Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obecnie VW Golf II 1.3 1990r. - Jaki kupić tani w eksploaracji z LPG samochód?

Messy1 23 Mar 2013 11:44 4818 16
  • #1 23 Mar 2013 11:44
    Messy1
    Poziom 9  

    Witam.
    Zastanawiam się nad sprzedażą obecnego samochodu jakim jest VW Golf II 1.3 1990r.
    W ostatnim roku na części i naprawy wydałam ok. 1600zł
    Mój średni przebieg km w ciągu roku wynosi ok. 10 000 km.
    Moja jazda wygląda najczęściej tak, że jeżdżę na odcinkach ok. 10km.
    Ogólnie przyznam, że jestem raczej osobą niezbyt zamożną i ciężko mi się podjeżdża pod stację benzynową.
    Z samochodu korzystam tylko i wyłącznie gdy muszę i jest mi nie zbędny.
    Zastanawiam się głęboko nad sprzedażą obecnego Golfa i kupno jakiegoś nie dużego samochodu z instalacją LPG.
    Golf mnie obecnie denerwuje tym, że pali sporo bo ok. 8l benzyny na 100km oraz tym, że się psuje dość często.
    Jak wcześniej pisałam wydałam w roku 2012 na wszelkie naprawy 1600zł - to sporo moim zdaniem. Każdy rok jest podobny, był jeden rok gdzie poszło ok. 2000zł. W roku wspomnianym 2012 trzeba też podkreślić, że nie robiłam wymiany oleju w silniku, filtru paliwa, filtru powietrza.
    Ogólnie od razu napiszę, że jeżeli miałabym zmienić i kupić jakiś inny samochód to nie zamierzam wydać na zakup raczej więcej niż 3500zł.
    W grę też wchodzi jeśli już miałabym zmieniać to kupno samochodu na LPG, widzę tu jakiś sens i przy samochodzie palącym 7 litrów gazu na 100km oszczędność roczną wynoszącą ok. 2500zł przy moim przebiegu.
    Nie wiem tylko jak gaz tu będzie się miał do odcinków drogi jakie pokonuje? Czy odcinki do 10km nie będą tu przeszkodą? Ogólnie to właśnie takie odcinki stanowią 70% mojej jazdy, z 5 % to poniżej 10km a z 25% to powyżej 10km.
    Co dla mnie też jest ważne chciałabym samochód trochę mniej awaryjny niż obecny Golf II. Samochód który nie będzie roczni zżerał 1600zł na naprawy.
    Daewoo Tico:
    Moim liderem, że tak się wyrażę jest po części DAEWOO TICO + LPG, samochód na pewno mega oszczędny, spalający ok 7 litrów gazu, części ponoć bardzo tanie i łatwo dostępne. Sam samochód to koszt w przedziale 1600zł -2000zł -Tanio!
    Jedynym i chyba najbardziej poważnym minusem jest tu bezpieczeństwo, widziałam zdjęcia w Internecie i mnie przerażają. Ponoć przy zderzeniu przy prędkości nawet do 50km/h nie ma zbytnio szans na przeżycie, nie mówiąc o bardziej poważnych wypadkach. Nie wiem jak to się ma np. do obecnego poziomu w Golfie II ? W Golfie też chyba ten poziom bezpieczeństwa nie jest najlepszy...
    Także Tico naprawdę ciekawie wygląda, tylko ten starach... Nie wiem, liczę na opinie.
    Opel Corsa
    Następnym kandydatem na samochód jest OPEL CORSA. Tu już trochę sam samochód droższy. Czytałam trochę opinii jak znosi LPG i mam mieszane uczucia. Pali ok. między 8 l gazu. Ponoć silniki 1.0 są dość awaryjne, przeciwnie do silników 1.2 65KM które ponoć są w miarę ok i spalanie gazu jest też mniejsze. Słyszałam, że polecane są Corsy z datą produkcji po 1997 ze względu na mniejszą awaryjność. Nie wiem ile w tym prawdy...
    Nie wiem też jak w tym aucie z bezpieczeństwem? No i jak się ma te bezpieczeństwo do Golfa II czy Tico.
    Fiat Punto:
    Kolejnym autem o którym słyszałam, że warto by było się zainteresować ti Fiat Punto + LPG.
    Ponoć ekonomiczny i dobrze znoszący LPG.
    Nie wiem za dużo o tym aucie, nie wiem też jaka z bezpieczeństwem odnośnie wspomnianych wcześniej samochodów.
    Daewoo Matiz:
    Następnym wariantem jest ponoć Daewoo Matiz.
    Ponoć również dobrze znosi instalację LPG. Do kupienia za ok 3500-4500zł, nie wiem jak z awaryjnością itd...
    Inne Fiaty:
    Ponoć warte uwagi są też Fiaty Seicento czy Fiat 900.
    Ogólnie na koniec jeszcze napiszę, że chciałabym aby spalanie gazu wynosiło tak najlepiej do 8 litów gazu. Co do luksusów, wygody, wyposażenia czy miejsca nie mam wymagań, samochód ma mi tylko służyć do taniego przemieszczania się.
    Także podsumowując:
    -Budżet do ok. 3500zł
    -Wymagana instalacja LPG
    -Niska awaryjność
    -W miarę tanie i dostępne części (nowe/używane)
    -Łatwość, prostota napraw
    -Spalanie gazu w granicach do 8-l gazu.
    -Bezpieczeństwo oczywiście w granicach rozsądku w tym przedziale cenowym, nie śmiem wymagać larytasów ale może ciut więcej niż jeżdżąca trumna.
    No i to chyba tyle.
    Proszę Państwa o podpowiedzi, opinie i Wasze zdanie w tym temacie.
    Może Państwa zdaniem nie opłaca się zmieniać tego Golfa II?
    Czy mam szanse na jakiś mniej kosztowny w eksploatacji samochód?

