Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Taktowanie kotła immergas

23 Mar 2013 20:33 7029 53
  • Poziom 27  
    W związku z tym, że kocioł dość dziwnie mi taktuje zastanawiam się, czy może być tak, że gdzieś w elektronice jest możliwe zmienienie jakiegoś parametru.

    Taktowanie kotła immergas

    Tak wygląda płyta sterująca. Nie wiem, czy jest tu jakaś możliwość zmiany taktowania, bo w tej chwili tak to wygląda, że kocioł pół godziny od włączenia ciągle grzeje, a potem zaczyna taktować w cyklu 1 minuta grzania/3 minuty przerwy. I tak w kółko do chwili osiągnięcia temperatury zadanej na sterowniku auraton.

    Kocioł to Immergas ZEUS mini
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 36  
    Czy jest tak od zawsze czy może pojawiło się to nagle?
  • Poziom 27  
    Pewnie od zawsze, ale dziś sobie posiedziałem koło kotła i mam rozeznanie w jaki sposób taktuje.
  • Poziom 36  
    Więc tak. W początkowej fazie kocioł idzie na maxa by osiągnąć szybko wysoką temperature. Później chce modulować ale nie idzie mu to dobrze bo ciśnienie minimalne palnika jest zbyt małe. Dlatego gaśnie i po chwili odpala się na maksymalnym płomieniu i gdy chce modulować nie może tego zrobić z powodu złej regulacji. No i tak w kółko. Z mojej perspektywy tak to wygląda.
  • Poziom 27  
    W0jtek92 napisał:
    z powodu złej regulacji


    Możliwa do samodzielnej regulacji? A nie ma jakiegoś sposobu zmiany czasu taktowania?

    irus.m napisał:
    mała moc minimalna palnika

    Sam nie dam rady tego sprawdzić? Btw., wysłałem Ci pw :)
  • Poziom 36  
    Nie znam dokładnie tego kotła. Ale powinna wystarczyć zwykła regulacja. Potrzeba do tego manometru elektronicznego a za razem serwisu immergas.
  • Poziom 32  
    Przy taktowaniu za mała moc palnika? Chyba na odwrót.
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista - systemy grzewcze
    gersik napisał:
    Przy taktowaniu za mała moc palnika? Chyba na odwrót.


    To kwestia, którą poruszył Wojtek.
    Przy dochodzeniu do temp. zadanej moduluje do minimum, zbyt mała moc min. nie pozwala utrzymać płomienia. Lub układ pomiaru prądu jonizacji jest mało czuły przy małym płomieniu i następuje wyłączenie. A ponieważ jest zapotrzebowanie na ciepło, kocioł odpala ponownie, i tak parę razy ,aż dojdzie do zadanej wartości-
    Wysoki Sądzie :D - jak wspomniałem wcześniej, jest to jedna z hipotez.
    Trudno wyrokować, nie mając delikwenta przed sobą- ustawienia sterownika, ciśnienia, prąd jonizacji , stan wymiennika itp. :?:
    pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Może mu draniowi jednak podnieść troszkę tę moc max.? W tej chwili jest potencjometrem ustawiona na min. ... Choć to chyba nie o to chodzi, bo taktowanie występowało "od zawsze". Kocioł jest kotłem zastanym w mieszkaniu z tzw. ruchu ludności...
  • Poziom 32  
    Fosgen ile metrów ogrzewasz? Minimalna moc tego kotła to 9,3 kw.
  • Poziom 34  
    9,3kW - taką moca można ogrzać mieszkanie o powierzchni conajmniej 100 m2 i to przy wyjątkowo zimnej pogodzie (silny mróz, połączony z zawieją śnieżną, zupełny brak słońca). Praktycznie taki kocioł zawsze będzie "taktował".
  • Poziom 32  
    Masz odpowiedź. Nie dojdziesz do ładu z tak mocnym kotłem. Musisz podnieś temperaturę wody grzewczej tak aby sterownik wcześniej wyłączył kocioł zanim zrobi to automatyka kotła.
  • Poziom 27  
    PKP, czyli nie ma szans na zwiększenie komfortu cieplnego? Trudno, coś trzeba będzie wypośrodkować.

