Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nissan Micra 1.2 '04 - szarpie na zimnym, kontrolka CHECK ENGINE

antek17171 22 Mar 2013 13:15 13494 15
  • #1
    antek17171
    Level 9  
    Mam problem z NISSAN MICRA 1.2 80kW 2004 rok. Samochód szarpie na zimnym, obroty skaczą mu góra/ dół, lecz gdy zgaśnie niebieska kontrolka temperatury, silnik chodzi równo. Cały czas pali się kontrolka CHECK ENGINE (czujnik położenia wału). Dodatkowo przy "wirowaniu" obrotów samochód potrafi zgasnąć. Czujnik został wymieniony - bez zmian. Proszę o poradę.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    antek17171
    Level 9  
    przepraszam, że zapytam wprost. miałeś taki problem w swoim aucie lub jesteś mechanikiem? wymiana takiego rozrządu to spory koszt więc nie chciałbym podejmować takiej decyzji na podstawie przypuszczeń. jeżdżę od mechanika do mechanika i każdy nie wie dokładnie co tu może być.
  • #4
    autoas
    Level 42  
    antek17171 wrote:
    nie chciałbym podejmować takiej decyzji na podstawie przypuszczeń

    A myślisz , że na forum odpowiedzi będą bardziej pewne niż w "realu"?
    Przestań jeździć po mechanikach, tylko oddaj mechanikowi do naprawy, a kosztować będzie, tyle ile trzeba, to twoje auto i twój problem.... nie mechaników....aaa jeszcze jedno, nikt nie miał jeszcze takiego problemu....
  • #5
    giecun
    Level 11  
    Proponuję zaprowadzić samochód do najbliższego nieautoryzowanego serwisu Nissana gdzie znają się konkretnie na bolączkach tej marki. Dalsze prowadzanie samochodu po warsztatach rzemieślniczych nie ma sensu.
    Pozdrawiam
  • #6
    autoas
    Level 42  
    giecun wrote:
    Dalsze prowadzanie samochodu po warsztatach rzemieślniczych nie ma sensu.

    Owszem ma....jeśli się znają i są polecani, każdy warsztat nieautoryzowany jest rzemieślniczym....i odwrotnie...
  • #7
    giecun
    Level 11  
    No tak masz rację ale zależy od tego gdzie się mieszka. Jeśli Antek prowadzał już auto po znanych mu i polecanych warsztatach bez skutku no to chyba należy się zastanowić. Inaczej ma się sytuacja w dużych miastach a inaczej w małych przynajmniej w Lubelskim.
    Chodziło mi o najbliższy warsztat nieautoryzowany specjalizujący się w naprawie Nissana czyli inaczej nieautoryzowany serwis Nissana.
  • #8
    antek17171
    Level 9  
    No właśnie ja mieszkam w małej miejscowości, a najbliższy serwis Nissana nie cieszy się najlepszą opinią. Mam naprawdę dobrego mechanika, który mnie nigdy nie zawiódł i on też sam dokładnie nie wie co to jest. Spróbujemy wymienić rozrząd i zobaczymy. Choć on uważa że nie jest przekonany co do tej teorii ponieważ samochód w chwili gdy jest "ciepły" oprócz kontrolki check enginig nie ma żadnych objawów. A gdyby to była wina łańcuszka powinien nierówno chodzić cały czas.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    Jacekelb
    Level 13  
    Witam kuzyna auto ma takie same objawy chodził nie równo błędy to p0340 p0011 . Łańcuszek było słychać jak był zimny ale po rozebraniu padło na napinacz .po wymianie jest lepiej ale objawy jak u ciebie . Szukamy innej przyczyny ale nie wiadomo czy to nie jest wina łańcucha. J jeszcze zastanawiam się nad regulatorem fazy rozrządu.
  • #11
    bruson
    Level 10  
    Na 99 procent jest to wina wyciągniętego łańcuszka rozrządu. Nie jest on tani ale niestety trzeba wymienić.
  • #12
    antek17171
    Level 9  
    Jacekelb wrote:
    Witam kuzyna auto ma takie same objawy chodził nie równo błędy to p0340 p0011 . Łańcuszek było słychać jak był zimny ale po rozebraniu padło na napinacz .po wymianie jest lepiej ale objawy jak u ciebie . Szukamy innej przyczyny ale nie wiadomo czy to nie jest wina łańcucha. J jeszcze zastanawiam się nad regulatorem fazy rozrządu.


