Wbrew temu co piszesz rodzina rozwija się szybko, obecnie to kilkanaście serii, a nowa seria E właśnie wchodzi. Z drugiej strony uważam, że nadmiar serii to nie jest dobra rzecz, bo powstaje pytanie po co?
XMEGA i AVR to nie jest konkurencja wydajnościowa dla ARM, więc takie porównanie traci sens. 8 bitowe MCU ze względu na technologię zawsze będą pobierały mniejszy prąd statyczny, więc w aplikacjach gdzie nie jest ważna moc obliczeniowa a ważny jest pobór prądu będą miały przewagę. Z drugiej strony o przydatności MCU często decydują peryferia. W 95% aplikacji (w 100% na elektrodzie) moc obliczeniowa nie jest żadnym kryterium. Często przewagę zdobywa nie szybszy procesor, a procesor mający elastyczne peryferia, umożliwiające realizację jakiegoś problemu sprzętowo. Co do ARM, to problem nie leży w rdzeniu, ale w peryferiach. Dziesiątki producentów, dziesiątki różnych peryferii implementowanych radośnie w różny sposób przez różnych producentów.
Ale to nie wątek na temat porównania aVR vs. ARM, od tego jest:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2530168.html
Jeśli jesteś zainteresowany kontynuacją tego wątku to przenieś posty tam. Tu jako nie na temat mogą wylądować w koszu.
Z brakiem bootloadera to istotnie dali ciała. Tym bardziej, że XMEGA ma odrębny obszar FLASH na bootloader, więc to w żaden sposób nie ingeruje w zasoby FLASH dla programu. Z drugiej strony to ma znaczenie raczej dla hobbystów, bo klienci hurtowi moga kupować prekonfigurowane procesory. A jeśli mówimy o hobbystach - ich moc obliczeniowa jest wystarczająca dla 99% projektów, peryferiami dościgają a nawet prześcigają ARMy, cenowo wychodzą tak samo. Co do programowania, USBasp po niewielkiej modyfikacji programuje XMEGA, są USBasp z taką możliwością. Programator ciągle można zrobić z paru rezystorów, do tej pory problemem był raczej protokół i jego implementacja, a nie hardware. Skoro jak wynika z ankiety ponad 70% hobbystów (bo chyba głównie tacy są na elektrodzie) używa AVR, a jak widzimy powyżej 92% jest zainteresowanych przejściem lub używa XMEGA obecnie, to chyba nie jest źle.
To co zdecydowanie przemawia za AVR to jednak darmowe świetne środowisko, ze świetnym symulatorem i debuggerem. Musisz przyznać, że ARM tego nie ma, te wszystkie nibydarmowe środowiska oparte na eclipse to jednak są niedoróbki, co nawet oficjalnie przyznają przedstawiciele, np. Freescle a propos CodeWarriora.
Dużym atutem AVR jest też mnogość przykłądów i wsparcie w postaci AVRFreaks.