    Pozdrawiam

    0 16
  • #2 23 Mar 2013 12:28
    Piasek80
    Poziom 28  

    Tico lub CC900 ponieważ tutaj masz najniższą stawkę OC - do 1L pojemności.
    Oba są tanie w częściach i przyzwoicie trwałe (mechanicznie). Corsa z lat produkcji które łapią się w budżet będzie z siln. 1.2 lub 1.4. Ten drugi to żłop, ten pierwszy - nie grzeszy trwałością - najczęściej pożera olej. Na dodatek Corsy B są bardzo podatne na korozję nadwozia. Chociaż w tej kwestii Tico lepsze nie jest. Gaz zawsze będzie stwarzał problemy przy tak krótkich przejeżdżanych odcinkach.
    Taniej już tylko rowerem będzie.

    0
  • #3 23 Mar 2013 12:36
    Messy1
    Poziom 9  

    Dziękuję za odpowiedź.

    Piasek80 napisał:
    Gaz zawsze będzie stwarzał problemy przy tak krótkich przejeżdżanych odcinkach.

    To znaczy jakie problemy? Jest sens kupować auto z LPG przy takich odcinkach?
    Te Tico bardzo mnie kusi, bo chyba to jest prawdziwy mistrz ekonomi i tylko te bezpieczeństwo....

    Tylko, a może aż. Nie chciałabym stracić życia czy być kalką z tego powodu, że gnie się w harmonijkę przy lekkim uderzeniu, a tak można wnioskować czytając opinie czy widząc zdjęcia w Internecie.
    Czytałam, że ma nie składana kolumnę kierownicy, nie bardzo wiem o co w tym chodzi, może ktoś by to wytłumaczył?
    W ogóle porównując Golfa II do Tico pod względem bezpieczeństwa jak to wygląda? Duża jest różnica na korzyść Golfa II ?