    Dodano po 4 [godziny] 21 [minuty]:

    Małe pytanie - podobno w pomieszczeniu w którym jest sterownik nie powinno być zaworu termo. Ja mam, co prawda ze zdemontowaną głowicą, ale pewnie ogranicza przepływ. Czy możliwe jest wykręcenie wkładki i wstawienie w to miejsce zaślepki od grzejnika? Wygląda mi na to, że średnica ta sama, ale czy gwint taki sam? No i podstawowe pytanie - czy to coś zmieni?
  • Poziom 36  
    Jeśli jest już głowica to otwarta na maxa. Pod warunkiem iż nie ustawisz na programatorze więcej niż 28 Stopni C. ale najlepiej jej wgl nie mieć, bo w lecie upalne temperatury zamykają głowice i po używaniu CWU kocioł chce się schłodzić ale nie może z powodu tych głowic. a bypass w piecu to nie wystarczy. przepływ jest wystarczający. poprostu ustaw głowicę na maxa i poluzuj nakrętke by głowica była luźna i żeby nie mogła całkowicie zamknąć grzejnika:)

    Dodano po 2 [minuty]:

    A jeśli miałeś na programatorze 21 Stopni C a głowicę na powiedzmy (2) tz około 18 St C. to nie ma się co dziwić że kocioł taktuje i świruje:)
  • Poziom 27  
    FOSGEN1 napisał:
    ze zdemontowaną głowicą


    Jest zawór, głowica leży na parapecie. Ale sobie różne wątki czytam i wynika z nich, że zawór max otwarty może mieć nie za wielki przepływ. Na wymianę zaworu trochę nie mam parcia, ale gdyby ta zaślepka zechciała pasować, to roboty niewiele.

    Dodano po 1 [minuty]:

    W0jtek92 napisał:
    A jeśli miałeś na programatorze 21 Stopni C a głowicę na powiedzmy (2) tz około 18 St C. to nie ma się co dziwić że kocioł taktuje i świruje:)


    głowicę zdjąłem w momencie przeniesienia sterownika do tego pokoju.
  • Poziom 36  
    No niby różnica jest gdy głowica jest na maxa lub gdy jej nie ma. Bo może czasami ograniczyć przepływ. ze względów estetycznych moją metodą jest poluzowanie nakrętki głowicy i pozostawienie jej na maxa otwartej. Nie muszę wtedy kombinować nakrętek i wgl. A w tym przypadku głowica mimo że chce to nie może zamknąć grzejnika:)
  • Poziom 27  
    Wiesz, jak zmieniałem sobie grzejnik na większy to rzuciłem okiem do środka zaworu. Wydaje mi się, że prześwitu za wielkiego to tam nie ma. Mimo całkowitego otwarcia. Ale nie mam porównania, więc wolę zapytać.
  • Poziom 36  
    Zawory termostatyczne służą do obiegu wymuszonego. fakt iż mają przekrój jak pół zapałki. ale to w zupełności wystarcza:) Ja mam takie termostatyl bez głowic w ogrzewaniu węglowym i też śmigają:) nie rozciekają się tak jak te zwykłe grzybkowe. Więc nie masz się czego obawiać:)
  • Poziom 27  
    No to pewnie zostawię jak jest.
  • Poziom 36  
    Co do taktowania to wezwij serwisanta immergas i niech On fachowym okiem zerknie na zachowanie kotła. Może uda Mu się zmniejszyć moc palnika by tak nie taktował.
  • Poziom 32  
    Raczej się nie uda za duża różnica miedzy zapotrzebowaniem a mocą minimalna kotła.
  • Poziom 36  
    A skąd gersik wie jakie ciśnienie minimalne jest ustawione na palniku? Może jest zbyt małe niżeli minimalne sugerowane przez immergas.?
  • Poziom 27  
    Kurcze,kotła póki co nie będę wymieniał.Więc co,grzejników dołożyć np do przedpokoju? Czy jeden na dwór wystawić? Pewnie kotły tanio kupili jak likwidowali kotłownię i w każdym mieszkaniu taki wisi. Pewnie z tym kotłem można by się z sąsiadem dogadaC i dwie chatynki ogrzewać. Tylko potem awantury kto ile powinien płacić.
  • Poziom 36  
    Zawory sterujące itd:) przekaźniki. Wszystko idzie połapać:)
  • Poziom 27  
    Wiesz, spółkę już raz przerabiałem. Do tej pory odbija mi się czkawką.
  • Poziom 32  
    Wojtek a zapytaj "FOSGEN 1" czy ktoś grzebał w kotle, czy ma nastawienia oryginalne wyregulowane przez producenta.
  • Poziom 36  
    Spokojnie;) Zaraz do tego dojdziemy :D:D:D. Ale już bez ściemy. Wezwij serwis, tak będzie najlepiej;)
  • Poziom 27  
    W0jtek92, powiedz gersik'owi, że nie mam pojęcia.