 300L to nie jest dużo.

    0
  • #5 20 Mar 2013 23:47
    jack63
    Poziom 40  

    Nie mam podłogówki. Grzejniki ok 150%.
    Nie traktuje tego pomysłu jako jakieś wielkie oszczędności. Bardziej dla sportu i chęci wykorzystania słoneczka i tego co mam już zainstalowane.
    Fakt. 300l to nie jest dużo, ale dlaczego nawet tego nie "połknąć" i mieć w lecie spokojniejsza głowę?
    A co z zadanymi pytaniami? Na razie to ja odpowiadam. :D

    0
  • Fibaro
  • #6 21 Mar 2013 00:02
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Jeśli się nie mylę to :
    1) W lutym nasłonecznienie dochodzi do 500W/m² (w lipcu do 2000) ;
    2) Można to wykorzystać w pełni mając układ śledzący (naprowadzający powierzchnię kolektora prostopadle do słońca) ;
    3) W kotłach gazowych najczęściej podaje się temperaturę pracy dla ogrzewania podłogowego 40/30 st. .... chyba każdy wie dlaczego .
    Mogę dalej ale każdy umie liczyć.

    -1
  • #7 21 Mar 2013 08:09
    jack63
    Poziom 40  

    Grzegorz Siemienowicz Nie rozumiem celu twoich postów w założonym przeze mnie temacie??? Jaki jest ich cel?
    Wygląda jakbyś był przeciwnikiem kolektorów. Moje są płaskie więc układ śledzący...
    Proszę o mniej aluzyjne wypowiedzi. Z góry dziękuję.

    Ponawiam pytanie:
    Czy zawór trójdrożny można ustawić w pozycji pośredniej aby pracował jako mieszający?
    Czy układ grzewczy będzie w takim pośrednim ustawieniu pracował?

    0
  • Pomocny post
    #8 21 Mar 2013 10:17
    saskia
    Poziom 37  

    Wszystko zalezy od tego jak masz podlaczony obecny uklad CO z CWU.

    Sadze ze w wiekszosci przypadkow wystarczyla by pompa obiegowa na rurze zasilajacej boiler z kotla i zawor zwrotny na pionie kotla.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Odbieranie ciepła ze ziornika solarnego przez CO
    Odbieranie ciepła ze ziornika solarnego przez CO
    Pierwszy rysunek , z wylaczeniem kotla na czas ochladzania zbiornika, drugi ze wspomaganiem kotla cieplem ze zbiornika, lub jak w pierwszym.
    Oczywiscie trzeba odpowiednio zmienic sterowanie.
    Nie opisalem pierwszego rysunku, zawor zwrotny to okrag ze strzalka w dol, ze strzalka w lewo to pompa.

    Sterowanie moglo by zalaczac pompe tylko na czas do obnizenia temp. boilera do ustawionego poziomu, a pozniej normalna praca kotla, wiec CWU nie byla by zbyt ochlodzona, a jedynie nadmiar ciepla bylby wprowadzany do CO.

    0
  • Pomocny post
    #9 21 Mar 2013 10:24
    berga
    Poziom 18  

    Witam.
    Technicznie nie widzę żadnego problemu, natomiast jest problem skali, czyli proporcji tego co jesteś w stanie uzyskać ze swojego zbiornika, do Twoich aktualnych potrzeb.

    jack63 napisał:
    Przy 300l wody zagrzanej do 60oC a potem schłodzonej do 23oC i 0.0 poboru CWU mamy około:
    300*4,187*(60-23)=46475 kJ energii
    Przy pracy z mocą 2kW (cieplejsze noce taka moc wystarczy) ciepła starczy na: 46475/2=6,54 h
    Chyba nieźle??? Przy podgrzaniu wody do 70 oC będzie jeszcze lepiej.

