Panowie mam problem z porannym uruchomieniem silnika. Postanowiłem sprawdzić świece,podłączyłem jedną po drugiej na krótko tzn pod prostownik i strasznie długo rozgrzewały się do czerwoności około 20-25 sek po tym czasie świeca zaczynała grzać się od "czubka" tylko jedna z nich grzała sie po ok 10sek. Moim zdaniem stanowczo za długo. Czy świece do wymiany?