Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie 20m2 pokoju w którym nie ma w ogóle ogrzewanie

21 Mar 2013 17:02 3618 2
  • Poziom 1  
    Problem tkwi w ogrzewaniu, zawsze w zimie gdy zaczęło się ogrzewać dom w tym pokoju zawsze było zimno. Parę razy przychodzili fachowcy i naprawiali z mizernym skutkiem. 2x nawet mi wystrzelił tam grzejnik. Pompka oczywiście została kupiona i zamontowane, ale dalej nic nie daję. W tym pokoju stoi stary kominek otwarty, który ma dojście do komina, więc wpadłem na pomysł dlaczego by tego nie wykorzystać.

    Chciałbym kupić nowy kominek, do ogrzania tylko tego pokoju i wstawić go w miejsce starego, wyrzucając przy tym ten grzejnik i rury, które nie sa przydatne. Oprócz tego chciałbym zrobić tak, aby piecyk ogrzewał podłogę, w obiegu zamkniętym.
    Czy jest to możliwe? starałem się znaleźć informacje w internecie, no ale na nic nie mogłem trafić.

    Dodano po 23 [sekundy]:

    Pokój ma 20 m2 i ok. 2.7 m wysokości

    Dodano po 1 [godziny] 23 [minuty]:

    Słyszałem o takim kominku z obiegiem zamkniętym, gdzie rurki do ogrzewania podłogi są wypełnione żelem
  • Poziom 36  
    Po co Ci takie cerygiele? Opisz problem grzejnika i postaramy się rozwiązać Twój problem :D ale jeśli bardzo się upierasz na ten kominek to zakup zwykły piecyk ala kominek i po sprawie. Po co Ci grzeć podłoge?

    Proszę poprawić błędy pisowni.
    mod - mirrzo
  • Poziom 35  
    Czy jest tak, że w tym pokoju kaloryfer nie grzeje, chociaż w pozostałych grzeją? Jeśli tak, to prawdopodobnie nie ma przepływu czynnika grzewczego przez kaloryfer. Może być albo zupełnie zamulona kryza, albo źle dobrana (spotkałem się z taką sytuacją w jednej z krakowskich instytucji, kiedy to po wymianie instalacji tak założono kryzy, że w budynku parter i I piętro nie grzały a od 2-go piętra wzwyż wszystko dobrze grzało - pomogła dopiero wymiana kryz na inne, o większym przekroju otworu), albo też jest niedrożna któraś z gałązek (zasilająca lub powrotna). Mógł się tam dostać kamień (kawałek), który są zapchał, może jakieś śmiecie, albo też źle ją przyspawano, co spowodowało zaciśnięcie i niedrożność gałązki. Może być też tak, że np. w innych pokojach grzejniki bardzo grzeją, gdyż mogą być niekryzowane a w tym akurat jest skryzowany i w efekcie woda grzewcza trafia do tych, w których jest mniejszy opór.