    Myślę, że źle, i za dużo hura-optymizmu. Z Twoich obliczeń wynika, że masz do dyspozycji 13 kwh, a to prawdą nie jest. Do podgrzania/schłodzenia 100l wody o 10 °C potrzeba 1kwh (dokładniej 1,16), słoneczko nie da o wiele więcej niż 50°C na zbiorniku, a grzejnikiem o temperaturze poniżej 30°C raczej łazienki nie ogrzejesz, więc praktycznie możesz osiągnąć zakres temperatur od 30 do 50°C, czyli masz do dyspozycji ok. 6kwh. Dużo to czy mało? Odpowiedź zależy od Twoich potrzeb, jeśli zużywasz do ogrzania domu 5m³ gazu na dobę, to będzie to ok. 10% Twoich potrzeb i sam zdecydujesz co lepsze: grzać dom przez 3 godziny słoneczkiem, czy wziąć prysznic. Natomiast jeśli będziesz miał bardzo dobrze ocieplony dom i na jego ogrzanie będziesz zużywał poniżej 1m³ gazu na dobę w okresie wiosenno-jesiennym, to wtedy jak najbardziej popieram Twoje zamierzenie, bo wówczas możesz zaoszczędzić nawet 50% na ogrzewaniu. 10% i 50%- to właśnie jest ta skala o której wpominałem na początku, ona właśnie decyduje o tym , czy warto.

    0
  • #10 21 Mar 2013 12:13
    jack63
    Poziom 40  

    Dzięki saskia za włożoną pracę i narysowanie schematów. Pomógł poszło. :D
    Niestety nie mam zamiaru ich wykorzystywać. :cry: Poza tym nie wziąłeś pod uwagę, że Victrix jest kotłem jednobiegowym, ale wyposażonym w zawór trójdrogowy (dlatego moje pytanie) przekierowujący wodę wychodzącą z wymiennika kotła na wyjście CO lub na wyjście CWU. Króćce powrotne CO i CWU są tylko rozmnożeniem jednego wejścia do (jednego!) wymiennika. Sądziłem (moze niesłusznie), że obecni na forum fachowcy znają ten dość typowy układ połączeń na pamięć, wiec nie rysowałem schematu...
    Jak pisałem w poprzednich postach, ze względu na przewidywane przez kolegów marne "osiągi" (okaże się ...) nie chcę ( i nawet nie mogę - w mojej łazience jest już dość "sprzętów") wiele inwestować w ten projekt.
    Napisałem też, że ze sterowaniem sobie poradzę. Chodzi tylko o to czy od strony wykonawczej (hydraulicznej) jest to możliwe. Dlatego pytałem o pracę zaworu trójdrogowego.
    Nie mam zamiaru robić zmian w hydraulice! Jedyne co by wchodziło w grę to zrobienie cyrkulacji wewnętrznej zasobnika. Mam wolny (zaślepiony) króciec cyrkulacji i typowego wyjścia ciepłej wody. Jak się nie da tego co chcę zrobić bez w/w to trudno.
    Nie chcę też ingerować w kocioł poza przełączaniem zasilania pompy i zaworu 3-drog z kotła na mój układ sterowania. Wyłączyć pracę kotła na CO można ze styków termostatu pokojowego ON/OFF(nie mam go bo uważam go za bezsens) a CWU oszukując wskazania czujnika temp. CWU na czas pracy mojego układu. Ostatnie kwestie są dla mnie mało istotnymi drobiażdżkami. :D

    Prośba do ew. dyskutantów: Nie interesują mnie opinie o celowości, "ekonomiczności", uzysku, liczbie dni słonecznych wg. statystyki itd. itp. oraz obawy o temperaturę wody lecącej z prysznica....

    Temat sformułowany jest jasno. Poszukuję odpowiedzi na postawione dwa pytania i ew. propozycje rozwiązania pojawiających się w odpowiedziach problemów.

    0
  • #11 21 Mar 2013 13:54
    saskia
    Poziom 37  

    Jak napisalem we wczesniejszym poscie "Wszystko zalezy od tego jak masz podlaczony obecny uklad CO z CWU."

    Podaj takowy schemat to bedzie latwiej.

    0
  • #12 21 Mar 2013 15:30
    m2m2
    Poziom 14  

    Witam. Pomysł jest taki, (dość podobnie do Saskii) nawinął bym na bojler trzecią zewnętrzną wężownicę (tu różnica). Zasilanie tej wężownicy wziąć (nisko) z zimnej co i wpiąć tuż przed kotłem też do zimnej co. Ingerencja w hydraulikę prawie żadna.
    Pzdr m2m2 (niehydraulik+nieimmergas)

    0
  • #13 21 Mar 2013 17:46
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Możesz załączyć instrukcję z danymi technicznymi od zbiornika cwu ?
    Jaką moc osiągają twoje grzejniki przy temp 35/25 °C ?