    0
  • #4 23 Mar 2013 12:48
    Piasek80
    Poziom 28  

    Messy1 napisał:
    Jest sens kupować auto z LPG przy takich odcinkach?

    kupować z już założoną (pod warunkiem ze sprawna i jeszcze ważna kilka lat) warto
    Montować - nie warto.
    Messy1 napisał:
    Te Tico bardzo mnie kusi, bo chyba to jest prawdziwy mistrz ekonomi

    i faktycznie tak jest. Przy delikatnym obchodzeniu się z pedałem gazu potrafi oscylować w okolicach 5L/100km ze spalaniem - ale niestety nie na tak krótkich odcinkach. Przy takim budżecie jednak najczęściej kupuje się już mocno zmęczone egzemplarze. Warto poszukać od jakiegoś dziadka co to 15 lat temu kupił nowe z salonu i pod prześcieradłem zimy całe trzymał.
    Messy1 napisał:
    tylko te bezpieczeństwo....

    Chcesz bezpieczeństwa - kup MB W140
    http://automobilesdeluxe.tv/wp-content/uploads/2009/04/mercedes-w140-s-class-autodeluxe.jpg
    Messy1 napisał:
    W ogóle porównując Golfa II do Tico pod względem bezpieczeństwa jak to wygląda?

    jeżeli golf nigdy nie był rozbity (w co szczerze wątpię) - nie ma czego porównywać.

    0
  • #5 23 Mar 2013 13:36
    zed71
    Poziom 22  

    zdecydowanie matiz- tanie i w miare bezawaryjne autko. poziom bezpieczenstwa zdecydowanie wyższy niz w tico. za te pieniazki kupisz autko w dobrym stanie. corsa bedzie o wiele starsza. zas w fiacie (ma co prawda dobry silnik do lpg- 60KM) ale siada mechanika - czesto potrzebne czesci.

    0
  • #6 23 Mar 2013 15:25
    chojinka
    Poziom 27  

    Pamietam jak znajomy uderzył w tico na parkingu, drzwi były w Tico tak mocno wgniecione że wydawało się że jechał 50km/h, a nie że dopiero ruszył i przejechał około metra.

    0
  • #7 24 Mar 2013 14:02
    gsekulski
    Poziom 16  

    Ja Ci stanowczo polecam Fiata Punto II. Mieliśmy to autko i cały czas mam sentyment do niego. Auto solidne, nie był awaryjny, fajne wnętrze, wygodne fotele, ruda go nie brała. Złego słowa o tym aucie nie powiem. Mieliśmy silnik 1.2 60KM troszkę słaby ale na prawdę nic złego się z nim nie działo a wiadomo jak człowiek zdał prawko to auto katusze dostawało:))) Miał sekwencje ok 80 tys na gazie zrobił i wszystko było ok. Wsiadałeś w niego i wiedziałeś, że dojedziesz do celu a nie stanie gdzieś po drodze.

    0
  • #8 30 Mar 2013 22:43
    kacper082
    Poziom 18  

    Fiat Brava z silnikiem 1,2 po 1999 roku jest w ocynku. częsci tanie, średnie spalanie około 7 l pb.

    0
  • #9 31 Mar 2013 15:30
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Cytat:
    Golf mnie obecnie denerwuje tym, że pali sporo bo ok. 8l benzyny na 100km

    Raczej jest to dobry wynik.
    Czy Golf jest skorodowany? Jeśli nie, to może lepiej go zagazować niż zmieniać auto? Wielu powie że po co gazować na takie krótkie wyjazdy, ale jak zagazujeszz to będziesz jeździć więcej. Zupełnie inaczej się podchodzi do używania auta zagazowanego.
    Nigdy nie wiesz, co kupisz, a tu wiesz, co masz. Wolałbym włożyć 2.5 tys. zł w montaż dobrej instalacji LPG w leciwym golfie niż dołożyć do zakupu mniejszego auta.
    Kupisz Tico, zaoszczędzisz 2l/100 km, a policz, ile Cię będzie w sumie kosztować zmiana auta? Wiesz, ile trzeba włożyć w naprawy, jeśli poprzedni właściciel przez kilka lat naprawiał tylko to, co jest absolutnie konieczne?

