Nie tam, bym nie prosił o wyraźne zdjęcia...a tu 5MP i ledwo co widać...
Nic to...
Zaczynając od sprawy najprostszej... rezystory przy wyjściu głośnikowym pracują w szeregu z kondensatorami obok siebie C+R na kanał, nimi nie musisz się przejmować, nie mają nic do czynienia z przetwornicą.
Patrząc dalej, to jest to chyba najbardziej uboga wersja sterownika jaką można spotkać !
Zdjęcie które kolorowałeś - patrząc od lewej do prawej... (tak to powinno być)
Rezystor bramkowy 100 Ohm
2x zwora drenu
Rezystor rozładowujący bramki 220 Ohm
Rezystor bramkowy 100 Ohm
2x zwora drenu
Rezystor 10 Ohm w szeregu z kondensatorem
Rezystor bramkowy 100 Ohm
2x zwora drenu
Z drugiej strony wzmacniacza będzie to samo, tj:
Lewa nago tranzystora (bramka) ma rezystor 100 Ohm, środkowa noga (dren) ma dwie zwory, noga prawa (źródło) jest podłączona do masy zasilania.
Rezystor rozładowania jest wpięty między masę zasilania a wspólną ścieżkę rezystorów bramkowych. Gąsiki R+C są wpięte pomiędzy dren a masą zasilania.
Reasumując - rezystory bramkowe 100 Ohm, pull-down 220 ohm, gąsiki pozostawiasz nie ruszone.
Czego nie mogę ogarnąć nic a nic, to w jaki sposób jest sterowana właśnie LEWA strona tranzystorów ?
Dam sobie rękę obciąć, że tylko lewa strona się pali podczas spadku napięcia poniżej 10V ?
PRAWA strona ma w układzie sterowania Q5+D2+R21 i jak przystało na symetryczną przetwornicę push-pull obydwie strony powinny mieć ten sam układ... jakoś nie mogę sie doszukać w/w po LEWEJ stronie.
Q1 i elementy ościenne najprawdopodobniej pracują w układzie zabezpieczenia temperaturowego oraz zasilania 494.
Mnie to wygląda na DELIKATNE niedopatrzenie "inżynierów" z chin
Postaraj się proszę prześledzić druk na pcb i zobaczyć, czy aby czasem się nie mylę i proszę, postaraj się o jakieś normalne fotki - to jest masakra - 5MP i nic nie widać.
Btw. nie licz na 300W RMS na wyjściu

(przy sprawnym wzmacniaczu)
Edytka:
n/t pytania o "rozpędzanie się" odpowiedziałem w poprzednim poście.