    0
  • #14 21 Mar 2013 19:26
    jack63
    Poziom 40  

    saskia
    Schemat hydrauliczny kotła i istniejącej instalacji podam jutro. Niby znam je na pamięć, ale mam wątpliwość gdzie jest wpięty zawór bypass w kotle. Wg. mnie może być potrzebny.
    Grzegorz Siemienowicz
    Grzejniki dla 75/55/20 mają 10kW. Dla 35/25/ ??? proszę przelicz sobie.
    Z resztą to i tak bez sensu, bo bardzo zależy od prędkości przepływu i trudno utrzymać tak dużą różnicę temp. we/wy. Moc grzejników będzie niewielka, ale i zapotrzebowanie też! Z resztą można ją niewielkim kosztem zwiększyć.
    Preferujemy raczej niskie temp. w pomieszczeniach (19oC) Poza łazienką oczywiście. Szczególnie w nocy (18oC).
    Dalej nie wiem o co ci chodzi??? Byłbyś łaskaw mnie oświecić.
    Dane zasobnika:

    0
  • #15 21 Mar 2013 19:45
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Cały czas o tym piszę.
    Musisz obliczyć wymienniki czy to coś będzie działać.
    Tonę snopków siana da się szybko wrzucić na wóz widłami a tony piasku nie.

    W instrukcji zasobnika masz współczynnik wydajności cieplnej dla górnej wężiownicy.
    Możesz sobie obliczyć jaką moc przy jakich temperaturach osiąga jeśli tego jeszcze nie liczyłeś.

    0
  • #16 21 Mar 2013 21:14
    jack63
    Poziom 40  

    Nic nie muszę!. Nie mam zamiaru nic liczyć. Przynajmniej na tym etapie. To czy zadziała będzie wiadomo bez obliczeń i będzie to fakt, a nie jakieś mocno przybliżone obliczenia.
    Jak chcesz liczyć moce wymienników nie znając wartości przepływu wody przez wymiennik?
    Po za tym dane katalogowe odnoszą się tylko do punktów charakterystyki wymiennika, która jest krzywą przestrzenną, a większość parametrów jest nie do zmierzenia ani nawet nie do oszacowania. Np. ruch wody w zasobniku???
    W tym układzie wymiennik zbiornika będzie działał "odwrotnie" w stosunku do swojej normalnej pracy. Tzn. Jego wejście stanie się wyjściem i odwrotnie.
    Nie znam wartości przepływu przez wymiennik kotła. Pasowałby rotametr. Pompa standardowo na 3 biegu. Wg mnie przepływ jest za duży bo różnica temperatur we/wy jest mała 2-3 K dla zasilania 30oC a kocioł ciągle pracuje i temperatura nie rośnie, czyli moc jest przekazywana.

    0
  • #17 21 Mar 2013 21:31
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    jack63 napisał:
    Wg mnie przepływ jest za duży bo różnica temperatur we/wy jest mała 2-3 K dla zasilania 30oC a kocioł ciągle pracuje i temperatura nie rośnie, czyli moc jest przekazywana.


    Nie za bardzo rozumiem.
    Masz kocioł który ma moc minimalną 1,9 kW i zakres ustawienie temperatury CO od 25 st. Możesz w takim razie obliczyć/zmierzyć czy przy takich ustawieniach (np. temperatura max co 30st.C) temperatura w domu jest stabilna czy nie ..... skoro nie masz zamiaru nic liczyć.
    Trudno jednak mi uwierzyć, że wymiennik kotła, gdzie temperatura spalanego gazu jest dużo wyższa .... zresztą sprawdź.

    0
  • #18 21 Mar 2013 22:34
    jack63
    Poziom 40  

    Dalej nie wiem do czego dążysz i jaki ma to związek z tematem. Nasze ostatnie dywagacje stały sie poematem dygresyjnym..
    Nie będę nic liczył, bo i tak przy tym "projekcie" wiele policzyć się nie da.
    Znajdę chwilę, może w weekend, to zrobię "rozpoznanie bojem" i dam sobie sam odpowiedź czy uchylając zawór trójdrożny przełączający(!) można zrobić taki obieg jak sobie wymyśliłem. Jeżeli nie zadziała, to wszystkie obliczenia będą psy na buty...