    Masz racje. Ja mam to samo. Łańcuszek jest ok. Już sprawdziłem. Też uważam że to wina regulatora fazy rozrządu. Wiesz ile kosztuje? Masz gdzieś dostęp do tej częsci, bo ja mam problem ze znalezieniem.
  • #13
    Jacekelb
    Level 13  
    Witam allegro nazwa k12 CZUJNIK FAZ ROZRZĄDU . Ale nie wiem czy to pomoże wszedzie pisza że to łańcuszek.

    Dodano po 26 [minuty]:

    A łańcuszek skąd jesteś pewien że jest dobry mierzyłes z nowym .
  • #14
    antek17171
    Level 9  
    Tak, kupiłem łańcuszek i mierzyłem więc na 100% jest dobry.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Wydaje mi się że to fazator. Niestety ja kupiłem komplet rozrządu bez niego i nie mogę go teraz nigdzie dostać:(
  • #15
    jacotto
    Level 1  
    antek17171 wrote:
    Tak, kupiłem łańcuszek i mierzyłem więc na 100% jest dobry.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Wydaje mi się że to fazator. Niestety ja kupiłem komplet rozrządu bez niego i nie mogę go teraz nigdzie dostać:(

    A gdzie i jakiej firmy kupiłeś rozrząd? i ile to kosztowało?
  • #16
    MJ84
    Level 7  
    Witam kolegow, jestem nowy na forum a kilka miesiecy temu stalem sie posiadaczem Primery P12, 2002, 1.6 benzyna. Wszystko bylo cacy do pewnego felernego zimnego poranka. Primera odpalila jak zawsze 'od strzala' ale odrazu we znaki wdala sie nierowna praca silnika. Po wyruszeniu auto szarpalo jakby odcinalo doplyw paliwo czy cos. W miare uplywu kilometrow problem znikal. Sprawa sie nie powtorzyla przez kilka dni, teraz uwazam, ze dlatego, ze bylo cieplo. Niestety cieplo sie skonczylo i kazda przejazdzka autem jest ladnie mowiac nie przyjemna. Wyskoczyl slynny blad P0340 i przyjaciel 'check engine' sie swieci. Oddalem auto do mechanik, po zmianie CAM Sensor-a auto nie sprawialo sie lepiej. Mechanik stwierdzil ze stan oleju byl niski, olej/filter + swiece zostaly wymienione. Byl problem z wtyczka od CAM sensora i to zostalo polutowane. Po odkreceniu pokrywy(chyba jest pokrywa zaworow) mechanik stwierdzil ze uszczelka(taka w ksztalcie trojkata jest sparciala), niestety nie mial zamiennika i cieko go dostac wiec zastosowal jakis srodek(uszczelniacz czy cos), potem auto nie odpalalo, wymontowal wiec intake solenoid valve, przeczyscil i auto odpalilo od strzala.5 dni byl spokoj i auto odpalalo nawet jak bylo zimno, problem powrocil przy niskim stanie paliwa, wraz kontrolka. Po zatankowaniu byl spokoj wiec myslalem ze istnieje jakas zalenosc. Niestety teraz auto zachowuje sie 'zle' przy kazdym odpalaniu na zimnym. Na cieplym jest wszystko ok. Wymienie jesze ten intake solenoid valve i sprawdze CRANK sensor. Drodzy forumowicze prosze o pomoc w rozwiazaniu problemu, rozumiem ze moze to byc lancuch(chociaz silnik czy laccuch chodza bez zarzutow, nic nie slychac)