Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mastercook do zabudowy 8702.AO - Kiepsko odpala, + pytanie o kołpaki i talerzyki

PchlaW81 23 Mar 2013 21:47 2703 3
  • #1 23 Mar 2013 21:47
    PchlaW81
    Poziom 17  

    Witam, gdyby ktoś był chętny pomóc to będe wdzięczny.

    Mam kuchnie gazowo-elektryczną wbudowaną w segment meblowy.

    Mastercook TYP 8702.AO lub 8703.AO

    Przepraszam, ze nie wiem która dokładnie, ale nie wiem gdzie to sprawdzić w owej kuchni, mam tylko ksiązkę od tej kuchni i tam są te dwa typy podane na okładce.
    Opisze teraz co i jak.

    Jak nam stolarze montowali tą kuchenkę wraz z meblami to mówili, że to kupa dziadostwa, jak sie okazało mieli racje, kuchenka ma około 7-8 lat, od początku był problem z odpalaniem, tzn. wciska się pokrętło i iskry idą, gaz leci, ale cięzko to odpalić, tak było od początku i jest teraz, najprostszy sposób odpalenia to szybko na full pokrętło i szybki powrót w tył do zera, wtedy często załapuje iskre, ale gdy tak potrzymam żeby czujnik wyczuł ze ogień się pali, (bo podobno taki czujni jest), to czasem i tak zgaśnie, i wtedy za cholere już nie odpali tego palnika, zostają tylko zapałki, ewentualnie czekanie dłuższą chwile. Co jest nie tak z tą kuchenką? Jakaś regulacja by pomogła żeby od razu odpalało? Tak jak sie przyglądałem to jakby iskra była większa to może by to prędzej odpalało. Sam nie wiem, gaz leci dobrze, iskra nie mała i nie odpala.


    To jest na gaz ziemny, od początku zostały tez wymienione na odpowiednie dysze.

    Poproszę jeszcze o wskazówki odnośnie kołpaków i talerzyków.
    Talerzyki mam już stare,powypalane, trzeba wymienić, ale nie wiem co z kołpakami, One też sie wyrabiają, wypalają? bo ja nic szczególnego nie zauważam pomiędzy nowym w sklepie internetowym, a starym na kuchence. Mówiąc kołpak mam tutaj na myśl to, na czym leży ów talerzyk, nie wiem czy to też trzeba wymieniać?

    0 3
  • Pomocny post
    #2 23 Mar 2013 23:12
    l_Suchy_l
    Poziom 20  

    Sprawdź iskrowniki czy nie są popękane, wyczyść palniki żeby miały lepsze przewodzenie do masy.Możliwe że sa gdzieś przebicia pod blatem .

    0
  • #3 24 Mar 2013 00:17
    PchlaW81
    Poziom 17  

    Jestem zielony, możesz objaśnić? Mam sprawdzić to co daje iskre ale czy to czasem czyt. iskrowniki nie są pod blatem?

    Co z kwestią nowych kołpaków? To są palniki? Jeżeli daje nowe talerzyki to tez pasuje nowe? Wg mnie nie, ale czasem widze w zestawie to sprzedaja to już sam nie wiem.

    0
  • #4 19 Lip 2013 10:28
    leszek_n
    Poziom 12  

    Podłączam się do wątku.
    Z problemem który opisałeś (PchlaW81) walczę "wieki całe". Możliwe, że mam już na głowie rowek po wałku, którym żona mnie traktuje gdy nawinę się, a ona zapala. Serio zaś, to ciągle podśmiewa się ze mnie, że z takim prostym problemem nie potrafię sobie poradzić.
    Dodam jeszcze, że u mnie daje się zapalić wykonując zapal/zgaś np cztery razy metodą; w prawo ... w lewo, w prawo ... w lewo, itd.
    Napiszę, że:
    1. Działania, które podał l_Suchy_l nie poprawiają sytuacji. Robiłem to wiele razy i owszem coś jest ale nie 100%. Zmiana jest taka, że jeżeli wcześniej do zapalenia trzeba było zapal/zgaś zrobić 5 razy, to po "czyszczeniu" zapala po 3 razach.
    2. Doszedłem, że najskuteczniejszą poprawę (zapala już po pierwszym razie) uzyskuję gdy poprzez odkręcenie i ODPOWIEDNIE przykręcenie "zespołu kuchenki" wysunę pokrętła do przodu dzięki czemu, po ich wciśnięciu przy zapalaniu, mają one jakiś dodatkowy przesuw (wcześniej opierały się o czoło kuchenki).
    3. Naprawiam jak powyżej ale:
    a) nie uzyskuję poprawy, że wszystkie palniki już działają doskonale (niektóre - te dalsze - wymagają zapal/zgaś 2, 3 razy,
    b) po np 3 miesiącach "zespół kuchenki" odsuwa się i problem narasta.
    4. Rozpisałem się jak powyżej w nadziei, że:
    a) może "moja metoda" "wyciągnięcia" "zespołu kuchenki" będzie skuteczna dla PchlaW81,
    b) może jednak znajdzie się ktoś kto podpowie co jeszcze trzeba zrobić by naprawa była bardziej skuteczna (ostateczna),
    c) może ktoś wie jak działają te czujniki i "co przy nich pomajstrować" by było dobrze,

    d) może ktoś ulituje się nad biednym mężusiem, którego "katuje żona" :):):).

    Pozdrawiam.
    Leszek_n

    1