    0
  • #19 21 Mar 2013 22:58
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    jack63 napisał:
    Zależy mi tylko na ocenie idei. Ew. problemy wykonawcze i automatykę zostawię dla siebie.


    Zastanawiam się czego tak właściwie oczekujesz od tego tematu ?

    0
  • #20 21 Mar 2013 23:35
    jack63
    Poziom 40  

    Idea nie tyczy obliczeń i aspektów ekonomicznych. Jest to pewien pomysł i ocena miała polegać na określeniu możliwości lub niemożliwości jej realizacji w konkretnym przypadku - kocioł Victrix 12. Mamy stan progowy. Albo coś zadziała, teraz nieważne jak wydajnie, albo nie zadziała i dyskusje o wydajności można sobie w buty włożyć.
    W zasadzie jest to problem hydrauliczny.
    Na razie nikt nie dał mi nawet przybliżonej odpowiedzi na zadane pytania. Może pomysł jest tak szalony, że lepiej go przemilczeć. A może po protu nikt takich prób nie robił.
    Chciałem wysondować dno zanim skoczę w wodę, ale chyba będę musiał skoczyć w ciemno...

    0
  • #21 21 Mar 2013 23:57
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    jack63 napisał:
    Może pomysł jest tak szalony, że lepiej go przemilczeć. A może po protu nikt takich prób nie robił.

    Instalacja z kolektorami nie różni się od instalacji z kotłem stałopalnym (brak możliwości szybkiego zakończenia procesu).
    W instalacjach z kotłem stałopalnym każdy (mam przynajmniej nadzieję że na elektrodzie) wie, że zabezpieczenie zależne od elektryczności dowodzi całkowitego braku wyobraźni (żeby nie napisać dosadniej).

    Opracowań co do wykorzystania energii zgromadzonej w akumulatorze ciepła (niesłusznie nazywanym buforem) jest multum w sieci. Wystarczy poszukać.

    0
  • #22 22 Mar 2013 00:24
    jack63
    Poziom 40  

    Wybacz ale to już ble, ble ble. Nie pomagasz a tylko się mądrzysz nie na temat. A nawet w kierunku, który próbujesz narzucić, nie podajesz żadnych tez ani dowodów.

    Nic nie wiesz o budowie zaworu 3-drogowego, który jest sednem sprawy.

    Opracowań jest mnóstwo. Tyle samo samo co źle zaprojektowanych instalacji przez teoretyków bez wyobraźni. Papier wszystko przyjmie...

    A w piecu stałopalnym czyli po prostu węglowym palę z konieczności od 10 lat... Więc bądź łaskaw przestać i wstydu sobie oszczędź.

    0
  • #23 22 Mar 2013 01:47
    saskia
    Poziom 37  

    Mozesz wyjasnic o jaki zawor 3 drogowy ci chodzi, bo ja juz dosc dawno sie pogubilem w uzywanych na Elektrodzie nazwach. :-)