    0
  • #10 09 Kwi 2013 21:48
    Jap
    Poziom 28  

    Otóż część pojazdów - Twoich typów miałem. Corsy 2szt, po każdej mówiłem, że to ostatni opel. Rdza je wcina aż chrupie.

    Daewo Tico - nówka salonówka mojego kumpla - po 20tys km odkształciło się nadwozie!!! Brak zbieżności kół.

    Polecam Fiata Punto - jest w ocynku. Miałem równolegle Punto 97 i Polo z 99roku - oba stały pod chmurką. Fiat ani kapki rdzy nie złapał - Polo stawiałem 2 miejsca dalej, żeby ruda na Fiata nie przeskoczyła :)
    Ale jeśli o przyjemność z jazdy to Polo było REWELACYJNE. Żadne inne małe autko nie prowadziło się tak wyśmienicie i pewnie jak Polówka. Motor był malutki bo 1.0MPI 55km, ale dało się rozbujać to maleństwo do 170km/h :). Rewelacyjne trzymanie w zakrętach (miałem kapcie 175/13).

    0
  • #11 09 Kwi 2013 22:05
    tzok
    Moderator Samochody

    Jap napisał:
    Ale jeśli o przyjemność z jazdy to Polo było REWELACYJNE. Żadne inne małe autko nie prowadziło się tak wyśmienicie i pewnie jak Polówka. Motor był malutki bo 1.0MPI 55km, ale dało się rozbujać to maleństwo do 170km/h :). Rewelacyjne trzymanie w zakrętach (miałem kapcie 175/13).
    Podpisuję się pod Tym - Punto mk.I nie rdzewiało ale niezbyt pewnie się prowadziło (mocniejsze wersje, tj. 75 i Sporting nieco lepiej ze względu na drążek stabilizatora, którego nie montowano w 55 i 60), natomiast Polo z korozją miało już większy problem za to prowadziło się genialnie, lepiej niż niejeden kompakt. Ja miałem z trochę mocniejszym silnikiem - 1.4MPI i to była mała rakieta (ale "przepał" też potrafił ten silnik zrobić niezły).

    0
  • #12 09 Kwi 2013 22:19
    Jap
    Poziom 28  

    u mnie jak się wpienił to 0,5l oleju na 1000km. Podobno w 1.0MPI też odma umiała zamarznąć. Dopiero te polówki po lifcie nie gniły.

    0
  • #13 11 Gru 2014 20:01
    Messy1
    Poziom 9  

    Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi do mojego tematu.

    Autka do t ej pory nie kupiłam i wciąż się zastanawiam co kupić.

    Ogólnie Golf to już raczej historia z tego powodu, że ciężko się go naprawia jak pójdzie jakaś pierdoła co nie jest łatwa do wykrycia to nawet mechanicy nie potrafią naprawić od razu tylko wymieniają kolejne części z tego powodu, że nie ma komputera te autko i nie ma jak VAG-a podpiąć.
    Golf do tego mi rdzewieje tzn. ogniska rdzy są na klapie, podszybiu, błotnikach i jest mocno porysowana przednia szyba.... Nic z niego nie będzie.
    Ogólnie ciężko będzie go sprzedać...
    Nie wiem nawet za ile go spróbować wystawić??
    Z moich typów chyba najbardziej mi się podoba samochód Daewoo Matiz z LPG.
    Ponoć pali nie dużo, części są tanie , a i się nie psuje często. Jedynie to uważać na progi trzeba i ogólnie ogniska rdzy, czy to prawda?
    Nigdy tym autkiem nie podróżowałam dlatego się zastanawiam jak z miejscem by było. Czy w nim będzie go więcej czy mniej niż w Golfie II ?