    0
  • #24 22 Mar 2013 08:54
    jack63
    Poziom 40  

    saskia. Nigdzie się nie zgubiłeś. :D
    Chodzi o zawór przełączający obiegi z CO (standardowe położenie wymuszane sprężyną w zaworze) na CWU. To drugie położenie zaworu jest wymuszane siłownikiem z tzw. zestawu przyłączeniowego. Zawór ma trzy "wyprowadzenia", więc jak go inaczej nazwać?
    Zawór jest na wyjściu z wymiennika kotła. Powroty z instalacji CO i CWU oraz wejście do pompy są połączone trójnikiem. Pompa tłoczy ciecz do wymiennika. Obieg zamyka się albo Instalacją CO albo wymiennikiem CWU.
    Ktoś kto zna kotły Immergassa wie o co chodzi. Pewnie w innych kotłach jednobiegowych wygląda to podobnie lub jest (może być) dołączone na zewnątrz kotła.
    Tak więc chyba nie muszę rysować tego prostackiego schematu???
    Problemem jest to, że zawór standardowo jest przeznaczony do przełączania obiegów. Siłownik zasilany z płyty kotła wymusza obieg CWU a sprężyna (gdy siłownik "odpuści" lub go nie ma) wymusza obieg CO. Zawór pracuje jako przełączający. Ja natomiast chciałbym wymusić położenie pośrednie zaworu i zmusić go do pracy jako zawór rozdzielający (to poprawne określenie, bo mieszający byłby na powrocie) i dzięki temu obiegi CO i CWU zostały by połączone w proporcjach przepływu zależnych od położenia trzpienia zaworu.
    Wiem, że jest to karkołomne zadanie bo zawór nie jest do tego przystosowany i może mieć bardzo "wąską" strefę gdy obie drogi są częściowo otwarte. A może ta strefa wynosi 0.0 ??? Tego nie wiem więc pytam. Jak znajdę chwilę czasu, to przeprowadzę próby. Wrażenia słuchowe podczas przełączania obiegów sugerują że ta poszukiwana przeze mnie strefa istnieje. Jednak pewny nie jestem. Czas pokaże...
    Widać, że nikt z czytających nie "załapał" o co mi chodzi. Pewnie to moja wina, bo nie opisałem dokładnie problemu sądząc, że dla fachowców od kotłów jest to "bułka z masłem". Wychodzi na to, że się mocno pomyliłem. :cry:

    0
  • #25 22 Mar 2013 11:39
    saskia
    Poziom 37  

    Mozesz przeciez zrobic regulowane polaczenie wyjsc z tego zaworu. Poza kotlem.

    0
  • #26 22 Mar 2013 12:09
    jack63
    Poziom 40  

    Oczywiście mogę zrobić całą instalację z zaworami itp. po za kotłem. Tylko wtedy miałbym w łazience dodatkową plątaninę rur, złączek, zaworów, pomp, kabli i... dziada z babą.
    Konstrukcja kotła jest bardzo zwarta i opisywany zawór + korpus pompy + coś tam jeszcze są w "jednym kawałku", więc dołączenie tylko zewnętrznych zaworów do nikąd nie prowadzi i wymusza instalacją dodatkowej pompy. :cry: W tej sytuacji cały pomysł traci rację bytu... Pompa w kotle i inne jego elementy potrzebne w tym układzie "będą się pasły" a ja musiałbym zrobić konkretne zakupy i włożyć sporo pracy "hydraulicznej". Bez sensu. Lepiej zrobić kolejne niepotrzebne obliczenia uzysku energii z solara...

    Poza tym nie miałbym powodu do zakładania tematu na Elektrodzie. :D

    Widzę, że nawet ty, mimo szczerych chęci, nie możesz mi pomóc.
    Czyżby nikt z kolegów będących serwisantami Immergass'a nie może lub nie chce pomóc???

    Jak znajdę czas, to zrobię próbę i opiszę jej wynik.

    PS. W moim pomyśle jest jeszcze drugi "czarny punkt". Zakładając, że zawór da się uchylić i da się opanować proporcje przepływów, zostaje jeszcze kwestia "odwróconej" pracy wężownicy w zasobniku. Przecież nie mam jak zmienić kierunku przepływu przez nią, więc pobierała by ciepło z niższej części zbiornika a zwracała ochłodzoną wodę do części wyższej. Nie wiem jak w tej sytuacji będzie wyglądała wymiana ciepła i czy będzie wystarczająco skuteczna?
    Dodatkowo dochodzi ryzyko trzepotania trzpienia zaworu, który z jednej strony jest podparty elastycznie - sprężyna.
    Jak widać sam mam wiele wątpliwości bo wiedza i wyobraźnia podsuwa myśli o możliwych do wystąpienia kłopotach. Jednak myśl o tym że można zrobić taki układ prawie bezkosztowo jest dla mnie bardzo kusząca.

    0
  • #27 22 Mar 2013 13:03
    m2m2
    Poziom 14  

    Witam Jack63
    No, to ciekawe jest. Podaj wstępne założenia do tego doświadczenia i zakładane parametry pracy co, cwu, i kolektora (oby świeciło słonko)
    Bo zrozumiałem, że w nocy chcesz rozładować bojler z 60 do 30C, ale podaj jak wg Ciebie będzie pracowł ten układ w dzień, szczególnie przy otwartym mieszaniu.
    Interesujące jest bardzo, jak sie układ zachowa jeżeli zrównają(zbliżą) się temperatury co, cwu i kolektora (np. do ok40 stC bo niżej cwu będzie chłodna).
    Pzdr m2m2

    Jack63- przeczytaj sobie 8 linijkę swojego pierwszego postu.
    a ja już się zgodnie z życzeniem zamykam. Pzdr m2m2

    0
  • #28 22 Mar 2013 15:09
    jack63
    Poziom 40  

    m2m2
    No to ciekawe jest... A kawy ci nie podać...
    Co wniosłeś do tematu, że już chcesz gotowca??? There is no lunch free of charge.
    Odpowiem tylko na ostatnie pytanie bo odpowiedź jest oczywista. Automatyka wyłączy układ dużo wcześniej. A kolektor nie ma nic do rzeczy bo układ ma pracować w nocy a wtedy ...

    0
  • Pomocny post
    #29 22 Mar 2013 18:50
    saskia
    Poziom 37  

    Mam wrazenie ze to nie byly pytania aby ci pomoc, tylko zrobiles jakies przerobki i chcesz wiedziec czy ktos sie domysli jak to zrobiles. :-)
    To tak samo jak sciganie sie na drodze z innym kierowca, ktory nie ma pojecia o tym ze bierze udzal w wyscigu. :-)

    Dodano po 5 [minuty]:

    To o co pytasz mozna zrobic na wiele sposobow, ale spora czesc z tych sposobow mimo ze bedzie dzialac prawidlowo, pozbawi cie gwarancji na kociol.
    Inne sposoby to pewnie tobie nie beda odpowiadaly. :-)
    Podaj schemat instalacji i swoje wymagania zmian, to wtedy mozna znalesc jakies rozwiazanie. Jak do tej pory to robisz jakies tajemnice i nie wiadomo dokladnie czego chcesz.

    0
  • #30 25 Mar 2013 10:31
    jack63
    Poziom 40  

    saskia. Mylisz się całkowicie odnośnie moich intencji i tego co zrobiłem a czego nie zrobiłem.
    To nie żaden wyścig ani zawody ani zagadka ani, tym bardziej wypucha!
    Temat założyłem bo przyszedł mi do głowy pomysł! Nie miałem czasu na próby. Sądziłem że uda się go "oszacować" teoretycznie na podstawie wiedzy i doświadczenia fachowców z forum. Niestety nikt (nawet Ty) nie zgłębił tematu na tyle, aby być trochę "przede mną". Przykre ale prawdziwe. Zakładam brak czasu kolegów na solidne analizy a nie brak wiedzy i chęci pomocy...
    W sprawie informacji przekazywanych przeze mnie:
    Wiem. Wiem. Powinienem zamieścić schemat hydrauliczny kotła. Niestety pełny schemat mam tylko na papierze (instrukcja montażu zestawu CWU), bo nie znalazłem w necie żadnej wersji elektronicznej. Tylko w tej instrukcji jest pełen schemat! W instrukcji kotła, dostępnej na stronie Immergasa, jest schemat, ale z wymazaną częścią CWU! Możesz sobie ściągnąć instrukcję i zobaczyć. Jest duża i ogólnie dostępna więc jej nie zamieszczałem.
    Poza tym sądziłem (naiwnie), że fachowcy od kotłów będą wiedzieć o co chodzi... I może wiedzą, ale mój pomysł im nie pasuje, bo zabiera zarobek związany z ew. instalacją hydrauliczną i automatyką oraz nie mają gotowej automatyki, która by mogła obsłużyć mój układ. Po prostu nie jest to "na rękę" fachowcom. Temat bardziej skierowany jest do ludzi z pasją DIY!