    Podpowiadacie jeszcze Fiata Punto I lub VW Golf Polo ale jak te autka znoszą gaz i ile jego palą?

    0
  • #14 11 Gru 2014 20:45
    nioop

    Specjalista AGD

    Podpisuje się pod uzytkownikiem Pawłem..
    Ze wszystkich wymienionych tutaj aut najlepszym pod względem awaryjności, bezpieczeństwa i stosunkowo łatwych napraw jest golf 2, może po po prostu trafiłaś za taki egzemplarz.. Ale jest to zdecydowany lider.

    Wymienione są tutaj małe autka, które w połączeniu z LPG mogą spalać spore ilości gazu..
    Bo wbrew pozorom mały silnik + LPG wcale nie równa się małe spalanie.. A wręcz przeciwnie..

    Także musisz brać pod uwage ze jednolitrowy silnik w mieście będzie potrafił przekroczyć 10 litrów gazu..

    Wymienione powyżej auta to delikatne jednostki, Ople, Fiaty - Sam wyglad silnika pokazuje że jest to delikatna jednostka.. A części napewno będą droższe niż do Golfa..

    A czy brałaś pod uwagę BMW E36 compact ? Auto nie jest duże, komfort nieporównywalny, części wbrew pozorom nie są drogie a auto jest naprawdę pancerne..
    Wersje compact są niechętnie kupowane przez "szybkich i wściekłych" więc da się znaleść jeszcze okaz w miare ;) A z silnikiem 1.8 będzie palił tyle samo co matiz .

    Moja druga propozycja to Golf 3 - Oby tylko znaleść niepordzewiały egzemplarz i można sie nim cieszyć ;)

    0
  • #15 11 Gru 2014 20:54
    tzok
    Moderator Samochody

    Punto może mistrzem ekonomii nie jest ale nawet w najmocniejszej wersji (nie licząc GT) pali mniej niż Golf II z dowolnym benzynowym silnikiem. Trudno mi coś polecać, bo jestem zdania że w chwili obecnej na samochód segmentu B (Punto, Corsa, Polo, Fabia) w przyzwoitym stanie trzeba wydać ok 15-20 tys. zł. Druga rada - nie chcesz mieć problemów, unikaj LPG w starym aucie i zazwyczaj im silnik ma opinię lepiej znoszącego LPG, tym auto ma tańszą i bardziej zaniedbaną instalację LPG (bo przecież nie trzeba się przejmować).

    0
  • #16 11 Gru 2014 22:01
    zed71
    Poziom 22  

    co do matiza- może to głupio zabrzmi ale... najlepsze są "koreańskie" tj produkcji 1998 i 1 połowa 1999. pozniej już były produkowane w polsce i obniżyła się jakość (szczególnie blachy). ogolnie jest to "jeździdełko" od pkt a do pkt b- bez szaleństw ale trwale. słabą stroną matizów są progi i maska - rdza (nie dotyczy roczników co podalem) i .... aparat zapłonowy. za zadbany egzemplarz dasz max 5000 ale warto. ma gazie też bardzo dobrze chodzą. a spalanie - przy dobrej instalce i serwisie spali max 7-8 litrow lpg w miescie.

    0
  • #17 11 Gru 2014 22:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jeśli ten golf na razie sie nie sypie to przejeździj jeszcze z pół roku, rok i odłóż jeszcze ze 2-3 tys.
    Tico nie radzę, to już jest zajeżdżony złom, nawet udany silnik w 15-letnim aucie juz sie skończył,a o bezpieczeństwie w tym budżecie to wógóle nie bardzo jest o czym pisać. Golf 2 jest napewno twardszy, ale nie oznacza, że bezpieczny.
    Za 5 tys szukałbym mazdy demio z silnikiem 1,0 lub 1,3 - mozna juz uchodzić z gazem za nieduże pieniądze, bo wszyscy sie uganiaja za złomowatymi corsa'mi .

    0