    Po tym przydługim wstępie przechodzę do konkretów.
    Znalazłem chwilę i zrobiłem próbę. Najpierw próbowałem ustawić zwór trójdrożny ręcznie. Kocioł był nastawiony na odpowietrzanie aby nie grzał, ale by chodziła pompa. Ruszyły oba obiegi (CO i CWU), ale precyzja ustawienia i jego stabilność była żadna...
    Potem wypiąłem wtyczkę siłownika zaworu i "pykając" napięcie na siłownik przedstawiałem go skokami aż po bulgotaniach i syczeniach ustalił się stan pośredni ustawienia zaworu iiii .... Oba obiegi ruszyły!. Hurrraaa.
    Popracowało to kilka minut. Grzejniki stały się ciepłe górą. Temperatura wody w zasobniku mierzona czujnikiem w pobliżu wejścia do wężownicy zasilanej normalnie przez kocioł zaczęła spadać. Odczyt z kotła. Czyli wężownica zamiast grzać wodę zaczęła ją schładzać. Pojawiły się różnice temperatur między wejściami a wyjściami obiegów (CO i CWU) wyczuwalne przez skórę. Nie podłączałem żadnych dodatkowych czujników temp. :D
    Co ciekawe, Zaczęła również spadać temperatura mierzona w pobliżu wejścia do wężownicy solarnej (dół zasobnika!). Wniosek: W zasobniku ruszyła woda! Oziębiona zaczęła opadać na dół. Można się było tego spodziewać, więc jest OK.
    Dla odmiany woda w górnej części zasobnika (nad wężownicą kotłową) nie zmieniała temp. w zauważalny sposób. Wymaga to jeszcze dokładniejszego sprawdzenia, ale wygląda, że można wziąć prysznic...
    Tak więc próby wypadły zachęcająco! Teraz można się wziąć za obliczenia wydajności, ale wcześniej trzeba by jeszcze zrobić dokładniejsze pomiary temperatur na wejściach i wyjściach wymienników (obwód CO jako odbiornik i wężownica CWU jako źródło). W zasadzie powinno się zrobić pomiary przepływu w dwóch gałązkach po zaworze mieszającym aby określić moce, a przynajmniej jeden z tych dwóch przepływów.




    Do ew. obliczeń "uzysku" ciepła przekazanego do CO i jego sensowności podam, że uzysk z kolektora wyświetlany przez jego sterownik (liczenie inną drogą pokazało, że jest bliski prawdy) dla soboty i niedzieli wyniósł 10kWh/dobę. Była piękna słoneczna pogoda!
    Nie jest to wiele. Byłoby więcej gdyby temperatura w dolnej części zasobnika była by niższa. Po dwóch dniach i prawie zerowym poborze CWU wyniosła 50oC.
    Malkontenci powiedzą, że to bardzo mało i ... będą mieli sporo racji! Jednak mnie to satysfakcjonuje bo:
    1. Okazało się, że mój pomysł wypalił i sposób prawie bezkosztowy mogę troszkę dogrzać dom.
    2. Znalazłem drogę aby zabezpieczyć solary przed przegrzaniem w lecie w sposób również bezkosztowy, choć "kosztem" sauny w domu.
    3. Oba cele nie wymagają żadnych zmian w hydraulice co wiązało by się z kolejnymi kosztami i zajęciem miejsca w mojej łazience, która de facto jest tym czym była w pierwotnej wersji projektu czyli kotłownią. Na szczęście mamy jeszcze drugą już typową łazienkę.
    4. Wg. mnie wymyślony układ nie narusza warunków gwarancji kotła. W wersji docelowej do działania układu nie będzie nawet potrzebne jego włączenie! Wystarczy przełączyć zasilanie zaworu i pompy na mój układ automatyki. Praktycznie została by wykorzystana tylko hydraulika kotła. Oczywiście puryści powiedzą, że ingerencja jest i będą mieli troszkę racji. Tylko:
    1 W jaki sposób mój układ wpłynie na ew. uszkodzenie kotła???
    2. Jak upierdliwy serwisant (czyli taki który chce zrzucić winę na użytkownika) udowodni moją "ingerencję" ??? Serwisant, który uruchamiał mój kocioł i przeprowadził jedną wymianę gwarancyjną (płyta główna) do takich cwaniaczków nie nie należy i chwała mu za to!

    Na razie tyle. W razie, dla ew. pytań lub uwag, proszę o nie zamykanie tematu. Jeżeli się nie pojawią, to temat do zamknięcia.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo